Kultura Poznań.pl

Muzyka

opublikowano:

Zakonni bracia śpiewają Stinga

Niektórzy ich koncerty określają jednym, bezwzględnym: "kicz". Co nie zmienia faktu, że chór Gregorian jest na światowym rynku muzycznym zjawiskiem wciąż dość osobliwym i oryginalnym. 23 marca "gregorianie" wystąpią w Poznaniu.

Chór Gregorian zaśpiewa 23.03 w Arenie, fot. mat. organizatorów
Chór Gregorian zaśpiewa 23.03 w Arenie, fot. mat. organizatorów

"Zakonnicy" w kapturach - żywcem wyjęci z "Imienia róży" Umberto Eco - w konwencji średniowiecznych chorałów gregoriańskich śpiewają przeboje U2, Lenny'ego Kravitza, Led Zeppelin, Metallici, czy R.E.M. Muzycznie wędrują od Stinga do Duran Duran, ani na chwilę nie opuszczając wnętrz średniowiecznego klasztoru... Kiedy pojawili się w latach 90. XX w. melomani przecierali oczy ze zdumienia.

Na karkołomny dość pomysł połączenia muzyki popularnej z chorałem gregoriańskim wpadł niemiecki producent Frank Peterson - miłośnik średniowiecznych klasztorów i powstającej w nim muzyki. To on założył zespół, który okazał się komercyjnym strzałem w dziesiątkę. "Mistyczne" wersje słynnych popowych i rockowych utworów, wykonywane przez zakapturzonych mnichów powędrowały na szczyty list przebojów, a Gregorian zyskał fanów na całym świecie i doczekał się kilkunastopłytowej dyskografii.

Już pierwszy album grupy "Masters of chant" zyskał status złotej płyty w 6 krajach Europy, a w Portugalii - pokrył się platyną. Dostał się również do prestiżowej listy TOP 10 w 10 krajach świata. Druga płyta powtórzyła sukces pierwszej - pomysł przerabiania popularnych utworów na styl gregoriański tak szybko nie znudził się publiczności.

Na ich koncerty chodzą zarówno miłośnicy muzyki klasycznej, jak i fani mocniejszych brzmień. Jedni i drudzy nie kryją zaskoczenia, gdy słuchają na żywo średniowiecznych interpretacji takich przebojów światowego rocka jak słynne "Sweet Child of Mine" Guns N'Roses czy "Stairway to heaven" Led Zeppelin. No bo jak tu nie być?

Koncertom Gregorian towarzyszy widowiskowa oprawa: teatralne gesty, kostiumy (śpiewacy występuja w zakonnych habitach), sekwencje z bębnami, pochodniami, lustrami... - co być może potęguje wrażenie, próbuje przenieśc widzów w sam środek średniowiecznego świata, ale może też drażnić, bo balansuje na granicy kiczu.

Czy "gregorianie" nadal działają równie mocno? Czy ich pomysł na muzykę nadal zaskakuje, czy jest już tylko odcinaniem kuponów od dawnej popularności? Przekonamy się podczas ich poznańskiego koncertu 23 marca w Arenie, który jest częścią krótkiej trasy chóru po Polsce.

Sylwia Klimek

  • Koncert chóru Gregorian
  • 23.03, g. 19
  • Arena (ul. Wyspiańskiego 33)
  • Bilety: 120, 140 i 180 zł