Homo Twist - koncert
O zespołe Maciej Maleńczuk po długich latach grania na ulicy i krótkiej przygodzie w drugiej połowie lat 80-tych z Pudelsami postanowił założyć własny zespół muzyczny. Tak powstał na początku lat 90-tych Homo Twist.
Pierwszy skład razem z Maleńczukiem tworzyli jazzowi muzycy Leszek "Miarka" Kowal (bass) i Grzegorz Schneider (drums). Wszystkie kompozycje i teksty były autorstwa Maćka, duża ich część pochodziła jeszcze z czasów, kiedy grał na ulicy. Teksty wyśpiewywane do tej pory tylko przy gitarze akustycznej zyskały rockową oprawę. Pełniejsze brzmienie w połączeniu z charakterystycznym wokalem Maleńczuka wytworzyło niesamowity klimat i sprawiło, że "Cały ten seks" stał się pierwszym artystycznym sukcesem Maćka na szeroką skale.
Zaraz po wydaniu płyty uległ zmianie skład zespołu. Tym razem na basie grał Franz Dreadhunter. Schneidera zastąpił Artur Hajdasz. Trio nagrało drugą płytę zatytułowaną po prostu..."Homo Twist"."Homo Twist" to mocna, ciężka płyta zarówno w warstwie muzycznej jak i tekstowej. Tym razem prócz własnych tekstów, Maleńczuk wykorzystał też twórczość Kamana i Emily Dickinson. Na płycie gościnnie zagrali min. Wojtek Waglewski, Rafał Kwaśniewski, Pudel. Płyta, wydana w 1996 roku została uznana, za jedną z najlepszych płyt rockowych wydanych w latach 90-tych w Polsce. W rok później kolejna zmiana w zespole i kolejna płyta. Dradhuntera zastąpił Olaf Deriglasoff. Wraz z nim pojawiło się nieco punkowe brzmienie. Wydana w 1997 roku płyta Moniti Revan była równie dobra. Utwory z płyty tętnią psychodelicznie, przesycone mrocznym "homotwistowym" klimatem. Mimo, iż to już trzecia płyta zespołu nie ma mowy o żadnej wtórności. Duża cześć utworów jest śpiewana w nieistniejącym, wymyślonym przez Maleńczuka języku. Maciej splata ze sobą słowa, nadając im wielopoziomowe znaczenie. Wychodzi poza ograniczenia jakie nakłada tekst. Płytę promowały dwa single - Irma Tine Var i Twist Again - do drugiego nakręcono teledysk.
Po zakończeniu koncertów zespół zostaje rozwiązany. Dwupłytowy album, noszący tytuł "Live after death" ukazuje się dopiero w 2002 roku i pokazuje, że Homo Twist to nie zespół studyjny ale przede wszystkim niesamowity, energetyczny koncertowy band, który na żywo znakomicie prezentuje pełnie swoich możliwości. W 2004 roku Maleńczuk zapowiada reaktywację Homo Twist. Po raz pierwszy w historii to nie trio ! Prócz Maleńczuka w zespole mamy Titusa (Acid Drinkers!) na gitarze basowej , Tomka Dominika (drums) oraz Kubę Rutkowskiego (ddrums).