Kultura Poznań.pl

Muzyka

opublikowano:

Na dzień dobry: Strauss

W piosence Sceny z życia artystek Zdzisława Sośnicka śpiewa "Paryż, Londyn, Rzym / - nie do wiary, że być mogą takie miasta / gdy się ma M-3 i w codzienność / jak w doniczkę człowiek wrasta". Po wyrwaniu życia kulturalnego z lockdownowej doniczki, jakim była decyzja o otwarciu teatrów, poznańska Opera zaprasza melomanów w podróż do słynnej europejskiej stolicy - Wiednia.

. - grafika artykułu
Piotr Friebe, fot. Teatr Wielki

Operetka kojarzy się nierozerwalnie z Zemstą nietoperza, a ta z Johannem Straussem synem i z Wiedniem. Co prawda gatunek ten przywędrował do stolicy Austrii z Francji w postaci dzieł Jacques'a Offenbacha, jednak szybko zyskał dużą popularność i przyciągnął uwagę miejscowych twórców. Z Paryża nad Dunaj dotarła też farsa Bal sylwestrowy oparta na sztuce  Juliusa Rodericha Benedixa. Gdy zastanawiano się jak zaadaptować spektakl do wiedeńskich warunków, padł pomysł przerobienia go na libretto. Przygotowali je Karl Haffner i Richard Genée, a muzykę napisał Johann Strauss syn. Kompozytor, znany dotychczas jako dyrygent i autor muzyki do tańca, próbował już wcześniej sił w pisaniu dzieł scenicznych. Jednak to właśnie Zemsta nietoperza przyniosła mu sukces i stałe miejsce na afiszach - od małych, lokalnych teatrów po najważniejsze sceny operowe świata. Nawet największe gwiazdy opery, obok szeregu poważnych ról, nierzadko mają w repertuarze partie z operetki Straussa syna. Z późniejszych dzieł scenicznych kompozytora do sukcesu Zemsty nietoperza zbliżył się jedynie Baron cygański.

Zemsta nietoperza opowiada pełną intryg i nieporozumień historię z życia wiedeńskiej socjety. Gabriel von Eisenstein, za namową przyjaciela, doktora Falke, w przeddzień odbycia kary więzienia za obrazę poborcy podatkowego  udaje się na bal u księcia Orlofskiego. Nie wie, że Falke uknuł plan, by pomścić dawną zniewagę doznaną podczas zabawy z Eisensteinem - samotny powrót z balu przez miasto w stroju nietoperza. Skazaniec żegna się ze swoją żoną Rozalindą, do której po chwili przychodzi kochanek. Romans przerywa kierownik więzienia i aresztuje Alfreda biorąc go za męża Rozalindy. Na zaproszenie Falkego na bal do księcia przybywają w przebraniach także Rozalinda i jej pokojówka Adela. Niczego nieświadomy Eisenstein flirtuje z węgierską hrabiną, nie rozpoznawszy w niej własnej żony. Po długiej zabawie staje u bram więzienia, by dowiedzieć się, że... już odsiaduje wyrok. Po krótkim śledztwie odkrywa romans żony. Gdy chce ją oskarżyć, Rozalinda ujawnia się i wytyka mężowi, że sam smalił cholewki do innej kobiety. Plan Falkego wypalił, Eisenstein został zdemaskowany jako flirciarz i bawidamek. Nie przeszkadza to jednak nikomu w zrzuceniu winy za wypadki ostatniej nocy na... szampana.  

W poprzednich sezonach poznańscy melomani mieli okazję oglądać operetkę Straussa w przeniesionej na statek wycieczkowy inscenizacji Krzysztofa Cicheńskiego. W najbliższy weekend muzyka Straussa zabrzmi w wersji koncertowej. W bohaterów operetki wcielą Piotr Friebe (Eisenstein), Monika Mych-Nowicka (Rozalinda), Barbara Gutaj-Monowid (Adela), Bartłomiej Szczeszek (Alfred) i Małgorzata Wilczyńska-Goś (Książe Orlofsky).W pozostałych rolach będą im towarzyszyć: Jaromir Trafankowski, Rafał Korpik i Marek Szymański wraz z chórem i orkiestrą Teatru Wielkiego. Koncertem podyryguje gościnnie znany poznańskiej publiczności Tadeusz Kozłowski.

Sobotni koncert będzie niezwykły, gdyż po raz pierwszy od wielu miesięcy na widowni Teatru Wielkiego zasiądzie publiczność. Dla tych, którym nie uda się dostać do teatru przewidziano streaming online dzień później. Otwarcie instytucji kultury zbiegło się akurat z pełną humoru, zwieńczoną happy endem operetką Straussa. Oby był to dobry prognostyk na kolejne miesiące, a ten zbieg okoliczności był happy endem dla kilkumiesięcznego lockdownu kultury.

Paweł Binek

  • Zemsta Nietoperza
  • Teatr Wielki
  • Dyrygent: Tadeusz Kozłowski
  • premiera: 13.02, g. 19/online: 14.02
  • bilety: 30-140 zł/online: wstęp wolny

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2021