Kultura Poznań.pl

Kultura

opublikowano:

Słowo w piosence, rocku, hip-hopie...

Jaromír Nohavica, Variété, duety Bończyk i Krzywański oraz Łona i Webber, a także Piotr Machalica śpiewający piosenki Jana Wołka - to tylko niektóre atrakcje tegorocznego Festiwalu słowa w piosence - Frazy. Będzie też, oczywiście, konkurs dla młodych twórców.

. - grafika artykułu
Jaromir Nohavica, fot. M. Homola

- Obecność tych konkretnych wykonawców, obok siebie, w programie festiwalu uzasadnia niebanalność ich twórczości, której ważną częścią jest tekst, słowo - zaśpiewane, zespolone z muzyką, ale wcześniej przecież zapisane, pomyślane. Każdy z nich robi to inaczej, ale każdego słucham z przyjemnością. Wiem, że nie tylko ja - mówi Krzysztof Gajda, dyrektor artystyczny Festiwalu słowa w piosence - Frazy, pytany o wybór artystów, którzy pojawią się w Poznaniu w listopadzie.

Podobnie jak w ubiegłym roku kluczem, według którego dobierano wykonawców, nie była wierność jakiejś konkretnej stylistyce czy gatunkowi muzycznemu, ale wartość, waga ich tekstów. Bo ważny, mądry tekst pojawia się w ramach niemal każdego stylu, o czym będziemy mogli się znów przekonać już w listopadzie. A zabrzmi piosenka poetycka czy literacka, ale też rock i hip-hop.

Dystans do świata

Zapewne najbardziej spektakularnym wydarzeniem będzie koncert Jaromíra Nohavicy w Sali Ziemi MTP. Czeski bard, wybitny poeta-pieśniarz, stał się w ostatnich latach jednym z najpopularniejszych wykonawców w naszym kraju. Na początku lat 80. za namową znajomych stanął na scenie i zaczął wykonywać swoje piosenki. Dziś jest ich kilkaset, pośród nich te największe hity, takie jak Kometa, Dokud se zpiva, Tesinska, Sarajevo, Hvezda czy Minulost. Przez wiele lat mieszkał w Czeskim Cieszynie i - nie tylko w geograficznym sensie - blisko mu do Polski. Na koncie ma kilkanaście płyt, wśród nich kilka koncertowych. Nohavica śpiewa, gra na gitarze i heligonce (akordeonie guzikowym). Był też głównym bohaterem świetnego paradokumentalnego filmu Petra Zelenki Rok diabła.

W sobotę czeka nas jednak nie tylko występ popularnego barda, w Bibliotece Raczyńskich zaplanowano bowiem Dzień Czeski. Mówi Krzysztof Gajda: - Myślę, że Czesi należą do ulubionych sąsiadów Polaków, a wynika to z przekonania o ich nieagresywnej, pogodnej naturze, pełnej życzliwego dystansu do świata. Jest w tym wielka zasługa przekazu, który płynie z kultury: z filmów, literatury, piosenek. Jaromír Nohavica jest idealnym wcieleniem tego pozytywnego stereotypu Czecha i dlatego jest w Polsce tak lubiany. Inna czeska propozycja na sobotni wieczór to duet Kieslowski - mało w Polsce znany, a bardzo interesujący nie tylko z racji nazwy. Śpiewane przez Marie Kieslowski na jednej z płyt Krátká píseň o lasce, czy Krátká píseň o zabíjení - muszą wzbudzać naszą ciekawość.

Słowo i balet

Wielbicieli polskiej sceny rockowej ucieszy koncert bydgoskiego zespołu Variété, prawdziwej legendy. Już w połowie lat 80. formacja prowadzona przez Grzegorza Kaźmierczaka uważana była za jedną z najoryginalniejszych polskich grup. Samego Kaźmierczaka zaliczano do grona poetów rocka. Wydał on kilka tomików ze swoimi tekstami/wierszami. Przed dwoma laty ich wybór ukazał się w poznańskim WBPiCAK. Jego tekstom towarzyszy zawsze świetna, niepokojąca muzyka. Tym razem zderzona zostanie jeszcze z tańcem - zobaczymy bowiem "alternatywny spektakl baletowy" Bal, czyli wieczór zapoznawczy, w reżyserii Jacka Gębury z plejadą polskich aktorów tańca oraz muzyką Variété graną na żywo.

Postacią świetnie znaną na rockowej scenie jest też Zbigniew Krzywański - były gitarzysta Republiki, który pojawi się w Poznaniu wspólnie z Jackiem Bończykiem. Współpracują od lat, a na festiwalu przedstawią program Czarno-białe ślady, z tekstami m.in. Grzegorza Ciechowskiego. Dla sympatyków hip-hopu wystąpi jeden z najciekawszych dziś duetów na tej scenie Łona i Webber: artyści niebanalni, pełni inteligencji, błyskotliwej ironii w opisywaniu świata wokół. Wreszcie Piotr Machalica przedstawi program-recital Piaskownica z tekstami napisanymi specjalnie dla niego przez Jana Wołka, a mówiącymi "na tematy tak uniwersalne jak  miłość i przemijanie".

Konkurs

Ważnym punktem festiwalu jest coroczny konkurs dla młodych twórców im. Jacka Kaczmarskiego. Ten wybitny twórca jest, jak przekonuje dyrektor artystyczny festiwalu, "najważniejszym polskim artystą, który potrafił opisać świat za pomocą piosenki, pieśni, ballady. Patronuje nagrodzie jako ktoś niepowtarzalny, kto nie oczekiwał naśladownictwa, ale poszukiwania własnych dróg artystycznych". Wątki związane z Kaczmarskim powracać będą oczywiście w programie tegorocznego festiwalu. Na jego inaugurację w ramach Koncertu Zaduszkowego wystąpi Trio Łódzko-Chojnowskie, czołowi w kraju specjaliści od wykonywania piosenek Kaczmarskiego (zagrali swego czasu w Poznaniu jako support dla Lluisa Llacha, twórcy pamiętnej piosenki L'Estaca, na której oparte zostały słynne Mury).

Większość koncertów odbędzie się w Teatrze Muzycznym.

Pieśniarz-tekściarz

Podobnie jak to miało miejsce w zeszłym roku, także teraz festiwalowi towarzyszyć będzie wydanie książki (publikowanej we współpracy Biblioteki Raczyńskich i Wydawnictwa Miejskiego Posnania) z tekstami jednego z najważniejszych polskich poetów piosenki - Jana Wołka. Krzysztof Gajda, który jest również pomysłodawcą i redaktorem tego wydawnictwa, przypomina, że Wołek "w latach 70. trzykrotnie zwyciężał w Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie - by wspomnieć tylko tę najważniejszą wówczas imprezę. Fascynujące jest to, że w latach 80. potrafił przeistoczyć się z poety, szarpiącego rany i struny, w profesjonalnego tekściarza. Zszedł ze sceny jako pieśniarz, ale pozostały na niej jego słowa, śpiewane przez najważniejszych artystów estrady swego czasu". W książce znajdziemy zatem zarówno te najwspanialsze piosenki przed laty wykonywane przez samego Wołka, jak i te, które przez dekady pisał dla gwiazd polskiej piosenki.

W programie festiwalu znajdą się również spotkania i warsztaty. W Bibliotece Raczyńskich odbędzie się dwudniowa konferencja naukowa Nowe słowa w piosence. Zaplanowano też spotkania m.in. z Łoną i Webberem, Grzegorzem Kaźmierczakiem oraz Piotrem Machalicą i Janem Wołkiem, a także warsztaty tekściarskie z tym ostatnim.

Tomasz Janas

  • Festiwal słowa w piosence - Frazy
  • 3-8.11