Kultura Poznań.pl

Sztuka

opublikowano:

Fotograf w samym centrum wydarzeń

Najlepsze zdjęcia prasowe fotografów z Wielkopolski, najtrafniej oddające istotę wy­darzeń ostatniego roku, do 15 grudnia można oglądać w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu.

.
Fot. Marek Lapis, "Gran Turismo Polonia"

W niedzielę, 30 czerwca 2013, około g. 16 w trakcie pokazów Gran Turismo Polonia na ulicach Poznania, kierujący samochodem koenigsegg Norweg, stracił panowanie nad kierownicą. Uderzył w krawężnik, odbił się od niego i wjechał w grupę widzów. Poszkodowanych zostało dziewiętnaście osób, w tym dwoje dzieci. Impreza odbywała się na ul. Hlonda. Przyszły tłumy...

"To była prosta droga. 200 m od startu kierowca nie kontrolował samochodu. Zbyt ostry start (...) widać było kontry w prawo, w lewo. Im bardziej starał się skontrować, tym bardziej autem rzucało. Krzyczałem, bo zdawałem sobie sprawę, że za chwilę wyrżnie w nas albo w ludzi. Zaczepił prawymi kołami w krawężnik, wjechał środkiem maski w barierkę, odrzucił sześć-siedem barier ochronnych, ludzie fruwali (...) - relacjonował moment tragedii na łamach Gazety Wyborczej jeden ze świadków.

Na miejscu było wielu fotoreporterów. Przyszli zarejestrować spektakularny popis możliwości najdroższych i najszybszych samochodów świata. Niespodziewanie stali się jednak świadkami tragedii z udziałem wielu ludzi.

Był wśród nich też Marek Lapis, wielokrotnie nagradzany poznański fotograf prasowy. Fotograficzny zapis tego, co przez obiektyw aparatu zobaczył tego dnia na ul. Hlonda w Poznaniu, zdobył Grand Prix tegorocznej edycji konkursu Wielkopolska Press Photo. Czarno-białe ujęcia, zrobione parę chwil po uderzeniu samochodu, przypominają fotoreportaże wojenne. Widzimy rannych, leżących na chodniku i ratowników, udzielających im pomocy. Ktoś niesie na rękach płaczącego chłopca, a tłum gapiów obserwuje miejsce tragedii z bezpiecznej skarpy... Cykl "Grand Turismo Polonia" wraz z innymi zwycięskimi zdjęciami do połowy grudnia można oglądać w siedzibie WBPiCAK przy ul. Prusa. Wystawa towarzyszy trwającemu w Poznaniu Biennale Fotografii.

Konkurs Wielkopolska Press Photo po raz pierwszy odbył się w 2000 r. Ideą nawiązuje do największego i najbardziej prestiżowego konkursu fotografii prasowej na świecie - World Press Photo. Choć oczywiście - w lokalnej skali. "2000 rok to był początek regresu gazet lokalnych. Zaczęto minimalizować rolę fotografii. Nasz konkurs miał wzmocnić znaczenie fotografii i zachęcić redaktorów naczelnych do korzystania z tego środka przekazu" - piszą organizatorzy.

Z roku na rok zainteresowanie konkursem rosło - w 2003 r. prace nadesłało 15, a 10 lat później już 67 fotoreporterów. "Konkurs okazał się potrzebną konfrontacją do­konań fotoreporterów prasy lokalnej i regionalnej - pisze Władysław Nielipiński z WBPiCAK. "Wy­wołał dyskusję o roli fotografii w praktyce dziennikar­skiej i zachęcił wydawców prasy i redaktorów naczel­nych do częstszego korzystania z tej formy wypowie­dzi - dodaje.

Jury konkursu, które tworzyli w tym roku: Arkadiusz Gola (fotoreporter), Mariusz Forecki (Agencja TAM TAM), Jerzy Mianowski (Stowarzyszenie Prasy Lokalnej), oceniło ponad 1300 zdjęć. Przyznało kilkanaście nagród i wyróżnień. Marek Lapis zdobył nagrody też w innych kategoriach.

Sylwia Klimek

  • Wielkopolska Press Photo 2013 - wystawa pokonkursowa
  • Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury (ul. B. Prusa 3)
  • czynna do 15.12