Kultura Poznań.pl

Film

opublikowano:

Portret rodzinny we wnętrzu

Nowy film austriackiego reżysera Michaela Hanekego - któremu "Miłość" przyniosła szereg międzynarodowych nagród, z Oscarem włącznie - może nieco zaskoczyć jego wielbicieli. O filmie "Happy End", który w piątek wchodzi do kin, pisze Bartosz Żurawiecki.

.
fot. materiały dystrybutora

Co prawda w Happy Endzie twórca ponownie sięga po swoje ulubione "toposy": zmierzch starej Europy, cierpienie, śmierć, alienacja, przemoc w relacjach międzyludzkich etc., tym razem jednak opowiada o nich w tonacji niemalże komediowej. Niemalże, bo też trudno wyobrazić sobie Hanekego jako wesołka. Happy End to ponura komedia, zbliżona w nastroju do dramatów Czechowa. Na ekranie oglądamy więc sceny z życia zamożnej francuskiej rodziny przemysłowców, zżeranej przez ich wewnętrzne demony.

Familia Laurentów mieszka w Calais, francuskim mieście portowym, z którego blisko do angielskiego Dover. W mieście koczują grupy uchodźców, którzy chcieliby przedostać się na drugą stronę kanału La Manche. Ale Laurentowie nie utrzymują z  nimi kontaktu, obracają się przecież w zupełnie innych sferach. I oni jednak mają swoje problemy. Na ich budowie zginął robotnik - trzeba będzie jakoś tę sprawę zatuszować. Zmęczony życiem senior rodu Georges (znakomity Jean-Louis Trintignant) uporczywie pragnie popełnić samobójstwo. Z powodzeniem udało się natomiast zabić pierwszej żonie Thomasa (Matthieu Kassovitz), więc teraz ich wspólna córka musi przejść pod opiekę ojca. Ale mała Ewa jako jedyna widzi, że gra w miłość, którą uprawiają Laurentowie, jest obłudna i fasadowa.

Ukazując wsobność swoich bohaterów, dekadenckie niepokoje, jakim ulegają, a także klasowe podziały, w których utknęli, Haneke nie szydzi i nie miota oskarżeń. Bardziej interesuje go sytuacja egzystencjalna Laurentów niż ich miejsce w biegu dziejów. Dostrzega jednak, że nadszedł czas przesilenia. Jakiś "end" wkrótce nastąpi, choć niekoniecznie będzie "happy".

Bartosz Żurawiecki

  • "Happy End"
  • scen i reż. Michael Haneke
  • premiera - 16.03

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2018