Kultura Poznań.pl

Muzyka

opublikowano:

Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz

"Przyszedłem tutaj, by bronić Ciebie. Ja jestem tutaj, by bronić siebie. Przyszedłem tutaj, by rozjaśnić mrok!" - śpiewał niegdyś Piotr "Glaca" Mohamed. Trzy lata temu reaktywował swój kultowy zespół Sweet Noise. "Jego ludzie" będą mogli przypomnieć sobie czym ta grupa dla nich była podczas piątkowego koncertu U Bazyla.

.
fot. materiały prasowe

Piotr "Glaca" Mohamed założył Sweet Noise w 1990 roku w Swarzędzu i przez pierwsze lata grał głównie w poznańskich klubach. Muzyczną drogę zaczynał praktycznie od zera, ucząc się warsztatu i - jak otwarcie przyznał niedawno w jednym z wywiadów -"bez krzty choćby talentu wokalnego, z małą częścią talentu do składania słów - chyba dlatego, że mama mi zawsze czytała mega dużo". Po latach poszukiwań przyszedł pamiętny rok 1993 i utwór "Godność", który dwa lata później trafił na debiutancki album "Respect".

Glaca stał się w latach 90. jednym z najbardziej charakterystycznych i charyzmatycznych polskich muzyków zajmujących się ciężkimi brzmieniami. Ci, którzy byli wówczas nastolatkami, dziś zapewne nie wyobrażaliby sobie dorastania bez albumów Sweet Noise. Dekada lat 90., na którą spoglądamy dziś z dystansem, była tej współczesnej skłonności do dystansu i ironii zupełnie pozbawiona. Piosenki Glacy, oparte na zupełnie skrajnych emocjach i prostych, dosadnych, wręcz przesadzonych tekstach, doskonale trafiały wówczas do serc młodych ludzi. Muzykę Sweet Noise nastolatkowie przeżywali o wiele mocniej i znacznie więcej dla nich znaczyła, niż współczesne zespoły dla młodych ludzi. Fani do dziś wspominają widowiskowe koncerty czy pieczołowicie przechowują kupione wówczas kasety, które dzielnie znosiły obsesyjne, zapętlone słuchanie w "kaseciaku".

Najwięksi puryści Sweet Noise wydane w latach 90. albumy "Respect", "Getto" i "Koniec wieku" uznają do dziś za najlepsze płyty zespołu. Rzecz jasna, grupa pojawiała się również na teledyskach, które oglądało się z zachwytem w telewizji. Takie klipy, jak "Wyżej" Yacha Paszkiewicza czy "Bruk" i "Ghetto" Jacka Taszkowskiego i Leszka Molskiego, przeszły do historii polskiej kultury popularnej.

Glaca jest przekonany, że ci, którzy również i kolejne albumy zespołu przyjęli ciepło, od początku zwracali większą uwagę na teksty pisanych przez niego utworów, niż na styl samej muzyki. Ten z czasem zaczął się zmieniać, gdy Mohamed zdecydował się sięgnąć do elektroniki, hip-hopu, muzyki etnicznej czy soulu. Na kolejnych albumach pojawiali się też gościnnie muzycy, których wybór potrafił mocno zaskoczyć fanów. W utworze "Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz" z płyty "Czas ludzi cienia" wystąpiła Anna Maria Jopek. Z kolei na płycie "Revolta" - Edyta Górniak, raper Peja i Nergal. Zresztą dalsze kolaboracje Mohameda były już zupełnie niespodziewane. Czy ktoś pamięta jeszcze eksperymentalną animację pełnometrażową M dot Strange'a "We Are the Strange", do której Glaca napisał muzykę? Albo efemeryczną współpracę z Justinem Chancellorem z zespołu Tool?

Gdy po ponad dekadzie od wydania ostatniego albumu "The Triptic" Sweet Noise powróciło na polską scenę, Glaca zdecydował się ten nowy początek zespołu rozpocząć własną interpretacją"Quasimodo" Jacka Kaczmarskiego, a w samych wywiadach nie stronił od wypowiadania się na tematy związane ze współczesną polską sceną polityczną. Media społecznościowe okazały się z kolei doskonałą formą do podtrzymania kontaktu z fanami - bo to przecież z myślą o nich zawsze tworzył muzykę. Wracając po latach do Sweet Noise trudno nie odnieść dziwnego wrażenia, że polskie media nigdy nie były zbyt serdeczne dla zespołu, o czym artysta mówił z goryczą w ostatnich latach. Dziwią zwłaszcza negatywne czy wręcz szydercze reakcje na jego solowy album "Zang". A jednak Piotr "Glaca" Mohamed trwa niewzruszony - i jak to ujął w "Dzisiaj mnie kochasz, jutro nienawidzisz": "Nie chcę zrozumienia, pocieszenia. Iluzji istnienia, pustego uwielbienia. Jestem kim jestem, inny nie będę. Z tobą, bez ciebie - decyzje podjęte".

Marek S. Bochniarz

  • Koncert Sweet Noise
  • support: Shadowmore, Mr.Tea, Crashback
  • klub U Bazyla
  • 26.07, g. 19
  • bilety: 50-60 zł

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2019