Kultura Poznań.pl

Muzyka

opublikowano:

Nie ma przebacz!

Jak daleko pada rock'n'roll od punk rocka? Będzie można się o tym przekonać pod sceną w Klubie u Bazyla, który zaprasza na wyjątkową konfrontację Dr Misio i The Analogs - dwóch rockowych sił, które choć sporo dzieli, to jeszcze więcej łączy.

. - grafika artykułu
Dr Misio, fot. materiały prasowe

Nie ma wątpliwości, że dziś Arkadiusz Jakubik to postać równie ważna dla polskiego filmu, co dla muzyki. Za sprawą niezapomnianych, dramatycznych kreacji aktorskich - choćby w Domu złym, Weselu czy Wołyniu Wojciecha Smarzowskiego - zgodnie i w pełni zasłużenie oceniany jest jako jeden z najbardziej charyzmatycznych aktorów ostatnich dwudziestu lat. Jakubik zawsze gra "z trzewi" - surowo, szczerze i bez retuszu. I tych samych zasad zdaje się trzymać nie tylko na filmowym planie, ale również na scenie, na której już od prawie dziesięciu lat występuje wraz ze swoim rock'n'rollowym zespołem Dr Misio, znanym choćby z takich piosenek jak Pogo, Mentolowe papierosy, Dziewczyny, Młodzi, Hipster czy Pismo.

Wydaje się, że czego Jakubik nie zagra u Smarzowskiego, zrobi to właśnie ze swoim zespołem, od początku współtworzonym z Pawłem Derentowiczem (gitara), Mariuszem Matyskiem (bas), Janem Prościńskim (perkusja) i Radkiem Kupisem (klawisze). Pokazują to nie tylko brudne, wręcz czarne jak smoła riffy, ale również - a może zwłaszcza - bezkompromisowe, uderzające prosto w serce teksty autorstwa Krzysztofa Wargi i Marcina Świetlickiego, za sprawą których cały ten rock'n'rollowy ciężar, jaki wyziera z każdego albumu Dr Misio (w tym najnowszego, wydanego w ubiegłym roku Strachu XXI wieku) to pretekst nie tylko do koncertowej jazdy bez trzymanki, ale i chwili zastanowienia z słuchawkami na uszach. Bo psychozy polskiego społeczeństwa to często psychozy nas samych. A Dr Misio stawia całkiem trafne diagnozy, nie wystawiając recept, a jedynie wskazując palcem na to, co boli.

W równie fascynującą i niemniej niebezpieczną podróż przez Polskę brudnych miast nie od dziś zabierają nas też chłopaki z The Analogs - punk rockowej, antyfaszystowskiej kapeli z ponad 25-letnim stażem, która dla pokolenia '89 z pewnością może być tym, czym dla dzieci Jarocina była Moskwa czy KSU. Wystarczy odpalić takie jej petardy, jak Pieśń aniołów, Era Techno czy Dzieciaki atakujące policję, by zrozumieć, że skandowanie "punk's not dead" to nie zawsze naiwne zaklinanie rzeczywistości. Kamil "Prosiak" Rosiak (wokal, gitara), Paweł "Piguła" Czekała (gitara), Przemysław "Benon" Kaczmarek (bas) i Kuba "Drummerboy" May (perkusja) to Czterech Punkowych Jeźdźców z ulicy - i to dosłownie, bo w końcu to właśnie oni cieszą się statusem prekursorów polskiej muzyki street punkowej, ściślej określanej jako oi!, będącej domeną sceny londyńskiej.

Na swoim najnowszym, tegorocznym albumie o wdzięcznym tytule ChWDP, opatrzonej chyba najbardziej kontrowersyjną okładką tego roku, "Analogsi" z siłą obucha rozprawiają się z mitami, jakie narosły wokół politycznych i ekonomicznych przemian, które dokonały się w Polsce na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. I podobnie jak Dr Misio, łypią na polski "mental" podbitym okiem sceptyka, grając z buntowniczą werwą, której tak często brakuje bandom o połowę młodszym od nich. Nic dziwnego, że teraz oba składy postanowiły połączyć siły i ręka w rękę zagrać swoje najgorętsze numery. O ich pierwotnej sile, w której chodzi o coś więcej niż bunt, przekonamy się już w najbliższy piątek.

Sebastian Gabryel

  • koncert Dr Misio + The Analogs
  • 15.10, g. 19.30
  • Klub u Bazyla
  • bilety: 55 zł

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2021