Kultura Poznań.pl

Teatr

opublikowano:

Komedia z tragedią w tle

Nowa premiera Teatru Muzycznego nie będzie ani musicalem, ani operetką, ani też spektaklem dla dzieci. Tym razem artyści instytucji odkrywają w sobie ducha aktorów dramatycznych...

.
fot. R. Lak

Po kilku sukcesach spektakli musicalowych Teatr Muzyczny przypomina widzom o swoich etatowych pracownikach, którzy od dłuższego czasu nieczęsto pojawiają się na rodzimej scenie. W najnowszej propozycji nie zobaczymy więc coraz bardziej znanych w naszym mieście artystów scen muzycznych z całej Polski, ale tych, którzy tworzyli Teatr Muzyczny w Poznaniu przez poprzednich kilkanaście, czasem nawet kilkadziesiąt lat.

Tytułowymi nestorami mają być oczywiście aktorzy: Anna Bajerska-Witczak, Karolina Garlińska-Ferenc, Włodzimierz Kalemba, Marlena Łaszewicz, Marzena Małkowicz, Maciej Ogórkiewicz, Wiesław Paprzycki, Jarosław Patycki, Arnold Pujsza, Jacek Ryś oraz Adam Silecki. - To artyści z dużym doświadczeniem scenicznym w gatunku, który w tej chwili nie odnajduje się na naszej scenie, czyli w gatunku operetkowym - mówi dyrektor teatru Przemysław Kieliszewski. Żeby docenić ich talent i wieloletnią pracę, razem z reżyserem Markiem Chojnackim postanowili stworzyć spektakl, który będzie bliższy ich obszarowi działania. Tak powstał pomysł napisania sztuki neSTORY - komedii z dramatem w tle.

- To jest spektakl o nas samych - wyznaje Kieliszewski. - Wejście w rolę jest tu dużo trudniejsze ze względu na to, że mówimy o problemach, które nas dotyczą - wyjaśnia. Jednym z nich jest wprowadzona przed kilkoma laty ustawa podwyższająca wiek emerytalny artystom, niektórym - na przykład mężczyznom-tancerzom - aż o dwadzieścia lat. Reżyser zapewnia jednak, że będzie to przede wszystkim komedia, choć osnuta, wzorem komedii greckiej z czasów Arystofanesa, wokół rzeczywistych i aktualnych problemów społecznych. Realizatorzy podkreślają, że w spektaklu znajdziemy bardzo inteligentny dowcip, który doceni przede wszystkim widz dojrzały, mający bagaż wiedzy i doświadczeń.

Pisząc scenariusz, reżyser obok sytuacji nestorów Teatru Muzycznego inspirował się sztuką Arystofanesa pt. Ptaki. - W teatrach nestorem nazywano najstarszego aktora, na którego pojawienie się na korytarzu wszyscy młodsi z szacunkiem wstawali - wspomina Marek Chojnacki. - Ta zapamiętana przeze mnie tradycja wywołała słowo, które - jak się okazało - oznacza także ginący gatunek ptaków. Natychmiast skojarzyłem, że jeśli tak, to Arystofanes jest naszym promotorem. I tak powstało neSTORY - w sposób typowy dla starożytnej Grecji, czyli poprzez asocjację skojarzeń - dodaje.

Przedstawienie opowie o sytuacji dojrzałych artystów w Polsce. Jego bohaterowie postanawiają wykorzystać swoje talenty w innej niż dotychczas branży. Znajdują zatrudnienie w nowoczesnej firmie oferującej ludziom biznesu doradztwo w zakresie sztuki autoprezentacji i skutecznych przemówień. Scenografię do spektaklu przygotował Piotr Tetlak, kostiumy - Ewa Tetlak. Autorem ilustrującej opowieść muzyki jest Michał Łaszewicz.

Magdalena Mateja

  • neSTORY
  • reż. Marek Chojnacki
  • Teatr Muzyczny
  • premiera: 27.10, g. 19