Merylin Mongoł

Opis

Mnie się zdaje, że na całym świecie nie ma nic oprócz tego zasranego Szypiłowska..

a tam za miastem jest tylko las, las, bez końca las.. więcej nie ma nic. Tylko my jesteśmy - i to wszystko!"

Jesteśmy w prowincjonalnym miasteczku, w świecie opasanym i opisanym czarnym humorem i nadzieją na lepsze jutro. Mieszkańcy "czterech ścian" marzący o szczęśliwym życiu w wielkim mieście tkwią w obliczu realnej katastrofy, wewnętrznej apokalipsy. Przytłoczeni beznadziejnością i niemocą sytuacji stają w szranki ze świadomością nadchodzącego końca. Cały ten czas jest z nimi Ktoś, kto uważnie i czujnie przygląda się temu swoim "boskim" okiem przejmując ich ludzkie słabości.

Gorzki, rosyjski obraz z lat 90tych mocno i aktualnie dotykający naszych czasów.

Szczególnie gdy próbie poddawana jest ludzka wrażliwość.

Materiały: Scena STA