Kultura Poznań.pl

Kultura

opublikowano:

Gitara i falset

Brytyjski zespół gitarowy powraca na koncerty do Polski. Kolejna odnoga trasy promującej drugi album Nothing But Thieves wciąż trwa. Grupa zagra w naszym kraju już dwunasty koncert - wystąpią w środę na MTP.

.
fot. materiały prasowe

Nothing But Thieves mają w Polsce wielu fanów. Świadczyć mogą o tym chociażby koncerty, które u nas zagrali. Dwunasty występ w ciągu zaledwie trzech lat to imponująca liczba, a w najbliższym czasie nic nie zapowiada spadku popularności zespołu. Wypełniają pewną niszę, także w perspektywie światowych trendów muzycznych. Od wielu lat, w szczególności w przypadku młodszych wykonawców, muzyka stricte gitarowa schodzi na drugi plan. Popularność wciąż utrzymują mainstreamowe zespoły: te bardziej hardrockowe, wręcz klasyczne dla muzyki rockowej, jak Queens of The Stone Age, a także te, których muzyka jest bliższa uważnie skonstruowanemu produktowi, który dobrze sprzeda się na rynku muzycznym - jak piosenki Muse.

Muzyka Nothing But Thieves często porównywana jest właśnie do brzmienia Queens of The Stone Age czy Muse. Wśród porównań pojawia się też Jack White jako czołowa w dzisiejszych czasach postać sceny gitarowej. Prawdopodobnie członkowie grupy mają rację, kiedy wspominają w wywiadzie dla Onet.pl, że takie porównania pojawiają się w kontekście każdego zespołu, który używa gitar, a ich wokalista ma możliwość śpiewania falsetem. Podobnie jak Matt Bellamy z Muse, wokalista Nothing But Thieves - Conor Mason - jest w stanie z łatwością wyśpiewać wysokie dźwięki.

Zaczynali jak większość młodych zespołów, czyli od prób w garażu. Pięciu Brytyjczyków zaczęło wspólnie grać w 2012 roku. Trzy lata później ukazał się ich debiutancki album "Nothing but Thieves". Debiut poprzedzały epki, którymi muzycy zyskali sobie pewien poziom rozpoznawalności w środowisku. Wydanie debiutanckiego albumu sprawiło, że single z płyty, takie jak "Trip Switch" trafiały na szczytowe miejsca list przebojów. Druga płyta zespołu, "Broken Machine", wydana w 2017 roku powtórzyła sukces debiutu i trafiła na wysokie miejsca list sprzedażowych. 

Nothing But Thieves tworzą muzykę, której brzmienie spaja określony sposób grania. Jednak mimo to wciąż starają się zapewnić słuchaczom różnorodność na tracklistach swoich płyt. Jak mówili Katarzynie Gawęskiej w wywiadzie dla portalu Onet.pl: - Jest wiele zespołów, które decydują się na jedno brzmienie. Może dlatego, że nie lubią wychodzić ze swojej strefy komfortu, może to jakiś przepis na sukces. U nas by się to nie sprawdziło. Nie lubimy się ograniczać. Jesteśmy stosunkowo nowym zespołem, który wciąż poszukuje nowych brzmień i znajduje przestrzeń na eksperymenty. Mimo to nie do końca jestem w stanie określić, skąd się bierze ta różnorodność [...]. Wokalista Conor Mason dodawał też: - [...] piosenki są różne, bo dwoimy się i troimy, żeby napisać coś pode mnie, ale równocześnie wszystkie kawałki łączy mój głos.

Podczas poznańskiego koncertu zespół supportować będą The Blackmordia i Deaf Havana.

Jolanta Kikiewicz

  • Nothing But Thieves
  • 7.11, g. 18
  • hala nr 2 MTP
  • bilety: 105 zł

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2018