Kultura Poznań.pl

Muzyka

opublikowano:

Metalowcy wszystkich krajów, łączcie się!

Środa w Klubie U Bazyla upłynie pod znakiem międzynarodowej muzyki metalowej: popularnego w Polsce i za granicą krośnieńskiego zespołu Decapitated, sydnejczyków z Thy Art Is Murder oraz Szwedów z Letters From The Colony.

.
Decapitated, fot. materiały prasowe

Zespół Decapitated został założony w latach 90. przez bardzo młodych, nastoletnich muzyków: braci Wacława (gitarzysty) i Witolda (perkusisty) Kiełtyków oraz wokalistę Wojciecha Wąsowicza, do których po roku dołączył basista Marcin Rygiel. Artyści szybko zwrócili uwagę publiczności wirtuozerią gry i wyrafinowaniem swoich utworów. W dużej mierze przyczyniło się do tego tradycyjne wykształcenie zdobyte po drodze w szkołach muzycznych. Można też powiedzieć, że to pogłębione zainteresowanie muzyką było trochę nadmierne i dla zespołu destrukcyjne, gdy w 2005 roku opuścił go Wojciech Wąsowicz, aby pójść na studia muzykologiczne do Krakowa. Zastąpił go wówczas Adrian Kowanek. Ta pierwsza dekada działalności zespołu przyniosła wiele sukcesów - świetnie przyjęte pierwsze trzy albumy studyjne "Winds of Creation", "Nihility", "The Negation", trzy europejskie trasy koncertowe i pierwsze koncerty w USA.

W swojej długiej historii muzycy z Decapitated przeżyli dwa kryzysy. Pierwszy miał miejsce w roku 2007 i był związany z wypadkiem samochodowym, w wyniku którego zmarł jeden z braci, perkusista Witold Kiełtyka. Drugi przyniósł zespołowi niesławę, gdy w 2017 roku w trakcie trasy koncertowej po Stanach Zjednoczonych czterej muzycy zostali oskarżeni o zbiorowy gwałt na fance po koncercie w Spokane i spędzili cztery miesiące w areszcie czekając na proces - ogłosili wtedy, że są niewinni. Ostatecznie prokuratura wycofała zarzuty przeciw zespołowi, a proces się nawet nie odbył. "Ostatnie kilka miesięcy to najstraszniejszy i najbardziej irracjonalny czas w naszym życiu. (...) Trafić do więzienia w obcym kraju, z zarzutami natury kryminalnej, to ekstremalne doświadczenie. (...) Odwołana trasa oznaczała utratę dochodów, z których utrzymujemy siebie i rodziny, ale co najgorsze, kosztem była nasza zawodowa reputacja w środowisku, które kochamy i którego częścią byliśmy przez całe nasze życie (...) W epoce internetu naprawdę łatwo zrujnować komuś życie, życie rodzinne, karierę" - napisał Wacław Kiełtyka na stronie zespołu na Facebooku. Ostatnim, siódmym albumem zespołu pozostaje póki co wydany jeszcze przed oskarżeniem "Anticult", uznany przez krytyków za jeden z najlepszych w ich dorobku. Dla tych, którzy dotąd nie mieli kontaktu z twórczością tego zespołu, to bez wątpienia najlepsza propozycja na pierwsze odsłuchy. Decapitated zagra w Poznaniu kilka dni po występie na Pol'and'Rock Festiwal w Kostrzynie w ramach europejskiej, letniej trasy koncertowej, którą rozpoczął jeszcze na początku czerwca.

Obok Decapitated U Bazyla zagra młodszy o dekadę zespół Thy Art Is Murder, wykonujący muzykę w gatunku deathcore. Artystom zajmującym się ciężkimi brzmieniami bardzo często łatwo nie jest w uzyskiwaniu mainstreamowych sukcesów. Sydnejczycy dokonali symbolicznego zwycięstwa w swoim kraju, zajmując 35. miejsce na australijskim ARIA Charts, trafiając do pierwszej czterdziestki jako pierwszy w historii zespół extreme metalowy. Wokalista Andy Marsh sukces zespołu przypisuje zaangażowaniu w trasy koncertowe i pracy nad tym, aby wydawać jak najlepsze albumy, których obecnie zespół ma na swoim koncie już pięć. Istotnym punktem odniesienia dla artystów pozostawała przez ostatnie lata religia i różne odmiany fanatyzmu religijnego, czemu szczególnie dali wyraz na albumach "Hate" i "Holy War", które można również potraktować jako muzyczny komentarz do bieżących wydarzeń, jednak niekoniecznie dotyczących polityki, a raczej szeroko pojętych niepokojów społecznych.

Gościem specjalnym poznańskiego koncertu będzie najmłodszy spośród trzech zespołów Letters From The Colony, wykonujący progresywny death metal, a założony w 2010 roku w Borlänge, miejscowości znajdującej się w środkowej części Szwecji. Charakterystyczna nazwa kapeli pochodzi z tytułu lokalnej pieśni ludowej Cornelisa Vreeswijka "Brev från kolonien". Swój debiutancki album "Vignette", wydany w zeszłym roku, nagrali we własnym studiu nagraniowym Nailvillage. Poetycką okładkę z jeleniem zaprojektował Chris Panatier, a dźwięki tego zwierzęcia trafiły zresztą do tytułowego, ostatniego utworu na płycie - Dziś łatwiej jest małemu zespołowi zdobyć dużą publiczność, ale trudniej jest ciągle zapewniać jej satysfakcję - przyznał w jednym z wywiadów gitarzysta Sebastian Svalland.

Marek S. Bochniarz

  • Koncert Decapitated, Thy Art Is Murder
  • gość specjalny: Letters From The Colony
  • Klub U Bazyla
  • 7.08, g. 18.30
  • bilety: 79-90 zł

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2019