Kultura Poznań.pl

Varia

opublikowano:

Droga do niepodległości

Od kilku miesięcy Odwach był zamknięty - wewnątrz powstawała nowa wystawa stała. Już 16 grudnia, krocząc poszczególnymi etapami, dowiemy się nie tylko, dlaczego powstanie wybuchło i jak przebiegało, ale też co się stało później.

.
fot. Muzeum Powstania Wielkopolskiego

- Multimedia starzeją się i współczesne muzea mają i będą miały z tym problem, tak jest z tymi, które u nas są od 2008 roku. Po tych 10 latach ekspozycja już się zestarzała i uznaliśmy, że warto na 99. rocznicę, a tym bardziej w stulecie, wpisać się nową ekspozycją, z wyjątkiem stworzonych niedawno okopów, które zostały - mówi Marcin Wiśniewski, kierownik Muzeum Powstania Wielkopolskiego 1918-1919. Co można było zmienić w całkiem przecież dobrej ekspozycji? Przede wszystkim poprowadzić zwiedzającego niemal za rękę po tej drodze do niepodległości. W Odwachu na pokazanie historii powstania wielkopolskiego - od przyczyn, przez przebieg, aż po skutki - udało się wygospodarować dodatkowe przestrzenie.

Najpierw zejdziemy na dolną kondygnację, gdzie przypomniane zostaną wcześniejsze czyny zbrojne Wielkopolan. Wielu o nich nie pamięta, a to ich militarne porażki stały się katalizatorem pracy organicznej. Pamięć i polskość przetrwały jednak przede wszystkim w polskich rodzinach. Takie mieszkanie z epoki z patriotycznym wystrojem zobaczymy na ekspozycji.

- "Urodziłeś się w zaborze pruskim, ale pamiętaj, kim jesteś, jakie masz korzenie". To jest to, czego nie udało się Prusakom zniszczyć, czyli wolności w polskich domach, w których młodych nie tylko wychowywano, ale same pełne były elementów patriotycznych w wystroju, polskiej prasy. To fenomen tego czasu - mówi Marcin Wiśniewski.

Dalej czekają na nas realistycznie odtworzone okopy I wojny światowej i losy polskich żołnierzy w armiach zaborców. Polska odzyskuje niepodległość, a my na wystawie wchodzimy na kolejny poziom. Wychodzimy po 11 listopada 1918 r. na Dworcu Głównym i wciąż znajdujemy się w Poznaniu pod rządami Niemców. Tymczasem widzimy, że Polacy organizują się i publicznie manifestują swoją polskość, są demonstracje, jest polski Sejm Dzielnicowy. W końcu przyjeżdża Ignacy J. Paderewski i powstanie wybucha. Zobaczymy wiele historycznych zdjęć, miejsca bitew, dowódców, ale także twarze zwyczajnych, często anonimowych powstańców, które będą wyświetlane na jednym z ekranów. To jednak nie wszystko, bo wojska wielkopolskie nie kończą walki po swoim zwycięstwie i przyłączeniu Wielkopolski do odradzającej się Polski. Jadą na wschód i walczą o granice Rzeczypospolitej, znacząc swój udział szlakiem bojowym.

Wreszcie Wersal, ważne przemowy, w tym odczytane wystąpienia polskiej delegacji z Dmowskim i Paderewskim na czele. Wszystko to usłyszymy, a wiele także zobaczymy w zaaranżowanej sali kinowej z ówczesnych czasów. Zobaczymy też Poznań już polski z jego sukcesami, jak wystawa PeWuKa, ale też zwyczajnym życiem dwudziestolecia międzywojennego. Jest też najważniejsze: prawdziwe eksponaty lub wierne rekonstrukcje broni, mundurów, elementów wystroju.

Jan Gładysiak

  • Otwarcie ekspozycji stałej po przebudowie
  • Muzeum Powstania Wielkopolskiego 1918-1919 (oddział Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości)
  • 16.12, od g. 10
  • wstęp: 7 zł