Kultura Poznań.pl

Książki

opublikowano:

Wejdź na lajfa

Choć Instagram miał być medium, w którym pokazuje się swój sukces i dobrze wykadrowane zdjęcia jedzenia, to w ostatnim czasie jest platformą życia literackiego. Popularni posiadacze kont związanych z książkami organizują spotkania literackie, odczyty, pogadanki o książkach. Instastory wieczorami pełne jest relacji na żywo poświęconych literaturze.

.
fot. Instagram "literackakavka"

Przydałby się jakiś drukowany program wydarzeń, bo wszystko, co odbywa się w popularnych lajf-stories znika z sieci zaraz po tym, gdy skończy się jego emisja. A życie literackie jest tam naprawdę ciekawe. Do relacjonowania i organizacji wirtualnych spotkań ruszyły "dinozaury" Instagrama, czyli pokolenie 30- i 40-latków. W dedykowanym nastolatkom internetowym portalu popołudniami i wieczorami znikają zdjęcia piesków i kotków, a zaczyna się nocne życie #bookstagrama.

Od kilku dni można się wybrać na spotkania literackie. Te najpopularniejsze, naprawdę profesjonalnie prowadzone i przemyślane, toczą się o godzinie 20 na kanale zdaniem_szota. Znany współpracownik "Gazety Wyborczej" Wojciech Szot zaprasza na lajfy z pisarzami, których książki dopiero co się ukazały lub figurują już w zapowiedziach wydawniczych. Można było spotkać się już z Justyną Suchecką, która opowiadała o pracy nad Young Power, książce, która jest zbiorem wywiadów z młodymi ludźmi, którzy chcą zmieniać świat (ukaże się nakładem Wydawnictwa Znak). W scenerii domowej kwarantanny odbyło się też łączenie z Michałem Zygmuntem, którego książka Krew i honor wyszła niedawno w Krytyce Politycznej. Terminowy rozkład jazdy dostępny jest na jego instagramowym profilu.

Literacka_kavka zaprasza natomiast do instagramowych spotkań z innymi bookstagramowiczami. Rozmowy toczone są w oparciu o formułę Q&A (z ang. question and answer - pytania i odpowiedzi). Pytania można zadawać w okienku Live Instagram Story. Godzinne spotkania poświęcone są pasji czytania, rozmowom o domowych biblioteczkach czy kanonowi literackiemu. Ta formuła spotkań dotychczas zarezerwowana była głównie dla najbardziej popularnych blogerów modowych czy influenserów kosmetycznych. Teraz przejął ją #bookstagram.

Można też wpaść na relację Oczytanegofaceta. Tu posłuchacie jak najbardziej popularny bibliotekarz internetu czyta opowiadania i fragmenty opisywanych na swoim profilu książek. Przy okazji każdej relacji zachęca też do zadawania pytań dotyczących pracy z książkami, do wysyłania próśb o literackie porady.

Poza tymi najpopularniejszymi, jak zauważyłem, wieczornymi lajfami swoje insta-story zaczynają uruchamiać też wydwanictwa - codziennie rano nowa porcja literackich wieści płynie od Dwóch Sióstr, do przestrzeni Instagrama dołącza też - na razie nieco nieśmiało - Wydawnictwo Poznańskie.

Rozpocząć swoją przygodę z lierackimi InstaStories jest łatwo. Wystarczy założyć sobie profil, zacząć obserwować jeden z  profili poświęconych książkom, następnie podpatrzyć które konta ten obserwuje... Kilka kliknięć i zaczynają się nam wyświetlać posty autorów, blogerów, miłośników książek informujące o zbliżających się spotkaniach. Warto też wpisywać w wyszukiwarkę serwisu nazwiska ulubionych autorów. Ci siedząc w domach również zapraszają do internetowych spotkań. Udało mi się trafić na lajfa z Mikołajem Grynbergiem, Moniką Sznajderman i Julią Fiedorczuk. Każde z nich zapewniło, że to dopiero początek kontaktów z czytelnikami tą drogą.

Instagram dotychczas kojarzył się z portalem poświęconym dopieszczaniu własnego ego. Z zamieszczaniem zdjęć wakacji, kotków i doskonale wyglądającej własnej sylwetki. Jeśli istnieje przestrzeń darknetu, to w tym serwisie wykluł się właśnie inny młodszy brat Instagrama - #bookstagram. Szybki, dynamiczny, jednorazowy i ukryty często pod nickiem właściciela konta internetowy serwis dla wszystkich książkoholików.

Michał Pabian

PS. Jeśli będziesz chciał zacząć poszukiwanie kont oferujących literackie lajfy, to staram się nadążać za wiadomościami o wydarzeniach. Możesz ruszyć ze mną. Na Instagramie wyszukaj profil czytacz_szperacz i zobacz kogo obserwuję.

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2020