Kultura Poznań.pl

Rozmowy

opublikowano:

Trudno nas zamknąć w murach

- Fenomen Starego Miasta trwa od ośmiu wieków, więc coś w nim jest, w jego szacie architektonicznej, skali, atmosferze, dziedzictwie niematerialnym: różne tradycje, zwyczaje, opowieści czy dźwięki - mówi Monika Herkt*, dyrektor Centrum Turystyki Kulturowej TRAKT, operatora Bramy Poznania i Traktu Królewsko-Cesarskiego.

.
Monika Herkt, fot. Łukasz Gdak

Nie jest Pani nową osobą w Centrum Turystyki Kulturowej TRAKT, ale objęcie funkcji dyrektora jest dobrą okazją do zapytania o to, jak Pani widzi przyszłość tej instytucji?

Z samorządem Poznania mam doświadczenie już dwudziestoletnie, Biuro Traktu Królewsko-Cesarskiego i Centrum Turystyki Kulturowej TRAKT jako nową instytucję kultury organizowałam wspólnie z pierwszym dyrektorem, Lechem Łangowskim, a Bramę Poznania otwierałam z drugim dyrektorem, Robertem Mirzyńskim. W tym roku CTK TRAKT obchodzi dziesiąte urodziny, Brama Poznania ma pięć lat, a ja przez ten okres pełniłam funkcję zastępczyni dyrektora. W przyszłości planujemy kontynuować to, co do tej pory wypracowaliśmy. Fundamenty TRAKT-u są bardzo stabilne, ale musimy pamiętać, że nasza instytucja to zbiór wielu różnych marek. Pierwszą był Trakt Królewsko-Cesarski, potem Brama Poznania, a teraz w perspektywie dwóch lat pojawi się Centrum Szyfrów Enigma. To główne wyzwanie, jakie przed nami stoi, a przy tym chcemy utrzymać aktywność w pozostałych naszych markach. Jest jeszcze Fest Fyrtel, czyli projekt poświęcony dzielnicom śródmiejskim, oraz Poznański Szlak Legend dla Dzieci. To bardzo ważne dla nas przedsięwzięcia, które powoli się rozwijają, i efekty są niezwykle ciekawe. Widać, że jest oczekiwanie kontynuacji tych działań.

Centrum Szyfrów Enigma to inwestycja, która jest najważniejszym z nowych projektów. Rozumiem, że będziecie czerpać ze swojego doświadczenia, a zatem możemy się spodziewać, że Centrum Szyfrów będzie mocno wychodzić do miasta i mieszkańców.

Jesteśmy instytucją, którą absolutnie trudno zamknąć w murach, bardzo szybko wychodzimy w miasto. Myślimy o Centrum Szyfrów Enigma jako elemencie rewitalizacji ul. Święty Marcin, to ważny aspekt działalności tego podmiotu. Centrum będzie nowością w Poznaniu, bo połączy historię z naukami ścisłymi. Zobaczymy, co wyjdzie z tego niecodziennego mariażu. Wystawa będzie miała charakter dwuczęściowy. Pierwszą część zaplanowano jako bardziej interaktywną, związaną z kursem kryptologii. Pojawią się różne aktywności nie tylko w formie multimedialnych gier logicznych, ale i rozwiązania manualne, bo wiemy, że są bardzo przyjazne dla odbiorców. Druga część - historyczna - opowie o tym, jak doszło do złamania szyfru Enigmy oraz jak działania ówczesnych matematyków wpłynęły na kształtowanie współczesnego, cyfrowego świata. Z pewnością nowa instytucja będzie jednostką rozwojową i trochę eksperymentalną.

W eksperymentalnych projektach mają Państwo doświadczenie.

Nie da się ukryć. Pewnym ograniczeniem są przestrzenie oddane nam do dyspozycji, mniejsze, niżbyśmy chcieli w stosunku do oferty, którą można by zbudować. Sądzę jednak, że w przyszłości będziemy mogli Centrum Szyfrów rozwinąć jeszcze bardziej. Na ten moment skupiamy się na tym, co mamy.

Powiedziała Pani, że trudno Was zamknąć w murach, najlepszym na to dowodem jest coroczny Weekend z Historią. We wrześniu czeka nas kolejna, czternasta już edycja, co się kryje pod tegorocznym hasłem "Miejsca wspólne"?

Tematyka Weekendów z Historią jest bardzo zróżnicowana, początkowo często łączyły się one z rocznicami historycznymi, ale później nie zawsze tak było. W tym roku będą to "miejsca wspólne", czyli te, wokół których ogniskują się spotkania społeczne, gdzie spędzamy czas po pracy, gdzie wybieramy się ze swoimi gośćmi, rodziną, które polecamy turystom. Takim miejscem najbardziej charakterystycznym jest Stare Miasto, na terenie którego znajdują się place, zaułki, skwery. Jedną z przyczyn wyboru tego tematu jest też to, że Stare Miasto w ubiegłym roku zostało objęte statusem parku kulturowego. Nowe przepisy mają na celu troskę o ten obszar i jego dziedzictwo. Chcemy wziąć udział w tym społecznym dbaniu o przestrzeń miasta. Jesteśmy do tego zobowiązani jako wszyscy mieszkańcy. Fenomen Starego Miasta trwa od ośmiu wieków, więc coś w nim jest, w jego szacie architektonicznej, skali, atmosferze, dziedzictwie niematerialnym: różne tradycje, zwyczaje, opowieści czy dźwięki! Coś jest na rzeczy, że tam przychodzimy, i Weekend z Historią ma zmotywować, żebyśmy o to dbali.

Wasze działania są zwykle bardzo nietypowe, co planujecie na weekend 27-29 września?

Zaanektujemy oczywiście Stary Rynek, gdzie będzie punkt informacyjny wspólny z Biurem Miejskiego Konserwatora Zabytków, w którym będziemy promować ideę parku kulturowego. Opowiemy o życiu codziennym Starego Rynku, przywołując najciekawsze i nietypowe wydarzenia, które miały miejsce w jego przestrzeni. Przedstawimy przeszłość i przyszłość pl. Kolegiackiego. Na tę okoliczność planowane jest spotkanie z archeologami prowadzącymi na jego obszarze badania, a także wystąpienie przedstawiciela Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta. Jakub Głaz opowie o placach miejskich jako "miejscach wspólnych", o ich funkcjach społecznych i walorach architektonicznych. Oprócz tego zaprosimy do siedziby Stowarzyszenia Miasteczko Poznań na finisaż wystawy poświęconej fotografiom poznańskich Żydów. Będziemy też na terenie straży pożarnej, gdzie wejdziemy na dawne mury miejskie i do Baszty Strażackiej. Oprócz tego planujemy koncert, pokaz filmowy oraz wycieczki, dla których tematem przewodnim będą "miejsca wspólne".

Weekendy z Historią to zwyczajowo sobota i niedziela, ale w tym roku w piątek mamy jeszcze konferencję pt. Dziedzictwo: Interpretacja w działaniu. To duże ogólnopolskie wydarzenie, podczas którego odbędzie się promocja naszego najnowszego wydawnictwa, czyli pierwszego polskiego tłumaczenia książki Freemana Tildena Interpretacja dziedzictwa. Jest to bardzo ważna publikacja dla tożsamości naszej instytucji. Podczas niedzielnej promocji książki odbędzie się spotkanie z podróżniczką Kamilą Kielar, która opowie o odpowiedzialnym podróżowaniu i o podróży po parkach narodowych w USA, bo Tilden swoją książkę napisał właśnie w oparciu o doświadczenia z parków narodowych.

Planujecie też podczas Weekendu z Historią otworzyć nową wystawę czasową.

Tak, to będzie wystawa o Janinie i Władysławie Czarneckich, bardzo ważnych dla Poznania architektów i urbanistów. Opowiemy o nich trochę od kuchni, prezentując ich dom, biografię, ale też sposób myślenia o mieście, szczególnie o koncepcji zieleni w Poznaniu, bo to największe dokonanie Władysława. Wernisaż wystawy zaplanowaliśmy na sobotę 28 września.

rozmawiał Jan Gładysiak

*Monika Herkt - menadżerka kultury, doktor nauk ekonomicznych. Zajmowała się m.in. przygotowaniem i wdrażaniem Strategii Traktu Królewsko-Cesarskiego, współautorka Bramy Poznania, pierwszego w Polsce centrum interpretacji dziedzictwa, autorka seminariów z cyklu Odbiorcy instytucji kultury.

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2019