Kultura Poznań.pl

Varia

opublikowano:

Poznański Dziennik Fantastyczny

100 lat temu Poznań stał się areną sensacyjnych wydarzeń. Czy rzeczywiście latały nad nim smoki? 

Wyobraźmy sobie, że nie było obu wojen światowych, a nam wciąż miłościwie panuje cesarz albo spróbujmy opisać tereny nad Maltą po wojnie nuklearnej. A może wrzućmy w ramy porządnej historii o duchach secesyjne kamienice na Jeżycach. Czyż nie mieszkamy w fantastycznym mieście?

A oto dowody. Wzrasta wciąż liczba gości corocznego Pyrkonu - festiwalu fantastyki prezentującego na szeroką skalę twórców literatury, gier fabularnych, filmów, nawet muzyki. Z Poznania pochodzą lub tu pracują młodzi literaci: Maciej Guzek (autor opowiadań fantasy i powieści Trzeci Świat), Marcin Mortka (pisarz fantasy; Miecz i Kwiaty, Ragnarok 1940, Miasteczko Nonstead), Wojciech Szyda (Hotel Wieczność i Miasto dusz). Aktywny czytelnik literatury fantastycznej może działać w klubach fantastyki, z których najbardziej znany jest Klub Fantastyki Druga Era - organizator Pyrkonu. Są w Poznaniu stowarzyszenia organizujące LARP-y (live action role-playing), np. Klub Fantastyki Chimera. Miłośnicy RPG (role-playing game) czy zwykłych gier planszowych spotykają się na konwentach lub w gronie przyjaciół. Na UAM fantaści z polonistyki mogą naukowo wniknąć w świat literatury science fiction i fantasy. Poznań pojawia się czasem w utworach fantastycznych: w opowiadaniu Andrzeja Ziemiańskiego Autobahn nach Poznań (tu jako nadbałtycki port w XXIII wieku) i powieści Piotra Bojarskiego Kryptonim Posen (tu jako miejsce zagadkowych morderstw na tle zmienionej historii lat 30. i 40. XX wieku: sojuszu Polski z Rzeszą Niemiecką i jego dramatycznych konsekwencji). Twórcy fantastyki nie znają granic: podróżują w czasie i zmieniają historię, przedstawiają alternatywną wizję przeszłości czy też wymyślają nowy świat, dając czytelnikom niesamowitą rozrywkę. W literaturze fantastycznej miejsca znane nam z codzienności mogą stać się areną dziwnych, nieprawdopodobnych zdarzeń. Dotyczy to też Poznania. Trochę na przekór obiegowym opiniom miasto targów, handlu i nauki, porządku i racjonalizmu, właśnie to miasto może być znakomitą inspiracją dla autorów opowiadań fantastycznych.

100 lat temu Poznań stał się areną sensacyjnych wydarzeń. Czy rzeczywiście latały nad nim smoki? Czy grasowały tu niebezpieczne koziołki? Kto właściwie był właścicielem zamku królewskiego? Poznański Dziennik Fantastyczny wielokrotnie poruszał te kwestie na swoich łamach. Niestety, archiwum PDF prawie doszczętnie zniszczył legendarny atak hakerów i zachowało się zaledwie kilka numerów z lat 2012-2013. Dziś prezentujemy to, co udało nam się odczytać z płyt cudem uratowanych i przechowanych przez bohaterską archiwistkę dziennika - Magdę Surmę-Konwińską.

Krwiożercze bestie w mieście!

Znaleziono zwłoki jedenastu kobiet ze śladami ugryzień na szyi. Należy zaopatrzyć się w czosnek i osinowe kołki. Nasza redakcja dotarła do tajnego raportu policji, w którym opisano mrożące krew w żyłach zdarzenia z ostatnich kilku dni. W Poznaniu grasują bestie! Znaleziono zwłoki jedenastu kobiet ze śladami ugryzień na szyi. Nie stwierdzono innych obrażeń ciała. Jeden z naszych czytelników twierdzi, że w poniedziałek późnym wieczorem na Jeżycach widział dwie kozłopodobne istoty, które wybiegły z ciemnej bramy i puściły się w pogoń za młodą dziewczyną. Wczoraj rano dzielnicę obiegła wieść o zaginięciu licealistki Anny S. Ktokolwiek stanie się świadkiem podobnych zdarzeń, proszony jest o natychmiastowy kontakt z policją. Poznaniacy! Noście przy sobie czosnek i osinowy kołek, a przede wszystkim - bądźcie czujni!

Miasto traci zamek królewski!

Rozpoczynamy dziennikarskie śledztwo w sprawie zamkowej afery. Pragnący zachować anonimowość pracownik Muzeum Sztuk Użytkowych poinformował nas, że Stowarzyszenie Pięciu Diabłów Polskich przejęło budynek zamku królewskiego na Górze Przemysła, dowodząc swojego prawa własności dokumentem pochodzącym z X wieku! Stowarzyszenie jest spadkobiercą dawnych właścicieli Góry Przemysła, którzy przyczynili się do jej powstania. Jak to jednak możliwe, aby zachowały się w dobrym stanie tak stare dokumenty? Kto odpowie za karygodne błędy w procedurach, przez które miasto Poznań straci dobro narodowe? Dziennikarskie śledztwo rozpoczynamy w Gnieźnie, gdzie według legendy stała góra z posągiem pogańskiego bóstwa Nii. Mamy nadzieję, że tam wpadniemy na trop sprawców afery - trop średniowieczny. Na bieżąco będziemy informować o postępach w śledztwie.  

Smok Przemysła istniał naprawdę

Na konferencji naukowej poświęconej najnowszym odkryciom szczątków gadów kopalnych w okolicach Poznania pokazano zdjęcia z niesamowitego znaleziska: komplet kości przedstawiciela tzw. smoków Przemysła! Do tej pory zwierzęta te znano jedynie z legendy i przekazów XVII-wiecznych alchemików (słynny rysunek Adalberta II, który stał się podstawą rekonstrukcji szkieletu smoka). Według profesora Bolesława Ogieńskiego mamy do czynienia z przełomem w polskiej nauce. Wiadomość błyskawicznie rozeszła się po mieście i zelektryzowała poznaniaków. Tłumy ruszyły oglądać rzeźby smoków w kościele św. Antoniego Padewskiego na Górze Przemysła, tłumy szturmowały aulę uniwersytecką, w której odbywała się konferencja. Pojawiły się też spekulacje, że niezidentyfikowane obiekty latające widziane w zeszłym tygodniu nad ratuszem miały kolor zielony i zionęły ogniem.  

Zjazd Magów, Pisarzy i Rycerzy

Doroczny Zjazd Magów, Pisarzy i Rycerzy rozpoczyna się w Poznaniu w najbliższy weekend. Organizatorzy spodziewają się wielu gości z zagranicy, a w programie znajdą się wykłady o zastosowaniu zaklęć w leczeniu bólu zębów, warsztaty Jak odwrócić bieg czasu, nauka walki mieczem i lewitacji dla początkujących (uwaga - ubezpieczenie NW pokrywają uczestnicy!). Gośćmi zjazdu będą także znani pisarze związani z naszym miastem, którzy opowiedzą o poznańskich inspiracjach w swojej twórczości. Akredytacje na stronie internetowej: www.magia-rycerze.pl.

Magdalena Surma-Konwińska