Kultura w Poznaniu

Teatr

opublikowano:

FESTIWAL MALTA. Wędrówka ku transcendencji

Co wspólnego ma hinduska bogini Kali, praktyki szamańskie i voguing? W dzień Parady Równości, w Sali Wielkiej Centrum Kultury Zamek, mogliśmy zanurzyć się w barwnym, dźwięcznym i queerowym świecie pełnym międzykulturowych zbiegów okoliczności.

Mężczyzna stoi na scenie. Ma na sobie koronkową narzutę i koronę z rogiem. - grafika artykułu
"Yishun Is Burning" Choy Ka Fai, Malta Festival Poznań 2023, fot. Adam Jastrzębowski

Spektakl Yishun Is Burning to jeden z elementów transmedialnego projektu singapurskiego artysty, Choy Ka Fai. Twórca działa na styku tańca, nowych mediów i performansu, skupiając się przede wszystkim na eksploracji metafizyki ludzkiego ciała. Tworzy dzieła bizarne, futurystyczne, niepokojące, pochłaniające. Wspomniany przeze mnie projekt CosmicWander to wynik wieloletnich podróży badawczych zorientowanych na tereny Azji.  Głównym celem Choy Ka Fai było poznanie ukrytych oblicz tańca, szamanizmu i związanych z nimi pierwiastków nadprzyrodzonych. Artysta podkreśla, że tytułowe wędrowanie "jest ważne zarówno dla ducha, jak i ciała. Wędrowanie jest doświadczeniem cielesnym, sposobem odkrywania nieznanego. Wędrujący umysł pomaga nam zgłębiać nasze przeszłe i przyszłe oblicza". W swojej twórczości Choy Ka Fai nieprzypadkowo skupia się na tańcu - według niego to właśnie to medium pozwala na dotarcie do transcendencji.

Tytuł spektaklu Yishun Is Burning jest nawiązanie do dokumentalnego filmu Paris Is Burning z 1990 roku, opowiadającego o nowojorskiej kulturze ballroomu (afroamerykańskiego i latynoskiego podziemia LGBTQ+). W tym scenariuszu nie płonie jednak Paryż, a Yishun, czyli przedmieście Singapuru, do którego przylgnęła łatka osobliwego miejsca. W trakcie spektaklu zostało ono określone jako "senne miasto, (...) antyteza Singapuru, przedmieście osobliwego ognia i szalejącej żądzy". To "najbardziej różnorodne i wielokulturowe miejsce kultu religijnego - jest tutaj 8 oficjalnych świątyń taoistycznych, 5 kościołów chrześcijańskich, 3 świątynie hinduistyczne, 2 meczety muzułmańskie oraz świątynia sikhijska. W 2017 roku Netflix ugruntował reputacje Yishun jako miejsca osobliwego, wypuszczając na rynek wideo, w którym Yishun promuje serial Stranger Things".

Choreograf próbuje odczarować Yishun, które w spektaklu zrzuca maskę dziwacznej przestrzeni, w której dzieją się niewyjaśnione wypadki, a staje się twierdzą queerowości i oporu wobec kapitalistycznego Singapuru. Ramy spektaklu wyznacza norwesko-tajski tancerz, voguer Sun Phitthaya Phaefuang aka Aurora Sun Labeija, a warstwę muzyczną buduje malajski zespół NADA (Rizman Putra i Safuan Johari) z Singapuru oraz chińska perkusistka Cheryl Ong. Yishun Is Burning to patchworkowe, transmedialne widowisko: na równi sytuują się tu szamańskie obrzędy, singapurska tradycja tańca i voguing. Choć każdy z wątków ma silne społeczno-kulturowe korzenie, Choy Ka Fai projektuje je jako kalejdoskop różnorodności, w którym zacierają się wszelkie granice. Na próżno szukać tu jednej definicji płci, religii czy rasy.

Naprzemiennie oglądamy dokumentalny zapis hołdów składanych bóstwom, przygotowania do festiwalu polegające na przekłuwaniu wybranych części ciała, rozmowę z szamanką (która podejmuje między innymi temat feminizmu wśród szamanów i szamanek), koncert zespołu NADA i oczywiście taniec Suna. Wątki początkowo są uporządkowane, ale z biegiem czasu zaczynają się coraz szybciej przenikać, tworząc psychodelicznie kolażowy spektakl. Całą podróż odbywamy w ciemności w towarzystwie oparów dymu i charakterystycznego zapachu palącego się kadzidła.

Ciało Suna staje się dla nas mapą - artysta płynnie przechodzi przez różne tradycje taneczne: wykonuje gesty charakterystyczne dla bharatanatjam (antycznego stylu klasycznego tańca hinduskiego), nawiązuje do kultury tańca chińskiego, wreszcie wykonuje duckwalk i typowe dla voguingu ruchy dłoni czy dips (pozy, w których czubek głowy dotyka ziemi). Tancerz ucieka tym samym od wszelkich pułapek definiowania, ale też świadomie wprowadza kontrolowany chaos, łącząc poszczególne tradycje taneczne. Kiedy w końcu zauważamy w tym labiryncie percepcji wyjście, okazuje się, że to kolejny ślepy zaułek - Sun nie poprzestaje bowiem na chłonięciu fizycznej przestrzeni Sali Wielkiej, ale idzie o krok dalej. Za pomocą techniki przechwytywania ruchu wciela się postać hinduskiej bogini czasu i śmierci, Kali. Wyznaczając ścieżki ruchu Pani Kosmosu, Sun tańczy z wystającym językiem, wijąc się w rytm muzyki. Cały spektakl staje się przez to jeszcze bardziej surrealistyczny i bizarny. Po chwili malowane przez Suna kosmiczne gesty zastępują kolorowe światła, a na scenie pojawiają się osoby z poznańskiej sceny voguingowej: Diana Revlon, Yantar, Sinoa Revlon oraz Mother Tsunami Tornado i w ramach jednego spektaklu rozpoczyna się kolejny.

Yishun Is Burning to niekończąca się duchowa układanka, barokowa opowieść o wyzwalającej mocy ruchu, międzygatunkowa historia, którą obdarzamy świeżym, otwartym spojrzeniem. Eksplorowanie tradycji tanecznych wzbogacone o duchowe podejście i bazujące na kulturowej różnorodności to samo w sobie doświadczenie wyjątkowe, poruszające nie tylko ciało, ale i duszę. Zaproszenie do występu osób artystycznych z lokalnego voguingowego podwórka (co - jeżeli to możliwe - dzieje się przy każdym pokazie spektaklu) to tkanie kolejnej nici połączeń, budującej kolejne warstwy świata przekraczającego wszelkie granice.

Klaudia Strzyżewska

  • Yishun Is Burning Choy Ka Fai w ramach Festiwalu Malta
  • CK Zamek
  • 1.07

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2023