- Muzyka, którą wykonujemy, wywodzi się przede wszystkim z Włoch, tam rozwijała się też najprężniej. Każdy, kto zwiedzał włoskie rezydencje ze wspaniałą akustyką, może sobie wyobrazić małe zgromadzenie przyjaciół, które ucztuje i śpiewa, ciesząc się żartami i swoim towarzystwem - właśnie taką atmosferę staramy się odtworzyć - mówi Anna Budzyńska z zespołu Ensemble del Passato - tria z Poznania, które nagrywa muzykę dawną.
20 maja 1956 roku na scenie przy dzisiejszej ul. Niezłomnych 1e odbyła się premiera operetki "Wiktoria i jej huzar". Tak rozpoczęła się historia Teatru Muzycznego w Poznaniu. 70 lat później, czyli 26 maja, zostanie wmurowany kamień węgielny pod nowy budynek instytucji. - To symboliczny akt - mówi Przemysław Kieliszewski, który kieruje teatrem od 13 lat.
- Trudno o spokój, patrząc na to, co się dzieje. Piętrzą się konflikty, ludzie żądni władzy są jej żądni kosztem ludzkiego życia. AI rozwija się w zatrważającym tempie i bardziej mnie to przeraża, niż podnieca. Dlatego doceniajmy naturę, wróćmy do książek zamiast scrollowania i wspierajmy tych, których kochamy - mówi Maja Koman, która właśnie wydała swój nowy, piąty album "Ludzkie zwierzę".
Bez wątpienia jest jednym z najważniejszych autorów i wykonawców piosenek w naszym kraju ostatnich trzech dekad, klasycznym przykładem artysty określanego mianem singer-songwriter. Oczywiście były wśród jego utworów niekłamane arcydziełka, takie jak "Niebo do wynajęcia", "Zapiszę śniegiem w kominie" czy "Trzymaj się wiatru, kochana", ale jego dorobek to mnóstwo fantastycznych utworów. Będzie się można o tym przekonać już niebawem, bowiem Robert Kasprzycki w trzecią niedzielę kwietnia zaśpiewa w Poznaniu.