Kultura Poznań.pl

Sztuka

opublikowano:

Fortunata Obrąpalska. Wielka manipulatorka

Monograficzną wystawą Fortunaty Obrąpalskiej Galeria Piekary uczci dziesiątą rocznicę śmierci jednej z najważniejszych polskich fotografek XX wieku. 

Tancerka (1948). Fot. Fortunata Obrąpalska
Tancerka (1948). Fot. Fortunata Obrąpalska

Jej wyjątkowe podejście do obrazowania, wrażliwość, otwartość na eksperymenty, łączenie tradycji z nowoczesnością zapewniły jej zasłużone miejsce wśród klasyków polskiej fotografii. Wystawa w Galerii Piekary obejmie prace niemal ze wszystkich okresów aktywnej działalności twórczej poznańskiej artystki, czyli od lat 30-tych po 50-te, pozwalając nam zapoznać się nie tylko z pracami najczęściej przywoływanymi w fotograficznych almanachach, ale również z przykładami zdjęć mniej znanych. Organizatorami przedsięwzięcia o nazwie "Fortunata Obrąpalska. Między piktorializmem a eksperymentem" są Fundacja 9/11 Art Space oraz gospodarz wystawy, Galeria Piekary.

Obywatelka Poznania

Dożyła sędziwego wieku - do setnych urodzin zabrakło jej zaledwie pięciu lat. Choć przyszła na świat we Włodzimierzu Wołyńskim, większość życia spędziła w stolicy Wielkopolski, do której przeniosła się po zakończeniu wojny wraz z mężem, Zygmuntem Obrąpalskim, działaczem ZPAFu i fotografem. Potrafiła znaleźć tu liczne inspiracje. Krótko po przeprowadzce, zainspirowana Parkiem Sołackim, stworzyła serię krajobrazów. Poznań zawdzięcza małżeństwu Obrąpalskich liczne działania na rzecz organizowania życia fotograficznego w mieście. W latach 1948-52 Fortunata należała do kolegium redakcyjnego wydawanego tutaj "Świata Fotografii", pierwszego pisma poświęconego fotografii artystycznej. Była też, wraz z Alfredem Lenicą, Ildefonsem Houwaltem, Feliksem M. Nowowiejskim, członkinią 4F+R, progresywnej grupy poznańskiej i wzięła udział w wystawach grupy w 1949 i 1956 roku. W latach 50-tych fotografowała poznańską architekturę (Ratusz, Pałac Działyńskich, odbudowane kamienice, kościół Św. Wojciecha). Zanim Obrąpalska z przyczyn zdrowotnych zarzuciła całkowicie fotografowanie (miała silną alergię na odczynniki chemiczne stosowane w ciemni), przygotowywała dokumentacje dla Akademii Rolniczej i Ogrodu Botanicznego w Poznaniu.

Twórczość wielowątkowa

W jej działalności artystycznej można wyróżnić kilka etapów. Początek przygody Fortunaty Obrąpalskiej z fotografią datuje się na rok 1935, choć swój pierwszy aparat, Leicę, otrzymała pięć lat wcześniej. Zaczynała od fotografii realistycznych, silnie nacechowanych estetyką malarską. Fascynację piktorializmem, którego rysy można było zauważyć w jej wczesnych pracach ("Panorama Wilna" z 1940 r.), zawdzięcza swojemu najważniejszemu mentorowi, Janowi Bułhakowi, założycielowi Fotoklubu Wileńskiego, nazywanemu niekiedy twórcą polskiej fotografii krajobrazowej, z którym zetknęła się po raz pierwszy tuż przez wybuchem II wojny światowej.

Choć prace z serii poświęconej Parkowi Sołackiemu nadal wskazywały na zainteresowania artystki piktorialnymi sposobami ujmowania tematu, Fortunata Obrąpalska weszła już wtedy w fazę dalszych artystycznych poszukiwań, powoli schodząc z przetartych ścieżek i skręcając za sprawą eksperymentów ku fotograficznej awangardzie. Na wystawie w Galerii Piekary będzie można zobaczyć m.in. fotografie ze słynnego już cyklu "Dyfuzje w cieczy", który stanowił wynik obserwacji zachowania czarnego tuszu rozchodzącego się w naczyniu z wodą. Artystka połączyła w nim dwie swoje fascynacje - nauki ścisłe i surrealizm (choć nie nawiązywała do teoretycznych podstaw tego kierunku).

Najbardziej nowatorski okres w twórczości Obrąpalskiej przypada na koniec lat 40-tych i lata 50-te. W tym czasie chętnie stosowała techniki i zabiegi fotograficzne, takie jak solaryzacja, pseudosolaryzacja, wtórnik negatywowy, inwersja, high key i low key, które pozwalały jej na swobodne manipulowanie obrazem i uzyskiwanie interesujących efektów. Jej prace trafiały wówczas na najważniejsze wystawy np. Nowoczesną Fotografikę Polską (Warszawa, 1948) i Wystawę Sztuki Nowoczesnej (Kraków, 1948).

Kolejny wątek w fotograficznej działalności artystki to realizm socjalistyczny ("ZMP", "Armia Pokoju II"). Artystyczne portfolio Obrąpalskiej wieńczą wspomniane wcześniej fotografie przyrodnicze dla poznańskich instytucji.

Awangardzistka na salonach

Fotografią zainteresowała się za sprawą męża. Dom Obrąpalskich był otwarty dla sztuki. Jeszcze w Wilnie, w latach 1941 i 1942, ich mieszkanie stało się miejscem dwóch konspiracyjnych wystaw (pojawiły się na nich prace m.in. Michała Nowickiego). Fortunata była członkinią Stowarzyszenia Miłośników Fotografii oraz Polskiego Związku Artystów Fotografików. Jej prace trafiły na najważniejsze wystawy prezentujące polską fotografię, wśród nich na pokazy "Fotografia polska 1839-1979" (Nowy Jork), "Polska współczesna fotografia artystyczna"  (Warszawa), "Fotografia polska 1912-1948" (Łódź), "I Wystawa Sztuki Nowoczesnej - 50 lat później" (Kraków). Choć rezygnacja z fotografowania zepchnęła ją w otchłań zapomnienia, zainteresowanie jej twórczością nastąpiło ponownie pod koniec XX wieku. Największa jak dotąd prezentacja jej prac miała miejsce w 1999 roku w Galerii Miejskiej Arsenał. Prace Fortunaty Obrąpalskiej znajdują się w zbiorach Muzeum Historii Fotografii w Krakowie, Muzeum Sztuki w Łodzi oraz Muzeach Narodowych we Wrocławiu i Poznaniu.

Czucie, chemia i oko

Obrąpalskiej udało się połączyć doskonałe opanowanie techniki i procesów chemicznych z niezwykłą artystyczną wrażliwością. Dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu mogła dowolnie manipulować obrazem. Zwykłe przedmioty przemieniała w niezwykłe surrealistyczne lub abstrakcyjne twory. Techniki, takie jak inwersja (odwrócenie światłocieni przy jednoczesnym wzmocnieniu kontrastów), upodabniająca fotografie do grafik, pomagały jej wydobywać z banalnych motywów niebanalne rezultaty. Wystawa w Galerii Piekary na nowo przywoła twórczość jeszcze nie w pełni docenionej artystki, jednej z nielicznych Polek, które zapisały się na kartach historii fotografii minionego wieku.

Karolina Gumienna

  • Fortunata Obrąpalska. Między piktorializmem a eksperymentem
  • wernisaż: 11.04, g. 19
  • wystawa czynna do 23.05
  • Galeria Piekary, św. Marcin 80/82, CK Zamek
  • wstęp wolny