Królewicz i żebrak
Emmanuel Courcol, twórca kultowych "Komediantów debiutantów", znów bawi i wzrusza widzów. Wysokie i niskie tony, poruszający komediodramat o nieśmiertelnej braterskiej więzi, muzyce i konfrontacji dwóch odległych światów, we Francji obejrzało już ponad 3 miliony widzów.
Thibaut Desormeaux, wybitny dyrygent o międzynarodowej sławie, podczas próby paryskiej orkiestry symfonicznej nagle omdlewa. Wyniki badań jednoznacznie wskazują, że choruje na białaczkę i pilnie potrzebuje dawcy szpiku. Prosi o pomoc młodszą siostrę, rutynowe badanie DNA ujawnia jednak zaskakującą prawdę. Jego siostra nie jest jego rodzoną krewną. Thibaut został adoptowany. Mało tego, ma młodszego brata, Jimmiego, o którym nigdy dotąd nie słyszał, a który mieszka na północy Francji. Okazuje się, że ten jest kucharzem w szkolnej stołówce i żyje skromnie w robotniczej dzielnicy razem z przybraną matką. On też nigdy nie słyszał o starszym bracie, sławnym dyrygencie i kompozytorze muzyki nowoczesnej, choć sam jest pasjonatem gry na puzonie w lokalnej orkiestrze dętej.
Pomysł dramaturgiczny jest dobrze znany choćby z powieści Marka Twaina "Królewicz i żebrak" czy "Ludzi bezdomnych" Stefana Żeromskiego. Dzięki znakomitym kreacjom Benjamina Lavernhe'a i Pierre'a Lottina, którym partneruje Sarah Suco w roli Sabriny, dziewczyny Jimmiego, film zyskuje lekkość i emocjonalną głębię.
Muzyka w filmie Courcola to zarazem pomost między odległymi światami, w jakich żyją rozdzieleni bracia, jak i nośnik emocji. Ścieżka dźwiękowa skomponowana przez Michela Petrossiana zręcznie łączy świat wielkiej symfoniki z prostą, żywiołową energią lokalnej orkiestry marszowej.
Przemysław Toboła
- "Wysokie i niskie tony"
- reż. Emmanuel Courcol
- premiera: 9.01
© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2026
Zobacz również
Karolina Sofulak dyrektor artystyczną Teatru Wielkiego
Pierwszy strzał Katapulty
Podróż w czasie