Kultura Poznań.pl

Kultura

opublikowano:

My, wspólny mechanizm

Nawiązywanie do przemian techno-biologicznych, mimo zauważalnego wzrostu zainteresowania i świadomości ich występowania, nadal jawi na polskiej mapie wydarzeń artystycznych jako samotne wyspy - w najlepszym wypadku archipelagi.

.
fot. materiały prasowe/ dzięki uprzejmości artysty

Stan rzeczy zmieniają nieocenione inicjatywy popularyzatorów i badaczy sztuki mediów, między innymi Biennale Wro organizowane przez Wro Art Center we Wrocławiu. Tam też dostrzeżona została przez kuratora wystawy, Marka Wasilewskiego, praca Elvina Flamingo (właściwie: Jarosława Czarneckiego) i grupy Infer w składzie: Radosław Deruba i Patryk Chyliński, "My, wspólny organizm". Dostrzec było ją nietrudno, bo praca Flamingo i Infer zdobyła w ubiegłym roku nagrodę Grand Prix Festiwalu.

To my jesteśmy dżdżownicami

Praca Flamingo i grupy Infer użyczyła swoją nazwę wystawie ją prezentującą: "My, wspólny organizm" przedstawia jedynie wspomnianą wcześniej interaktywną instalację. W minimalizmie siła - obarczona dużym ciężarem ideologicznym i filozoficznym propozycja artystów nie zniosłaby konkurencji. Umieszczona na parterze Arsenału wypełnia całą przyznaną jej przestrzeń za pomocą różnych środków: pejzażu dźwiękowego, wpływu na modyfikacje przestrzeni na potrzeby wystawiania pracy (w pomieszczeniu panuje mrok), oraz samego rozmiaru. "My - wspólny organizm" przypomina powiększone do gargantuicznych rozmiarów elementy wyposażenia laboratorium. Tryptyk składa się z części poświęconych trzem uzupełniającym się i finalnie tworzącym pełen funkcjonujący organizm (a raczej organizm-mechanizm) sferom. Obiekt A "Ten widok ma potencjał" jest inkubatorem zaprojektowanym dla żyjących w nim dżdżownic. W pierwotnej wersji pracy dane uzyskiwane z parametrów wewnątrz szklanej bańki odczytywane przez czujniki służyły do emitowania sygnałów do pozostałych części-obiektów pracy. W przypadku pracy zaprezentowanej w Arsenale to sami widzowie "stają się dżdżownicami": ze względu na uwarunkowania biologiczne i nadchodzący czas zimowej hibernacji większość dżdżownic (będących także, jak jest to podkreślane, współautorami pracy) została uwolniona. Parametry zbierane przez oprogramowanie dotyczą więc warunków panujących w przestrzeni wystawienniczej. To między innymi temperatura ciał zwiedzających i ich procesy metaboliczne bezpośrednio wpływają na przebieg doświadczenia obcowania z pracą.

Odstępstwo od normy

Stanowiący centralną część pracy obiekt B "Wanitatywność" to - jak pisze Marek Wasilewski - "pozornie pusty pojemnik gotowy do przyszłego zasiedlenia". Stelaż pokryty przezroczystymi kopułami nawiązywać ma do potencjalnych, być może poddanych kolonizacji światów. Nawiązanie do koncepcji Buckminstera Fullera zdaje się nieprzypadkowe - amerykański projektant w swoich działaniach konstruktorskich i architektonicznych już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku rozwijał projekt "kosmosu na ziemi" i koncepcji zamkniętego pod kopułą miasta eksperymentalnego, uniezależnionego od warunków zewnętrznych (w tym pogody!).

Obiekt C "Fenotyp wizualny" to ostatni, według chronologii przepływu sygnału, element pracy. Niepokojąco i intencjonalnie przypominające krzesło elektryczne (czyżby na człowieka wyposażonego w dotychczasowy "nośnik" - ciało nadszedł już czas?) stanowisko wyposażone jest w hełm VR. Dzięki niemu widzowie mają szansę doświadczenia wirtualnej, generatywnej rzeczywistości. Zarówno jej warstwa dźwiękowa jak i wizualna determinowana jest przez czynniki zewnętrzne - a więc dane zebrane w przestrzeni wypełnionej  widzami-"ludzkimi dżdżownicami", którzy w momencie przebywania w badanej przez czujniki przestrzeni stają się współautorami pracy.

Współautorstwo jest jednak ujęte w twarde ramy współpracy - tak jak interakcja, która zaproponowana jest widzowi w ramach obcowania z pracą. Widziana przez nią przestrzeń wirtualna nie może zostać przezeń doświadczona inaczej, jak z pozycji siedzącego, uwolnionego i karnego użytkownika. Poprawnemu funkcjonowaniu organizmu trudno jest przecież znieść odstępstwo od zaplanowanego scenariusza.

Aleksandra Skowrońska

  • wystawa "My, wspólny organizm" Elvin Flamingo, grupa Infer
  • kurator: Marek Wasilewski
  • Galeria Miejska Arsenał
  • 9.01-4.02