Komunikaty

pagina

Aktualności

Pominąłeś menu

menu

Już po raz czwarty w Teatrze Wielkim odbędzie się Festiwal Moniuszki. Na tegoroczną edycję złoży się nie tylko muzyka patrona Teatru, ale też taniec i kolejna odsłona przywracania muzyki zapomnianej.

. - grafika artykułu
"Hrabina", fot. Bartek Braczyk

Nadchodzący Festiwal Moniuszki nęci połączeniem różnych światów. Przeszłość łączy się ze współczesnością, perspektywa lokalna krzyżuje się ze spojrzeniem na całość polskiego dorobku operowego.

Twórczość Stanisława Moniuszki została poddana współczesnym reinterpretacjom w znanej już publiczności "Hrabinie". Reżyserka, Karolina Sofulak, snuje rozważania o Polsce, patriotyzmie i wspólnocie. "Hrabina" pokazuje różne fragmenty dziejów i pochyla się nad rolą kobiet w historii. Ta feministyczna interpretacja podzieliła krytykę, choć powszechne uznanie zyskała warstwa wizualna: obrotowa scenografia i różnorodne kostiumy Ilony Binarsch. Kierownictwo muzyczne nad spektaklem sprawuje Katarzyna Tomala-Jedynak, a w obsadzie znaleźli się śpiewacy Teatru i zaproszeni goście. W główne role wcielą się Aleksandra Orłowska i Magdalena Wilczyńska-Goś (Hrabina) oraz Łukasz Załęski i Piotr Friebe (Kazimierz).

Na scenę powróci także zeszłoroczna inscenizacja "Króla Rogera" Karola Szymanowskiego w reżyserii Krzysztofa Cicheńskiego. Idąc tropami wyznaczonymi przez autora, Cicheński stawia pytania o drogę do samopoznania i sposoby na pogodzenie w sobie sprzeczności. Prowadzi widza przez zakamarki psychiki głównego bohatera, w którym widzi alter ego samego Szymanowskiego. Unika jednak prostych odpowiedzi, a pobudza do myślenia i zadawania sobie pytań o znaczenie kolejnych scen. Wszystko to podane jest w porywającej oprawie wizualnej. Składają się na nią scenografia Julii Kosek i światła w reżyserii Giuseppe di Iorio. Ważnym elementem festiwalu będzie też premiera poświęconego Conradowi Drzewieckiemu wieczoru baletowego "Conrad".

Festiwal zwieńczy Gala Kompozytorów Polskich. Wypełnią ją fragmenty dzieł nieobecnych na co dzień w teatralnym obiegu. Na mapie polskiej opery jest wciąż wiele białych plam, które próbują wypełnić badacze i artyści: - Odkrywanie muzyki to ciągły, nieprzerwany proces - opowiada Szymon Mechliński, baryton i dyrektor artystyczny Festiwalu Moniuszki. - Osób prowadzących takie badania jest wiele i często działają one niezależnie od siebie. Piotr Zabielski powołał własne wydawnictwo, by opracowywać partytury symfoniczne i operowe. Marta Kluczyńska realizuje projekty w Teatrze Wielkim Operze Narodowej. Ja wspólnie z Michałem Bielem przygotowuję się do nagrania kolejnej płyty z pieśniami Henryka Jareckiego, Eugeniusza Pankiewicza i Witolda Bronisława Święcickiego.

Muzyka przywracana zasługuje na odpowiednią oprawę. Zadbano o nią, zapraszając na Galę grono doborowych śpiewaków. Oprócz Szymona Mechlińskiego wystąpią Joanna Zawartko i Piotr Buszewski oraz soliści Teatru Wielkiego, m.in. Gosha Kowalinska i Rafał Korpik. Wieczór poprowadzi Marta Kluczyńska, ceniona dyrygentka, która przygotowała współczesne wykonania m.in. "Beatrix Cenci" Ludomira Różyckiego i "Barbary Radziwiłłówny" Henryka Jareckiego. 

W pierwszej części Gali zabrzmią arie i sceny z oper kilku różnych kompozytorów, w drugiej I akt opery Jadwiga królowa polska Henryka Jareckiego. Usłyszymy również arię "Zbliża się chwila" z pierwszego aktu "Jana Kilińskiego" Tadeusza Joteyki, duety z "Barbary Radziwiłłówny" i "Beatrix Cenci" oraz recytatyw i arię Ildebranda z włoskojęzycznej opery "Cornelio Bentivoglio" Franciszka Mireckiego, pierwszego Polaka, który wystawił swoją operę w mediolańskiej La Scali. Szczególnym punktem programu będą utwory Alojzego Dworzaczka i Konstantego Gorskiego, związanych w przeszłości z Teatrem Wielkim. 

Gorski urodził się w 1859 roku w mieście Lida, leżącym na terenie dzisiejszej Białorusi. Jako utalentowany skrzypek kształcił się w Warszawie i w Moskwie, gdzie odbył także kurs kompozycji u Nikołaja Rimskiego-Korsakowa. Po latach podróży osiadł w Charkowie, gdzie organizował koncerty, występował, nauczał i komponował. Jest autorem m.in. pieśni i poematów orkiestrowych inspirowanych polską poezją. Rewolucja październikowa i zmiany granic po I wojnie światowej sprawiły, że Gorski opuścił Charków. Przeniósł się do odrodzonej Polski i zamieszkał w Poznaniu, gdzie objął stanowisko koncertmistrza orkiestry operowej. W 1927 roku, trzy lata po jego śmierci, w Teatrze Wielkim wystawiono operę "Margier" jego autorstwa. Oparte na poemacie Władysława Syrokomli dzieło opowiada historię litewskiego księcia uwikłanego w konflikt zbrojny z Krzyżakami. W trakcie Gali Gosha Kowalinska zaprezentuję scenę Marti z II aktu tej opery.

Alojzy Dworzaczek nie był Poznaniakiem, ale również związał się z Teatrem Wielkim. Urodził się w 1869 w położonym niedaleko czeskiej Pragi Českim Brodzie. Był skrzypkiem, kompozytorem i dyrygentem, pracował m.in. w Łodzi, I wojnę światową spędził w Rosji. Po jej zakończeniu przeprowadził się do Kalisza i potem do Poznania. Pod Pegazem prowadził chór i świętował jubileusz 35-lecia pracy artystycznej. W jego ramach poprowadził własną operę "Żywila". Tę oraz dwie pozostałe opery Dworzaczka uznawano za zaginione aż do ubiegłego roku, gdy potomkowie kompozytora przekazali Szymonowi Mechlińskiemu skrywane w rodzinnym archiwum rękopisy wszystkich trzech oper. W wykonaniu Mechlińskiego wysłuchamy arii Wojewody "Za łaskawość waszą na moje wezwanie" z I aktu "Marii", a Joanna Zawartko zaprezentuje arię "O mój ty luby księżyca promieniu" z "Żywili", która zabrzmi pod Pegazem sto lat po prawykonaniu pod batutą kompozytora.

- Oprócz wątku poznańskiego mamy w programie linię moniuszkowską - dodaje Mechliński. - Jarecki był ulubionym uczniem Stanisława Moniuszki, a Różycki i Joteyko kształcili się u innego ucznia kompozytora "Halki", Zygmunta Noskowskiego. Jedynie Mireckiego nie da się powiązać z Moniuszką, ale uważam, że powinniśmy poszerzać horyzonty!

Program festiwalu uzupełnią koncerty dla najmłodszych z cyklu "Najnaj..." oraz recital pieśni w wykonaniu barytona Bartłomieja Misiudy i pianisty Michała Rota. Zestawią oni niemiecką i polską tradycję liryki wokalnej, prezentując pieśni Roberta Schumanna, Jerzego Gablenza i Stanisława Moniuszki. Warto zajrzeć do programu i znaleźć coś dla siebie.

Paweł Binek

  • 4. Festiwal Moniuszki
  • 1-29.10
  • Teatr Wielki
  • bilety

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2026

Powiązane wydarzenia

Na białym tle rysunek skrzydlatego konia i napis "Teatr Wielki imienia Stanisława Moniuszki w Poznaniu".
Na białym tle rysunek skrzydlatego konia i napis "Teatr Wielki imienia Stanisława Moniuszki w Poznaniu".
Teatr Wielki, ul. Fredry 9, Poznań