Książki Recenzje

Drugi tomik poetycki Zu Witkowskiej, czyli "Podręcznik lizania ran" wydany nakładem WBPiCAK w Poznaniu, to książka dość nietypowa. Ma się wrażenie, że oddaje rodzaj lirycznej zadyszki: metafory rzadko zamykają się w kilku słowach, przedstawiane obrazy nie zawsze są jasne przy pierwszej lekturze. Na tym właśnie polega haczyk: trzeba dobiec, kalecząc się po drodze, do końca.

Czytaj artykuł
Książki Rozmowy

W 2009 roku Mariusz Forecki wydał pierwszą książkę o Polsce - nosiła tytuł "I love Poland". Dziś dokonuje radykalnej reedycji tamtej próby - z tytułu znika "I love", książka jest czarna z wierzchu, gęstoszara wewnątrz, waży więcej i to nie tylko dosłownie. 

Czytaj artykuł
Sztuka Recenzje

Minęło dokładnie 60 lat od momentu, gdy na Ratajach wmurowano kamień węgielny pod budowę jednego z najbardziej spektakularnych projektów urbanistycznych powojennego Poznania. Galeria Śluza zaprasza nas w podróż, która jest czymś więcej niż tylko nostalgią za PRL-em. Wystawa "Wszystko było w zasięgu" to mądra opowieść o betonowym kolosie, który zamiast przerażać - fascynuje, i który z dawnej podpoznańskiej wsi stał się domem dla tysięcy poznaniaków.

Czytaj artykuł
Książki Recenzje

Anja Franczak, autorka "Żaby", zawodowo zajmuje się edukacją w obszarze śmierci i żałoby, jest doulą umierania. I o tym właśnie trudnym doświadczeniu napisała książkę. Szczególną tym bardziej, że adresowaną dla dzieci.

Czytaj artykuł
Muzyka

Pięciu wykonawców i zaledwie dwadzieścia minut na scenie. Tyle czasu otrzymają Barekprzestań, Gabriela Salem, Tosia Witkosz, Kozyrska x Sieczak oraz Lunar Trips, by podczas finału trzeciej edycji Go! On Stage Festival w CK Zamek zaprezentować swój muzyczny język. Już następnego dnia zwycięzca wystąpi w głównym programie wydarzenia, w którym nagrodą jest nagranie i wyprodukowanie wydawnictwa przez Warner Music Poland. Po pierwszej części konkursowej zagrają ponadto Zuta oraz Matylda/Łukasiewicz, tymczasem drugiego dnia pojawią się też Damian Sikorski Projekt, ubiegłoroczny zwycięzca Twój, Dawid, duet Wczasy i Błażej Król.

Czytaj artykuł
Aktualności

Akademia Lubrańskiego zaprasza na letnie pokazy filmowe, podczas których przyjrzymy się bliżej trzem mistrzom malarstwa - Van Goghowi, Paulowi Cézanne i Amadeo Modiglianiemu. Start już w ten piątek, wstęp wolny.

Czytaj artykuł
Muzyka

"I Don't Dance" trwa minutę i dwadzieścia pięć sekund, "Or Never" minutę i jedenaście, a "No Hard Feelings" dokładnie minutę. W świecie I Hate Myself Because taka długość stanowi pełnoprawny format, oparty na kompozycyjnej dyscyplinie - jeden riff, jedna główna melodia, kilka wersów i kulminacja, w której głos ukraińskiego muzyka Maksyma Semeniuka przeskakuje między przeciągniętym zaśpiewem, nerwowym pomrukiem i krzykiem. Bez wstępów, dodatkowych zwrotek i instrumentalnych dopowiedzeń artysta zestawia ze sobą elementy działające natychmiast, tworząc power popowe single. Uszkodzony wzmacniacz, punkowy montaż i garażowa prostota - niczego więcej nie trzeba. No, może z wyjątkiem tego niedającego się wybić z głowy refrenu, kiedy wszystko osiąga punkt wrzenia i piosenka nagle się kończy. Te minutowe domowe nagrania zbierające dziesiątki milionów streamów to coś, czemu na pewno warto przyjrzeć się bliżej, a okazję do tego - po raz pierwszy w Poznaniu - będziemy mieli w klubie W_sercu.

Czytaj artykuł
Historia

W samo południe 22 lipca 1954 roku niebo nad poznańskim ratuszem przysłoniły setki gołębi, a chwilę później tłumom zgromadzonym na Starym Rynku po raz pierwszy od lat ukazały się koziołki. Tak zakończyła się odbudowa ze zniszczeń wojennych renesansowego ratusza.

Czytaj artykuł
Aktualności

Już w ten piątek w Pyramida Gallery otworzy się wystawa "Skomorocha" - rozwijany przez trzy lata projekt, opowieść o kobietach mieszkających w różnych częściach Europy i podróżującym pomiędzy nimi... aparacie analogowym.

Czytaj artykuł
Teatr Recenzje

Nieuzasadniona krytyka, presja społeczna, niechciane rady i wartościowanie wyborów. Z drugiej strony - przecież karminy, przewijamy, myjemy i kładziemy do snu swoje maluszki - choć każdy i każda na własny sposób. Robimy wszystko, by było im dobrze. I na podstawie tych właśnie (powtarzalnych, nużących, ale niezwykle potrzebnych i ważnych czynności) Hanna Bylka-Kanecka stworzyła choreografię... bliskości. Bazę tej bliskości - podobnie jak nazywanego tak modelu rodzicielstwa - stanowi budowanie silnej i bezpiecznej więzi z dzieckiem/widzem poprzez bezwarunkową miłość, zrozumienie potrzeb i emocji.

Czytaj artykuł