Tegoroczne zamówienie kompozytorskie Teatru Wielkiego, czyli "Space Opera" Aleksandra Nowaka do libretta bułgarskiego pisarza Georgija Gospodinowa, okazało się w realizacji przede wszystkim niezwykle spójne - od reżyserii, poprzez scenografię i kostiumy, aż po interpretację materii dźwiękowej. Cały, liczny zespół poznańskiej Opery zwrócił się - niezależnie od upodobań - w jednym kierunku. Dzięki temu publiczność, nie rozpraszana niewątpliwymi trudnościami, jakie niesie ze sobą przygotowanie całkowicie nowego dzieła, mogła podziwiać potoczystą, zwartą i - moim zdaniem - póki co najlepszą w tym sezonie inscenizację.
"Space Opera" w Teatrze Wielkim [recenzja]
Zobacz również
MDAG. Filmy nagrodzone
MDAG. M jak mama i mistrzyni
MDAG. Dałam się zaskoczyć