Komunikaty

pagina

Aktualności

Pominąłeś menu

menu

Bez uproszczeń, bez etykiet, bez pruderii - zapowiedź trzeciej już odsłony Festiwalu QueerFest pozostaje aktualna. Między 14 a 23 października w Teatrze Polskim zobaczymy najważniejsze spektakle o tematyce queerowej, jakie powstały na krajowych scenach w ubiegłym sezonie. Będą też pokazy filmów i wystawa.

Człowiek otulony dużą ilością białej tkaniny siedzi na ziemi. - grafika artykułu
Queerowy Pokaz Mody, fot. Adam Brzozowski

Czym jest QueerFest? To kolejna odsłona odbywającego się od lat festiwalu Bliscy Nieznajomi, który od 2024 roku skupia się na temacie szeroko pojętej społeczności LGBTQ+. Zobaczymy na nim przedstawienia poruszające kwestie tożsamości płciowej i seksualnej, relacji społecznych osób nieheteronormatywnych i ich życia. Jak się okazuje, takich spektakli w Polsce i na świecie powstaje naprawdę sporo. - QueerFest to zbiór najlepszych tytułów. Wybór tych, które uważamy, że powinny być pokazane u nas - tłumaczy koordynatorka festiwalu Alicja Szrajer. - To głośne, mocne spektakle, które mówią ludziom to, co chcemy przekazać.

Wizualnym motywem przewodnim tegorocznego QueerFestu jest bamberka, zaprojektowana przez Szymona Szymankiewicza. Postać nie ma twarzy, bo - jak tłumaczy Alicja Szrajer - każdy, niezależnie od płci i wieku, może być bamberką. - Możemy być, kim chcemy, jeśli nie robimy nikomu przykrości. Możemy być, robić, mówić i wyglądać tak, jak czujemy. O tym chyba jest ten festiwal. O tolerancji i otwartości, i o tym, żeby wszystkim było dobrze - tłumaczy.

Na scenie Teatru Polskiego zobaczymy 12 spektakli i performansów. Na początek "Strach zżera duszę" w reżyserii Jędrzeja Piaskowskiego. Przedstawienie z Teatru Śląskiego w Katowicach to "nie tylko opowieść o miłości, ale również refleksja nad dynamicznie zmieniającym się polskim społeczeństwem, w którym pojawia się postać Innego, obcego, nieswojego" - czytamy w zapowiedzi. Kolejny spektakl - "Lubiewo" z Wrocławskiego Teatru Współczesnego - również wyreżyserował Piasecki. To adaptacja głośnej i nagradzanej powieści Michała Witkowskiego o tym samym tytule. "Twórcy urządzają »ciotowskie« dziady, a w wielu scenach odnoszą się do znanych Wrocławianom miejsc i ich związków z kulturą LGBTQ+"- czytamy na stronie teatru.

Szczególnie interesującą propozycją może być też "Heavy Baby" Alex Freiheit, znanej z muzycznego duetu Siksa. Performatywno-taneczny projekt to, jak wynika z zapowiedzi, opowieść o dwóch upadłych aniołach, które trafiają do opuszczonego klubu muzycznego, gdzie zacierają się granice między tym, co czułe, a tym, co potworne. - Naprawdę mocny spektakl - tak "Sodomę" w reżyserii Piotra Mateusza Wacha zapowiada Alicja Szrajer. Reinterpretacja "120 dni Sodomy" Markiza de Sade'a z krakowskiego Teatru Nowego Proxima ma konfrontować widzów "z granicami tabu, pytaniami o godność i człowieczeństwo, prowokując do refleksji nad tym, co wciąż pozostaje ukryte i nieakceptowalne".

Wielu wzruszeń dostarczy z pewnością spektakl Cezarego Tomaszewskiego "U mnie wszystko w porządku". Artysta pojawi się na scenie, by zrekonstruować monodram swojego tragicznie zmarłego partnera Norberta Bajana. "Humor miesza się tu z żalem, śmiech z ciszą, a teatr staje się formą żałoby, przestrzenią pamięci i miłości, a także celebracją życia i twórczości" - informuje warszawski Teatr Studio. Horror połączony z opowieścią o problemach osób transpłciowych zaproponuje natomiast Marek Zieliński w spektaklu "sen nocy letniej ZOMBIE", za który artysta zdobył nagrodę na 15. Forum Młodej Reżyserii w Krakowie. "Nie całuj mnie teraz" w reżyserii Olgi Ciężkowskiej to z kolei inspirowany prawdziwą historią dwóch artystek spektakl rozpisany na 10 aktorek.

A to nie wszystko. Specjalną, bo skierowaną do rodziców, opiekunów i osób od 7. roku życia propozycją będzie "Mój cień jest różowy" Teatru Pinokio z Łodzi. - To spektakl, który opowiada piękną historię o tolerancji i o tym, że możemy być, kim chcemy - wyjaśnia Alicja Szrajer. Dwa performansy - dotyczący fatfobii "Furor" oraz "Lezbianke" - pokaże Patrycja Kowańska. W programie znajdziemy też, grany w Scenie Roboczej, "For Men" Edmunda Krempińskiego i Jakuba Dylewskiego, poruszający kwestię tzw. "prawdziwej męskości".

Będą też dyskusje, warsztaty i zwiedzanie Muzeum Biżuterii MoJA oraz Kino w teatrze, czyli przegląd filmowy w Piwnicy pod Sceną, oraz wystawa "Kruchość" w Curators'LAB, o której szerzej przeczytacie na s. 33. - Chcemy, by podczas festiwalu przez cały dzień można było robić coś queerowego. To nie tylko wieczorne spektakle - zapowiada Alicja Szrajer. Na finał odbędzie się, znany już z poprzednich edycji, choć zupełnie nowy "Pokaz mody". Jego pomysłodawczynią jest kostiumografka i charakteryzatorka Jola Łobacz. Reżyserii widowiska podjął się natomiast Konrad Marek Cichoń.

- Gdy ludzie zbierają się przed spektaklami przed wejściem do teatru, jest mnóstwo radości. Bo po pierwsze, nieważne - queerowe czy nie, to są naprawdę super tytuły i możemy je zobaczyć bez potrzeby wyjeżdżania z miasta - przekonuje Alicja Szrajer. -  Po drugie, budujące są rozmowy po spektaklach. Jeśli identyfikujesz się ze społecznością LGBTQ+, to dobrze, że można głośno mówić w miejscu publicznym o swoich uczuciach.

Agnieszka Nawrocka

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2026

Powiązane wydarzenia

Rysunek kobiety w rozkloszowanej spódnicy w kolorach tęczy, dziewczyna trzyma dwa dzbany w kolorowe tęczowe pasy. Bordowe tło, u góry plakatu tytuł festiwalu.
Rysunek kobiety w rozkloszowanej spódnicy w kolorach tęczy, dziewczyna trzyma dwa dzbany w kolorowe tęczowe pasy. Bordowe tło, u góry plakatu tytuł festiwalu.
Teatr Polski, ul. 27 Grudnia 8/10, Poznań