Kultura Poznań.pl

Muzyka

opublikowano:

UWAGA! ZMIANY! Kulturowy tygiel*

Koncertowali z powodzeniem na całym świecie, ich płyty wydawała słynna oficyna Tzadik, są jednym z najoryginalniejszych zjawisk ostatnich dwóch dekad na polskiej scenie muzycznej. Zespół Bester Quartet wystąpi w piątek w Blue Note w ramach 22. Dnia Judaizmu.

.
fot. materiały prasowe

"Grywaliśmy na Kazimierzu krakowskim po różnych knajpkach. Tak szlifowaliśmy swój styl. Było to bardzo dobre, bo dużo nas nauczyło: odwagi, luzu w muzyce... Popchnęło nas to do poszukiwania nowych pomysłów. Poznaliśmy tradycję muzyki klezmerskiej i zaczęliśmy na tej bazie tworzyć nowe elementy, które pozwoliły nam wyjść poza krąg klezmerski" - tak opowiadał Jarosław Bester  przed kilkoma laty na antenie radiowej Dwójki o początkach swego zespołu. Dziś w twórczości krakowskiego kwartetu równie ważne co żydowskie inspiracje są autorskie wizje lidera. Twórczość grupy wciąż ewoluuje, wciąż odnajdują się w niej nowe barwy, nowe natchnienia. Nie przypadkiem przecież ponad dekadę temu, będąc (z ówczesnej perspektywy) u szczytu kariery muzycy zmienili nazwę zespołu. To była kwestia artystycznej uczciwości, ale też scenicznej odwagi...

Dzięki temu artystycznemu zaangażowaniu i scenicznej oryginalnością recenzenci mogą pisać o twórczości grupy tak, jak swego czasu Jacek Hawryluk: "To prawdziwa mieszanka wybuchowa, kulturowy tygiel, zaskakujący różnorodnymi pomysłami i rozbrajającą dynamiką gry - jest tu muzyka klezmerska, fascynacja folklorem południowej Europy, improwizacja, otwartość i nieprzewidywalność (...), a przy tym energia i zapamiętanie godne rockowych bandów".

Olśnienia i zachwyty

Powstali jako Cracow Klezmer Band w 1997 roku. Od początku ton poczynaniom zespołu nadaje wybitny akordeonista Jarosław Bester, absolwent krakowskiej Akademii Muzycznej. Pomysł na granie polegał na próbie szukania własnego języka w odwołaniach do tradycji muzyki klezmerskiej. Bliska przyszłość miała pokazać również, że lider ma też wielki talent kompozytorski.

W roku 2000, jeszcze zanim ukazała się ich debiutancka płyta, muzycy zdobyli Grand Prix na organizowanym przez Polskie Radio festiwalu Nowa Tradycja. Olśniewająca, ożywcza propozycja grupy podobała się nie tylko w kraju. Zresztą z czasem okaże się, że to za granicami artyści są bardziej znani i cenieni niż w Polsce.

Wspomniana pierwsza płyta "De Profundis" (właśnie w roku 2000) została wydana przez nowojorską wytwórnię Tzadik, której właścicielem jest wybitny muzyk John Zorn. Ten ostatni, zachwycony muzyką zespołu, uczynił krakowski kwartet jednym z kluczowych przedstawicieli swojej oficyny wydawniczej. W kolejnych latach ukazywały się w katalogu Tzadika następne płyty "The Warriors" i "Bereshit" wypełnione głównie autorskimi kompozycjami członków grupy. Na ostatniej ze wspomnianych gościnnie śpiewała Grażyna Auguścik.

Pod okiem Zorna

Kolejnym przełomowym momentem w biografii zespołu było nagranie płyty "Sanatorium under the sign of the Hourglass". To dzieło, zgodnie z tytułem ("Sanatorium pod klepsydrą") zainspirowane twórczością Brunona Schulza, w całości skomponowane zostało przez Johna Zorna. Trudno było ten fakt odczytać inaczej niż jako wielkie wyróżnienie dla polskich muzyków - a dodajmy, że Bester został też aranżerem całości. Kompozycje Zorna przyniosła też kolejna płyta "Balan", należąca do głośnego cyklu wydawnictw "The Book Of Angels". Gościnnie wspaniale zaśpiewał z kwartetem Jorgos Skolias. Wydanie koncertowego albumu "Remembrance" - zrealizowanego w studio muzycznym Polskiego Radia - było symbolicznym, fonograficznym zamknięciem tego etapu działalności grupy. W graniu zespołu coraz mniej było odwołań do tradycyjnych klezmerskich nut, coraz więcej innych elementów - muzyki kameralnej, współczesnej, improwizowanej, zasłuchanej w natchnienia world music z różnych zakątków globu - od orientu po Amerykę Południową.

Konsekwencja i zmiany

Konsekwencją powyższego była zmiana nazwy zespołu. Jak wspomniałem była to mądra, ale i odważna decyzja. Miała też pokazać, że pod nowym szyldem (i w ciut zmienionym składzie) zespół proponuje niemniej interesującą, wyrafinowaną muzykę niż wcześniej. Na pierwszą płytę pod nową nazwą musieliśmy trochę poczekać, ale wydany w 2012 roku album "Metamorphoses" - wypełniony kompozycjami Bestera - z pewnością okazał się jednym z najlepszych wydawnictw w historii zespołu. Kolejny rok okazał się za to najbardziej obfity fonograficznie w dotychczasowej działalności grupy. Tzadik wydał rewelacyjną płytę "The Golden Land" z autorskimi opracowaniami kompozycji Mordechaja Gebirtiga. Inny album ukazał się staraniem polskiej wytwórni For Tune - było to podwójne koncertowe wydawnictwo "Krakoff" zawierające płytę CD i DVD. Zespół nieustannie koncertuje, realizuje nowe projekty i zbiera pomysły na nowe wydawnictwa. Jednym z nich będzie być może płyta z kompozycjami Dawida Bajgelmana, który to program kwartet z zaproszonymi gośćmi wykonał latem minionego roku w Łodzi.

Do Poznania zespół przybywa w nieco odświeżonym składzie. Zagrają dla nas: Jarosław Bester - akordeon , Dawid Lubowicz (znany m.in. z Atom String Quartet) - skrzypce, Maciej Adamczak - kontrabas, Ryszard Pałka - instrumenty perkusyjne.

Tomasz Janas

  • 22. Dzień Judaizmu: Bester Quartet
  • Blue Note
  • 18.01, g. 20
  • bilety: 65/50 zł
  • koncert przeniesiony na 24.01.2019, g. 20
    *
    Z POWODU ŻAŁOBY KONCERT ZOSTAJE PRZENIESIONY NA CZWARTEK, 24.01.2019. ZAKUPIONE BILETY ZACHOWUJĄ WAŻNOŚĆ LUB MOŻNA JE ZWRACAĆ W PUNKTACH ZAKUPU.

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2019