Kultura Poznań.pl

Opinie

opublikowano:

FRAZY. A słowo było z początku

- Patron festiwalu w szczególny sposób uczy nas wszystkich (...) wagi słów oraz ich dobierania. I myślę, że to jest coś, co przydać się może każdemu, bo jeśli chcemy ze sobą rozmawiać, to warto szukać słów, które nas łączą, a nie dzielą - apelowała przed ogłoszeniem wyników IV już konkursu o Nagrodę im. Jacka Kaczmarskiego, dyrektor Biblioteki Raczyńskich Anna Gruszecka. Sobotniej gali towarzyszył koncert Zespołu Reprezentacyjnego.

.
Dorota Kuziela - laureatka I nagrody, fot. Adam Jastrzębowski

Pierwsi na scenie pojawili się wyróżnieni przez jury twórcy: młodziutki zespół Gra Sów ze "wspominkową" i "ładną" piosenką "Lipiec", której sposób podania przypominał nieco wykony Artura Rojka oraz Przemysław Wróblewski, która zaśpiewał utwór "Pod powiekami". Twórca z Krakowa rozpoczął swój kilkuminutowy występ od wyznania. - Przyszły mi do głowy słowa śp. Zbigniewa Wodeckiego, który powiedział kiedyś: "rób, co Ci dyktuje serce i czekaj na swój moment". Jak widać na załączonym obrazku czasem trzeba być cierpliwym. Wtedy bardziej smakuje - mówił pół żartem, pół serio artysta. "Spod przymkniętych powiek" Wróblewskiego to nastrojowa rzecz o tym, ile człowiek znieść może.

"Bałamutnik" Anny Kamińskiej - laureatki III nagrody, której na scenie towarzyszyli siedząca za fortepianem Alicja Wasilewska oraz grający na klarnecie Miłosz Wojcieszek to liryczna pieśń miłosna z elementami folkloru, nieprzebrana w słowach skarga dziewczyny na kochanka, który ją opuścił.

On przyjechał zbałamucić i wyjechał psia go mać

Ona czeka aż on wróci, zbałamuci jeszcze raz

I naiwna się zakocha, i serduszka jemu da

On w tym czasie inną skusi potem rzuci taka gra

Wróć Jasieńku wróć, wypłakałam rzekę łez

Wróć Jasieńsku wróć,

Pusta droga, kwitnie bez...

Kolejno na scenie wystąpił znany dobrze publiczności z poprzednich edycji Fraz Andriej Kotin oraz zdobywczyni I nagrody Dorota Kuziela, która jako jedyna wykonała tego wieczoru aż trzy utwory. Kotin pojawił się tradycyjnie na scenie z gitarą i jak legendarni bardowie poprowadził utwór. W minionym roku nakłaniał widzów, by wraz z nim poszukali powodu otaczającego nas z każdej strony zła. Teraz natomiast przekonywał, że...

...czy jesteś na topie czy jesteś w potrzebie

 nie warto umierać za żadną ojczyznę

bo żadna ojczyzna nie umrze za Ciebie.

Wyraźne przesłanie miały także wyśpiewane mocnym głosem i z podobną wrażliwością, jaka cechuje Antoninę Krzysztoń, piosenki Doroty Kuzieli. Ich charakter pozwalał na chwilę się zatrzymać. I przenieść do innego świata, w którym króluje dobro i prawda. Utwory te płynnie, choć wydawałoby się, że dotykają ziemskich i codziennych spraw, stawały się pieśniami o Bogu.

Boję się tamtych plan tych czarnych między gwiazdami

czy jest jakiś boski plan czy ma coś wspólnego z nami

Wierzyłam przez tyle lat, że przyjdziesz i coś powiesz

że jeden jedyny raz, uraczysz mnie jednym słowem.

A słowo było z początku, a potem cicho jak mak

Na boskim wrzeciona wątku samotnie rozkręcił się świat...

Faceci w czerni

Wieczór zakończył koncert Zespołu Reprezentacyjnego, który wznowił swoją działalność  w 2005 roku. Ten nietuzinkowy cover band, który charakteryzuje kpiarskie spojrzenie na ludzi i świat, powstał w latach 80. A założyli go m.in. obecni w sobotę na scenie Jarosław Gugała - nie tylko muzyk, ale też dziennikarz telewizyjny oraz Filip Łobodziński - także tłumacz oraz aktor dziecięcy, znany m.in. z takich kulowych filmów z lat 70. jak "Podroż za jeden uśmiech" czy "Stawiam na Tolka Banana" Stanisława Jędryki. W sobotę Gugała siedział za fortepianem, Łobodziński grał na gitarze - tę czasami zamieniał na ukulele, ale towarzyszyli im również na scenie basista Marek Wojtczak oraz multiinstrumentalista Tomasz Hernik - muzyk dał popis m.in. gry na puzonie, duduku i akordeonie.

Na pogram ponaddwugodzinnego koncertu składały się zarówno nowe, jak i stare kawałki Zespołu. Artyści wykonali we własnej aranżacji m.in. utwór "Sarajewo" Jaromira Nohavicy oraz piosenki Paolo Contego, Joni Mitchell czy Latającego Cyrku Monty Pythona. Na początku swojej działalności wykonywali jednak wyłącznie pieśni katalońskiego barda Lluisa Llacha - do melodii jego piosenki "Słup" Kaczmarski napisał słowa legendarnych "Murów", a dopiero z czasem poszerzyli swój repertuar o frywolne i prześmiewcze utwory francuskiego pieśniarza Georges'a Brassensa oraz sefardyjskie piosenki ludowe, jak np. "Narodziny Abrahama" (usłyszeliśmy je podczas koncertu).

Z wciąż uniwersalnego repertuaru Brassensa artyści zaprezentowali w sobotę takie utwory, jak m.in. "Król", który lata temu był wyrazem ich buntu wobec stanu wojennego i odnosił się do Jaruzelskiego, a z czasem zaczął opowiadać o Wałęsie, Kwaśniewskim; "Kumple to grunt", "Śmierć za idee", "Mamo, tato", "Skarga dziewcząt uciesznych", "Pornograf" czy "hymn wszystkich zakochanych mężczyzn", którym twórcy nazwali utwór "Jestem mały miś". Ten w wykonaniu Łobodzińskiego był po prostu doskonały.

Nigdy w życiu mym nie umiałem zdjąć

Czapki przed nikim,

A teraz na twarz, na kolana ryms -

Przed jej bucikiem.

Byłem wściekłym psem, ona uczy mnie,

Jak jeść z jej rączki.

Miałem wilcze kły, zamieniłem je

Na mleczne ząbki.

Jestem mały miś, własność lali tej,

Co palec ssie, kiedy zasypia.

Jestem mały miś, własność lali tej,

Co mamy chce, gdy jej dotykam.

Spośród piosenek Llacha z kolei artyści wybrali m.in. "Za nami noc" w tłumaczeniu Jarosława Gugały czy "Piosenkę dla starego wieśniaka". Ale aplauz publiczności również wywołała parodia piosenki "Aux Champs Elysees" Joe Dassin'a z końca lat 60. Melodia ta powstała do angielskiej piosenki "Waterloo Road", ale przebojem stała się dopiero we francuskiej wersji. W tej zresztą też ma sporą szansę. Posłuchajcie.

Monika Nawrocka-Leśnik

Wyniki Ogólnopolskiego Konkursu Piosenki Autorskiej o Nagrodę im. Jacka
Kaczmarskiego 2018:
1. miejsce - Dorota Kuziela
2. miejsce - Andriej Kotin
3. miejsce - Anna Kamińska
Wyróżnienia: Przemysław Wróblewski oraz Zespół Gra Sów

  • Festiwal słowa w piosence Frazy: koncert laureatów Ogólnopolskiego Konkursu Piosenki Autorskiej o Nagrodę im. Jacka Kaczmarskiego i Zespołu Reprezentacyjnego
  • Aula Artis
  • 3.11

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2018