Kultura Poznań.pl

Rozmowy

opublikowano:

Wystawa w podróży

Rozmowa z Mateuszem Wróblewskim, kuratorem wystawy "Perspective_s from Poznan".

Mateusz Wróblewski, fot. archiwum prywatne - grafika artykułu
Mateusz Wróblewski, fot. archiwum prywatne

Sylwia Klimek: Wystawa designu z Poznania od kilku miesięcy podróżuje po Europie. Była w Mediolanie, Berlinie, 22 września zawita do Brukseli. To spore międzynarodowe przedsięwzięcie.

Mateusz Wróblewski: Tak rozbudowanego projektu poświęconego promocji designu młodych twórców z regionu ani Miasto Poznań, ani Urząd Marszałkowski do tej pory nie prowadziły. Wszystko zaczęło się w październiku 2011 r. od dwóch konkursów ogłoszonych przez Miasto Poznań: "Designedforpoznan.pl - meble miejskie dla Poznania i Designedinpoznan.pl -koncept - wdrożenie". Oba rozstrzygnięte zostały pod koniec stycznia 2012 r. Drugi konkurs można rozpatrywać bardziej w kategoriach akwalifikowania do tournée. Pierwszy - z międzynarodowym, poważnym jury oraz nagrodami w formie prototypów zwycięskich prac - miał stać się punktem zwrotnym w dyskusji na temat designu w przestrzeni publicznej Miasta Poznania. Wygrały w nim projekty wizjonerskie, ale - co bardzo istotne - takie, które przy odrobinie wysiłku da się wykonać w formie prototypów i posiadające potencjał wdrożeniowy. Te prototypy właśnie prezentowane są na wystawie, która ruszyła w świat i podróżuje do dziś.

Swoją premierę miała w kwietniu br. w Mediolanie - stolicy światowego designu. Ambitnie.

Najważniejszą, i jak dotąd największą, była prezentacja w kultowym Temporary Museum for New Design na terenach legendarnego Superstudio Piu podczas Milan Design Week 2012. Wielkopolska zaprezentowała tam aż dwie wystawy. Design młody i eksperymentalny to nasze Perspective_s from Poznan zrealizowane przez Miasto Poznań. Urząd Marszałkowski pokazał zaś dojrzały design produktowy.

Byliśmy w doborowym towarzystwie - najlepszym, jakie tylko można sobie wyobrazić. To pokazuje, że naprawdę nie mamy się czego wstydzić. I jeśli ktoś gdzieś pisze, że Poznań jest miastem "śmieciowego designu", to daje tylko upust swoim frustracjom.

A nie jest?

Jeżeli spojrzeć na to od strony finansowej i sprawdzić, ile pieniędzy wydaje się na bieżąco w Poznaniu na przedmioty naprawdę dobrze zaprojektowane (mówię tu zarówno o pieniądzach publicznych, jak o wydatkach przeciętnego mieszkańca naszego miasta) musimy powiedzieć otwarcie: jesteśmy dopiero na początku drogi. Jeżeli jednak spojrzymy na to od strony kreatywności i przedsiębiorczości młodych twórców - rzecz wygląda o wiele lepiej.

Jak przyzwyczajeni do wybitnego designu Włosi reagowali na poznańskie projekty?

Dzięki temu, że wszystkie obiekty przeznaczone były do testowania, zwiedzający robili sobie u nas przerwę w wędrówce wśród wystaw. To sposób na pozytywne zapadanie w pamięć. Polska w oczach społeczeństwa zachodu to już nie tylko kraj przysłowiowego hydraulika. To kraj, który może też eksportować swoją myśl.

Poznań ma szansę stać się ważnym centrum designu w Europie?

Jesteśmy na etapie przejściowym: zaczęło się w Polsce dużo mówić o designie, ludzie zaczęli rozumieć, że design to nie jest tylko ładny przedmiot. Na Zachodzie to motor postępu, w Polsce wciąż tego nie rozumiemy. I właśnie po to są takie wydarzenia, jak wystawa "Perspective_s" - żeby zmieniać świadomość społeczną.

Rozmawiała Sylwia Klimek