Kultura Poznań.pl

Historia

opublikowano:

Event wszech czasów

90 lat temu Poznań zadziwił świat. Na Powszechną Wystawę Krajową, podsumowującą 10-letni okres niepodległości Polski, przyjechało 4,5 mln ludzi.

.
Wesołe miasteczko na terenie Powszechnej Wystawy Krajowej, fot. cyryl.poznan.pl

16 maja 1929 roku o godzinie 10 prezydent Ignacy Mościcki, w asyście honorowej szwadronu 15. Pułku Ułanów Poznańskich, przeciął wstęgę i otworzył Powszechną Wystawę Krajową. Trwała 138 dni, zakończyła się 30 września. Nie ma wątpliwości, że w tych dniach Poznań i Polska były w centrum zainteresowania całego świata. Nigdy wcześniej, ani nigdy później, w Polsce nie odbyła się tak wielka impreza wystawiennicza, której rozmach można porównać tylko do światowych wystaw EXPO.

Wśród 4,5 mln gości było aż 200 tys. gości zagranicznych (m.in. 90 tys. z Niemiec, 80 tys. z Czechosłowacji i 10 tys. przedstawicieli Polonii amerykańskiej). Wystawę relacjonowało tysiąc dziennikarzy z 30 krajów i napisano o niej 20 tys. artykułów. Nawet niechętna Polsce prasa niemiecka z uznaniem komentowała wystawę i doceniała wielki wysiłek organizacyjny. "PeWuKa - świadczy wymownie, co uzyskali Polacy usilną pracą i oszczędnością. Polacy pokazali na tej wystawie, że nie ma przedmiotu, którego by sami sfabrykować nie mogli. Ten naród jest tak przemyślny, że potrafi zrobić wszystko, czego zapragnie" - napisał brytyjski dziennik "Daily Mail".

Poznań z PeWuKi może być dumny do dziś, szczególnie że nadal korzystamy z jej owoców w postaci wielu zrealizowanych wtedy inwestycji. Nie bez powodu Międzynarodowe Targi Poznańskie nazywają PeWuKę "eventem wszech czasów".

Warto jednak zaznaczyć, że wielka wystawa nie była polskim pomysłem. Podobne wydarzenia organizowano wcześniej w wielu miastach w Europie, m.in. w Paryżu (na Polach Elizejskich) czy w Londynie (na stadionie Wembley). W Poznaniu odbyła się w 1911 roku Wschodnioniemiecka Wystawa Przemysłu, Rzemiosła i Rolnictwa. Z tej okazji zbudowano na terenach targowych m.in. Wieżę Górnośląską i kilka pawilonów.

Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę i zwycięskim powstaniu wielkopolskim Poznań dysponował więc miejscem i warunkami do organizowania imprez wystawienniczych. Już w 1921 roku odbył się I Targ Poznański. Od 1925 roku impreza miała charakter międzynarodowy, a jej kontynuatorem są obecne Międzynarodowe Targi Poznańskie. Jednak od "zwykłych" targów do wielkiej wystawy krajowej daleka droga. Do osiągnięcia sukcesu potrzeba było szczęścia, wytrwałości i pieniędzy.

Poznań miał szczęście, bo gdy dyskutowano o wystawie pokazującej osiągnięcia niepodległej Rzeczypospolitej, uznano, że nie uda się jej zrobić w Warszawie. Przygotowanie terenów - brano pod uwagę Saską Kępę - zajęłoby kilkanaście lat. Oceniono, że wystawę da się w Warszawie zrealizować dopiero w 1935 roku. Wskazano więc na Poznań, ze względu na zaplecze wystawiennicze oraz aktywność prezydenta Cyryla Ratajskiego, którego postrzegano jako człowieka zdolnego do realizowania wielkich projektów.

17 listopada 1926 roku Rada Miasta dała zgodę na organizację wystawy, a 6 stycznia 1927 minister przemysłu i handlu przekazał Ratajskiemu dekret akceptujący projekt urządzenia PWK. 24 stycznia po raz pierwszy spotkał się Tymczasowy Komitet Organizacyjny i przygotowania do wielkiej wystawy ruszyły.

Ratajski, w ramach przygotowań do PeWuKi, zaplanował i zrealizował szeroko zakrojoną akcję modernizacji infrastruktury miejskiej. W 1927 roku rozpoczęto m.in. remont al. Szelągowskiej i ul. Dąbrowskiego oraz sypanie Drogi Dębińskiej, remont pl. Świętokrzyskiego, ul. Półwiejskiej, plantowanie Al. Marcinkowskiego, zbudowano podziemne toalety, budynek Izby Rzemieślniczej, Dworzec Zachodni, nową elektrownię, stadion miejski, stację pomp i spalarnię śmieci na Wilczaku.

To nie wszystko. Łącznie zbudowano 112 hal targowych i innych obiektów, wśród nich także hotele dla gości. Z okazji PeWuKi powstały m.in. dzisiejsze Collegium Chemicum, Collegium Anatomicum, Dom Studencki Hanka oraz największy w ówczesnej Polsce hotel - Polonia (dawniej Szpital Wojskowy, dziś Specjalistyczny Szpital Kliniczny UMP). Dzisiaj trudno w to uwierzyć, ale hotel mający 362 pokoje z 603 łóżkami zbudowano zaledwie w 13 miesięcy!

Plan wydatków z 1927 roku opiewał na 10 mln zł. Jednak ostatecznie koszt PeWuKi wyniósł aż 100 mln zł, a wydatki ponieśli solidarnie: miasto, rząd, wystawcy i Towarzystwo PWK. Nie obyło się też bez kredytów, które potem długo ciążyły miastu. Ale na pewno było warto.

Tereny wystawiennicze PeWuKi obejmowały 65 ha (trzy razy więcej od obecnych MTP). Prezentowało się na niej 1427 wystawców, wyłącznie z Polski. Wyjątek stanowiły firmy i organizacje polonijne z różnych krajów świata. Zwiedzanie całej wystawy mogło zająć nawet tydzień. Zwiedzających woziły po wystawie małe otwarte autobusy z napędem elektrycznym (!). Wybrano takie rozwiązanie, by spaliny nie truły ludzi. Przy okazji wystawy odbyło się 140 kongresów i zjazdów.

Jedną z atrakcji towarzyszących było wesołe miasteczko ze 120-metrową kolejką górską, diabelskim młynem, karuzelą łańcuchową, 20-metrowym wodospadem i 92-metrową zjeżdżalnią wodną. Z kolei rozrywkę w godzinach wieczornych zapewniał pierwszy polski peep show. Występowały w nim dwie panie w negliżu. Nie da się ukryć, że ta atrakcja wzbudzała kontrowersje i niepokój, szczególnie wśród statecznych poznańskich mieszczanek.

Celem PeWuKi była też popularyzacja gimnastyki i tężyzny fizycznej. O promocję sportu zadbano, organizując mecz piłkarski rangi międzynarodowej. 11 sierpnia piłkarze Warty Poznań, ówczesnego mistrza Polski, zmierzyli się z holenderską drużyną Philipsa Eindhoven (dzisiejsze PSV) i wygrali aż 5:2! Mecz był transmitowany w całości przez Radjo Poznańskie.

PeWuKa była wydarzeniem, podczas którego polscy przedsiębiorcy pokazali swoje największe osiągnięcia i potwierdzili, że technologicznie osiągają już poziom światowy. Była potężnym impulsem do dalszego rozwoju Poznania, który po wystawie stał się nowoczesnym miastem o marce i infrastrukturze porównywalnej z dużymi miastami europejskimi.

Miejmy nadzieję, że za 10 lat, z okazji 100. rocznicy PeWuKi, Miasto Poznań i Międzynarodowe Targi Poznańskie zafundują wydarzenie lub inwestycję na miarę wielkiej wystawy z 1929 roku. Planowanie warto zacząć już teraz, bo w dzisiejszych warunkach nie ma szans na realizację projektu w ciągu 13 miesięcy.

Szymon Mazur

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2019