Kultura Poznań.pl

Sztuka

opublikowano:

Fascynująca siła kwiatów zła

Kwiaty zamiast niezrozumiałych wykresów - w najnowszym projekcie Andrzej Wasilewski pyta, co kryje się za statystyczną iluzją ukształtowaną w atrakcyjną dla oka formę. Wystawę "Les fleurs du mal" od piątku prezentuje Galeria Piekary.

A. Wasilewski "Les fleurs du mal". Fot. mat. org.
A. Wasilewski "Les fleurs du mal". Fot. mat. org.

Zmierzyć, zważyć, policzyć, skatalogować - próbując zrozumieć społeczeństwo, naukowcy analizują je za pomocą narzędzi matematycznych. Prasa, telewizja i portale informacyjne bombardują nas danymi statystycznymi, które wychwytują rozmaite prawidłowości i pokazują nieskończoną ilość pozornie "obiektywnych" wizerunków rzeczywistości. Co, tak naprawdę, zmieniające się modele statystyczne mówią nam o świecie? Dlaczego ufamy tym iluzorycznym obrazom, choć nie zawsze je rozumiemy? Jakie niebezpieczeństwa kryją medialne przekazy? Odpowiedzi na te pytania będzie można poszukać na wystawie "Les fleurs du mal" Andrzeja Wasilewskiego, która zostanie otwarta 4 października w Galerii Piekary.

"Les fleurs du mal" (franc. kwiaty zła) to najnowszy projekt artysty. W tej multimedialnej instalacji specjalnie na te okazję napisany program przetwarza dane statystyczne w dekoracyjne, abstrakcyjne formy przypominające kielichy kwiatów, które pojawiają się jako projekcje na ścianach galerii. Obrazy są generowane na żywo, powstają w oparciu o czerpane z Internetu, nieustannie zmieniające się informacje, pochodzące z różnych źródeł i dotyczące całego świata. "Budzące nieufność dane statystyczne, przybierające zwykle formę niezrozumiałych wykresów, są zmienione przez artystę w estetycznie pociągającą, ale i chorobliwie fascynującą formę »Kwiatów zła«" - piszą twórcy wystawy. Częściami ekspozycji są również: zbudowana ze sztucznych kwiatów instalacja, która, poruszając się, tworzy na ścianach światłocieniową grę oraz pięć lightboxów z dwuznacznie zakomponowanymi formami kwiatowymi.

Andrzej Wasilewski jest absolwentem Wydziału Sztuk Pięknych uniwersytetu toruńskiego. Od 2010 roku pracuje na Akademii Sztuki w Szczecinie. Artysta używa w swojej twórczości wielu mediów: filmu, wideo, animacji, dźwięku, instalacji, malarstwa. Porusza problemy funkcjonowania człowieka w stechnicyzowanym, kontrolowanym przez media świecie. Uprawia krytykę i dekonstrukcję kultury masowej, obnażając jej sztuczność i umowność. W cyklu "Pin ups" słodkie piękno amerykańskich pin-up girls przeciwstawia Wasilewski brzydocie zgniłych owoców i odsłania fałsz kulturowych fetyszy.

W "Ping pongu" wciąga widza do niekończącej się, absurdalnej gry, którą toczą między sobą wyświetlone na przeciwległych ścianach pomieszczenia materiały historyczne (filmy, fotografie, obrazy) pokazujące podobne wydarzenia z perspektywy polskiej i niemieckiej. "Oda do młodości" to złożona z 16 generatorów audio-wideo instalacja, która "recytuje" zdeformowany tekst Mickiewicza. Artysta poddaje w niej przewrotnej analizie kategorię młodości, która, jak pisze krytyczka i historyczka sztuki Ewa Małgorzata Tatar, "przedstawiona jest tu za pomocą maszynerii jako ledwo żywa, sztucznie wspomagana". Wasilewski często w swoich realizacjach wykorzystuje elektroniczne urządzenia, np. czujniki ruchu, fotokomórki, monitory LCD, mikroczipy sterujące, oscyloskopy, urządzenia generujące różne dźwięki.

W swoim najnowszym projekcie - odwołującym się do "Kwiatów zła" Baudelaire'a - Wasilewski pyta, co kryje się za statystyczną iluzją ukształtowaną w wyrafinowaną, atrakcyjną dla oka formę. Zwraca uwagę widzów na niejasną rolę mediów w procesie kreacji otaczającej nas rzeczywistości. Czy od uwodzicielskiej siły medialnej manipulacji można się uwolnić?

Aleksandra Glinka

  • Andrzej Wasilewski "Les fleurs du mal"
  • Galeria Piekary (ul. Św. Marcin 80/82 CK Zamek, Dziedziniec Różany)
  • wystawa w dniach 4.10-15.11.2013
  • wernisaż 4.10, g. 19