Kultura Poznań.pl

Kultura

opublikowano:

Niewidzialna megagwiazda

Artystów z nazwiskiem Wilson objawiło się muzyce wielu, co spowodowało, że powstał nawet problem z ich identyfikacją. Koncert Stevena Wilsona - 18 lutego w Sali Ziemi.

.
fot. SW Press Image

Jest Brian Wilson, współzałożyciel zespołu The Beach Boys i autor wielu piosenek z kanonu muzyki rozrywkowej. Jeszcze wcześniej zajaśniał wokalista rhythmandbluesowy Jackie Wilson. Miłośnicy jazzu sięgają niezmiennie po nagrania Nancy Wilson lub Cassandry Wilson. Najczęściej jednak pomyłki zdarzają się w przypadku dwóch eksponowanych muzyków: Raya Wilsona i Stevena Wilsona. Ten pierwszy, ekswokalista zespołu Genesis, wpisał się trwale w krajobraz Poznania, drugi niewątpliwie lubi w naszym mieście koncertować. Bliższe spotkania ze Stevenem Wilsonem zaczęły się dawno temu, kiedy prowadził jeszcze zespół Porcupine Tree. Potem wracał do nas regularnie już jako solista i charyzmatyczna postać rockowej sceny. Kompozytor, multiinstrumentalista, wokalista i producent od ponad ćwierćwiecza czaruje słuchaczy swoimi pomysłami. Jako człowiek instytucja wykreował takie projekty muzyczne, jak: No-Man, Blackfield, Bass Communion czy Storm Corrosion. Steven Wilson nagrał w różnych składach ponad setkę płyt długogrających i wyprodukował kilkadziesiąt albumów utrzymanych w rozmaitych konwencjach muzycznych. Bezdyskusyjnie jest obecnie jedną z najważniejszych postaci muzycznego świata. Angielski dziennik "The Guardian" napisał pół roku temu, że Wilson: "to najbardziej aktywny artystycznie brytyjski muzyk, którego większość nie zna".

Parę lat temu w internetowej zapowiedzi solowego krążka Wilsona Hand. Cannot. Erase pojawiły się obrazy nakręcone w Poznaniu. Imponujące zdjęcia blokowisk i ulic naszego miasta wykorzystano podczas koncertu muzyka w Sali Ziemi w 2016 roku. Efekt współpracy duńskiego filmowca Lassego Hoile'a oraz miejscowych artystów, Karoliny Grzybowskiej i Krzysztofa Czechowskiego, był dużym zaskoczeniem. Muzyka Wilsona i autentyczna historia, która stała się kanwą wspomnianej płyty, wraz z wizualizacją robiły wielkie wrażenie. To opowieść o samotności człowieka w wielkim mieście, utracie szansy na miłość i walce o wyjście z emocjonalnej próżni.

Ubiegłoroczna płyta Wilsona - już piąta solowa - To the Bone, nie snuje żadnej kompleksowej opowieści. A jednak znowu w odrębnych utworach wychodzą wątki nurtujące artystę: apatia, zwątpienie, znieczulenie na miłość w obliczu paranoi świata zalewanego kłamstwem i fałszywymi informacjami. Muzycznie Wilson dokonał rzeczy niespotykanej. Jego kompozycje z natury utrzymane w konwencji progresywnego rocka stały się piosenkami. Prowokacyjne teksty utworów ubrane w linie melodyczne z precyzyjnie dokonaną aranżacją instrumentalną działają jak sączony powoli psychodeliczny napój. Jak zabrzmią utwory z nowej płyty i czym zaskoczy fanów czołowy przedstawiciel muzyki progresywnej, sprawdzimy 18 lutego w Sali Ziemi. Skład koncertowy zespołu Wilsona to: Nick Beggs - bass, chórki, Adam Holzman - klawisze, Alex Hutchings - gitary, Craig Blundell - perkusja i Steven Wilson - śpiew, gitary, klawisze.

Ryszard Gloger

  • Koncert Steven Wilson "To the Bone Tour 2018"
  • Sala Ziemi MTP
  • 18.02, g. 20
  • bilety: 139-269 zł

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2018

Od 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady(UE) 2016/678 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych w plikach cookies.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku, zmień ustawienia swojej przeglądarki.