Kultura Poznań.pl

Rozmowy

opublikowano:

Słowami Osieckiej o sobie

- Jako laureatka poprzedniej edycji festiwalu mam przyjemność zaśpiewania koncertu również w tym roku, więc jak dotąd nie rozstaję się z Agnieszką Osiecką, a wręcz rozszerzam poszukiwania - mówi Małgorzata Waldenda*, aktorka i piosenkarka, laureatka zeszłorocznego konkursu "Pamiętajmy O Osieckiej".

.
Małgorzata Walenda podczas zeszłorocznego koncertu Pamiętajmy o Osieckiej, fot. Marcin Baliński

Jesteś laureatką zeszłorocznej edycji konkursu "Pamiętajmy o Osieckiej". Możesz podzielić się wspomnieniami?

Dwa lata temu, będąc na trzecim roku Akademii Sztuk Teatralnych, podczas zajęć z historii filmu zobaczyłam fragment Noża w wodzie Romana Polańskiego. Nie mogłam pozbyć się z głowy piosenki, która pojawiła się w jednej ze scen. Był to bardzo prosty i bardzo piękny utwór śpiewany przez główną bohaterkę. Tekst - jak się później okazało - napisała Agnieszka Osiecka, a muzykę skomponował Krzysztof Komeda. To był moment, w którym postanowiłam wziąć udział w "Pamiętajmy o Osieckiej". Wraz z Dawidem Rudnickim, który akompaniował mi podczas przesłuchań, zdecydowaliśmy, że chcemy odtworzyć filmową sytuację, i w tle pozostał tylko odgłos radia, walki bokserskiej. Tak się zaczęło.

"Pamiętajmy o Osieckiej" nie jest jedynym konkursem wokalnym, w którym otrzymałaś nagrodę. Jesteś też laureatką Przeglądu Piosenki Aktorskiej. Sądziłam, że może jesteś "wyławiaczką" aktorskich konkursów wokalnych, a tymczasem okazuje się, że sporo w Twoich działaniach przypadku.

Nie jestem, choć kto wie, może w tym szaleństwie jest metoda? Udział w PPA również był spontaniczny. Przebywałam we Wrocławiu na warsztatach w Instytucie Grotowskiego, a w tym samym czasie odbywały się przesłuchania do PPA. Uznałam, że skoro już tu jestem, to zaśpiewam.

Wróćmy do Osieckiej. Jak wpłynął na Ciebie udział w konkursie, jak go postrzegasz z perspektywy czasu?

Muszę przyznać, że zazdroszczę tegorocznym uczestnikom konkursu, bo chciałabym jeszcze raz przeżyć te emocje, które mi wówczas towarzyszyły; zagrać na scenie z pozostałymi finalistami, przy akompaniamencie świetnych muzyków. Całe szczęście, że jako laureatka poprzedniej edycji festiwalu mam przyjemność zaśpiewania koncertu również w tym roku, więc jak dotąd nie rozstaję się z Agnieszką Osiecką, a wręcz rozszerzam poszukiwania.

Nie tak dawno, bo w kwietniu, stałaś się oficjalnie członkinią aktorskiej załogi poznańskiego Teatru Nowego. Za chwilę rozpocznie się teatralny sezon - w jakich spektaklach będziemy mogli Cię zobaczyć na scenie?

Dzięki "Pamiętajmy o Osieckiej" poznałam Teatr Nowy, który stał się moim nowym domem. Niespodziewanie Kraków i Akademię Sztuk Teatralnych zamieniłam na Poznań, choć dotychczas było to dla mnie miasto nieznane. Dołączyłam do obsady spektakli: Beniowski. Ballada bez bohatera, Baby-dziwo, Dziadów, a od nowego sezonu zagram również w Kanapce z człowiekiem. Nie ukrywam jednak, że przygotowania do koncertu z piosenkami Osieckiej są teraz moim priorytetem.

Możesz zdradzić kilka słów na temat tego projektu?

Siłą rzeczy miłość stanie się jednym z głównych tematów. Mam zamiar za pomocą tych piosenek opowiedzieć coś o sobie, przedstawić własną historię słowami Osieckiej. Długo wertowałam jej tomiki i czytałam wywiady, by znaleźć teksty, które oddają również mój punkt widzenia, moje uczucia, doświadczenia. I chyba się udało. Mam to szczęście, że mogę współpracować ze wspaniałymi, diabelsko zdolnymi ludźmi. Nie wyobrażałam sobie tworzyć warstwy muzycznej z kimś innym niż z Dawidem Rudnickim, z którym wzięłam udział w przesłuchaniach zarówno do "Pamiętajmy o Osieckiej", jak i PPA - trudno przebić taki talent. Do współpracy zaprosiłam również dramaturżkę i reżyserkę Patrycję Kowańską. Bardzo zależy mi na tym, aby ten koncert miał zwartą, sensowną kompozycję, a Patrycja jest osobą znakomitą w swojej dziedzinie. Ufam jej, bo pracowałyśmy razem przy spektaklu Night & Day, który był realizowany w Stanach Zjednoczonych, oraz Co gryzie Gilberta Grape'a w Krakowie.

Co będzie Twoim następnym artystycznym krokiem poza pracą przy koncercie?

Nie porzucam muzyki. Niedawno wzięłam udział w projekcie Dziesięć kroków, który za moment ma swoją premierę. To płyta z tekstami piosenek inspirowanych historiami kobiet biorących udział w powstaniu warszawskim. Pisała je Anna Żochowska, a o muzykę zadbał Darek Budkiewicz. Poza tym z ogromną ciekawością oczekuję, co przyniesie festiwal w tym roku, nowy sezon w Teatrze Nowym i sam Poznań.

Rozmawiała Julia Niedziejko

*Małgorzata Walenda - ur. 1992 r., aktorka, piosenkarka. Nagrodzona podczas Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu (2018) oraz festiwalu Singing Mask w Sankt Petersburgu. Brawurowym wykonaniem Tonę wygrała 21. edycję Festiwalu "Pamiętajmy o Osieckiej" (2019). Jej wykonania to połączenie świadomej aktorskiej interpretacji oraz niezwykłej ekspresji wokalnej. Studentka V roku Wydziału Aktorskiego Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie. Wraz z zespołem spektaklu Co gryzie Gilberta Grape'a, w reżyserii M. Czarnika zdobyła Grand Prix 37. Festiwalu Sztuk Teatralnych w Łodzi. Od 2019 roku w zespole Teatru Nowego im. Tadeusza Łomnickiego w Poznaniu.

  • 22. Festiwal "Pamiętajmy O Osieckiej"
  • 23-27.10
  • Teatr Nowy
  • więcej na www.teatrnowy.pl

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2019