Komunikaty

pagina

Aktualności

Pominąłeś menu

menu

Fotograficzna książka Mechanizm Mariusza Foreckiego została książką roku Grand Press Photo, zdobyła wyróżnienie na Pictures of the Year International, głosami czytelników zajęła też drugie miejsce w plebiscycie Fotopolis.pl. W niedzielę 24 maja podczas spotkania online z fotografem będzie można poznać kulisy jej powstawania i zadać nurtujące pytania o to, kim byliśmy i kim staliśmy się jako naród przez ostatnie 30 lat.

. - grafika artykułu
fot. Mariusz Forecki

Mariusz Forecki  to fotograf-dokumentalista, autor takich książek z fotografią dokumentalną jak I Love Poland (2009), Kolekcja Wrzesińska i W Pracy (2011) czy Człowiek w ciemnych okularach (2016).  Intensywnie fotografuje w Polsce i na terenach byłego ZSRR. Ukończył Instytut Kreatywnej Fotografii Uniwersytetu Śląskiego w  czeskiej Opavie. Jest laureatem konkursów fotograficznych i autorem wystaw uhonorowanym między innymi medalem Związku Polskich Artystów Fotografików i Nagrodą Artystyczną Miasta Poznania.

Jak o Mechanizmie. Polsce 1988-2019 piszą sami fotografowie związani z galerią Pix.house: Mariusz Forecki, Piotr Gajdziński, Adrian Wykrota:? Piszą tak: "Jacy byliśmy? Jak wyglądał nasz kraj, a jak żyje się teraz? Mechanizm to fotograficzna opowieść dzięki której nie tylko możemy zobaczyć, ale także postarać się zrozumieć i docenić jak zmieniła się Polska na przełomie lat.

Wszystko dojrzewało powoli, wstydliwie, w cieniu brudnych bram domów. Czaiła się tam niepewność, czy cienki zwitek dolarów kupiony za roczną pensję, nie okaże się pociętą, komunistyczną gazetą i czy nie jest to prowokacja. Później - kilkudniowe stanie w kolejce po paszport i pierwsze wybory, nazwane trochę na wyrost "wolnymi". I dworzec kolejowy, pachnący jeszcze brudnym wagonem drugiej klasy w nocnym pociągu relacji Szczecin-Przemyśl.

Polska na zdjęciach Foreckiego to tytułowy mechanizm. Autor nie ocenia, raczej jest dogłębnym obserwatorem rzeczywistości - tej szarej, zwykłej oraz tej "ważniejszej" - z pierwszych stron gazet. Ukazuje ją jednak nie wprost - jak zwykło się drukować ją w prasie. Sporo jest w Foreckim socjologa - dokumentalisty - dużo więcej niż fotoreportera. Opowieść zaczyna się w późnych latach osiemdziesiątych, szarość ulicy zamienia się w kolor nieprzewidywalnych lat dziewięćdziesiątych. 
Wyobraźnia podpowiadała coraz to nowe pomysły na funkcjonowanie w nowym, rodzącym się systemie. Pan Marek, uprawiający fakirstwo, mógł wreszcie prezentować swoje umiejętności, gdzie tylko zapragnął. Pani Jadwiga, 56-letnia ekspedientka w sklepie z pasmanterią, mogła oddać się erotycznemu tańcu na rurze. Każdemu pozwalano handlować, czym chciał i gdzie chciał. Jon Som Szczepanek z Chorzowa mógł na swoim białym kontrabasie grać wszędzie, nie niepokojony przez nikogo. Do urzędu celnego ustawiały się długie kolejki początkujących biznesmenów, żeby oclić kolejny transport towarów z Zachodu. Prawdziwa wolność.

Mocnym krokiem wchodzimy we współczesność - tą komercyjną, mobilną, cyfrową. Nie mamy wątpliwość, że to: "nasze czasy w wersji instant". No i to...

Piwo, wszędzie piwo. Prezes browaru motywuje pracowników: - Opowiadajcie o naszym piwie rodzinie, przyjaciołom, wszystkim. Musimy być największym producentem piwa w Europie. Pada hasło: - Klient musi być zadowolony z naszej pracy, bo płaci naszą wypłatę. Ruszają konkursy - kto ma największy piwny brzuszek, kto pierwszy wypije duży kufel piwa, zrobi pięć przysiadów, zakręci się dookoła i będzie stał prosto. Piwo to też najchętniej kupowany napój na odbywającym się w Kostrzynie nad Odrą, tuż przy granicy z Niemcami największym festiwalu rockowym w Europie środkowej. Odbywa się pod hasłem: Miłość Przyjaźń Muzyka i nawiązuje do legendarnego festiwalu Woodstock z 1969 roku.

Nowa rzeczywistość to jednak nie tylko popkultura i niepohamowana, momentami wręcz rubaszna radość ze zmian. To także praca i pogoń za twardym tu i teraz. Jak zauważa Piotr Gajdziński w życie wkradają się procedury, spychając w kąt legendarny polski bałagan, szumnie wówczas zwany "kreatywnością". Ale ta "kreatywność" jakoś się wyzwala, wyziera z korporacyjnego sztywniactwa, "polonizując" - właściwiej byłoby powiedzieć "uśrodkowoeuropeizując" - zachodnie procedury.

Przełom lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych to nie był czas smakowania ledwo odzyskanej wolności. To był czas zapijania się wolnością na umór, bo wdarła się ona w nas niespodziewanie, z siłą tsunami i aromatem lawendowych pól."

Podczas spotkania na żywo na You Tubie Pix.house organizatorzy będą czekać na Wasze pytania - najlepsze z nich zostanie nagrodzone książką z autografem autora.

as

  • spotkanie z Mariuszem Foreckim wokół książki fotograficznej Mechanizm. Polska 1988 - 2019
  • 24.05, g. 18
  • Pix.house
  • prowadzenie: Adrian Wykrota
  • online
Odwiedź także: