Kultura Poznań.pl

Film

opublikowano:

Tożsamość bez majtek

Nagrodzony  Złotym Niedźwiedziem festiwalu w Berlinie film Nadava Lapida w gorzki, choć zarazem niezwykle zabawny sposób pokazuje, że "przed gębą nie ma ucieczki" - o filmie Synonimy pisze Bartosz Żurawiecki.

.
fot. materiały dystrybutora

Młody przybysz z Izraela, Yoah (świetny debiut Toma Merciera) podczas pobytu w Paryżu zostaje okradziony ze wszystkiego, co posiada. Pomocy udzielają mu Emile i Caroline - para o artystycznych ambicjach. Synonimy nie są jednak melodramatem o uczuciowym trójkącie, lecz gombrowiczowską z ducha opowieścią o próbie ucieczki przed tożsamością. Yoah - który, jak wszyscy niemal Izraelczycy, odsłużył trzy lata w wojsku i wyniósł stamtąd traumatyczne wspomnienia - nie chce mieć już nic wspólnego ze swym "przeklętym" krajem.  Zrywa kontakty z rodziną. Przestaje mówić po hebrajsku, uparcie szlifuje francuski. Kupuje kieszonkowy słownik synonimów i wkuwa kolejne słówka. Emile i Caroline, dobrze ugruntowani w swej burżuazyjnej "francuskości", początkowo zafascynowani urodą i osobowością Yoaha wspierają jego działania, ale z czasem coraz mniej zaczynają je rozumieć.

Nagrodzony  Złotym Niedźwiedziem festiwalu w Berlinie film Nadava Lapida w gorzki, choć zarazem niezwykle zabawny sposób pokazuje, że "przed gębą nie ma ucieczki". Wszystko, co nas ukształtowało, nosimy ze sobą przez całe życie jak uciążliwy bagaż. Nasze doświadczenia nie są przekładalne na doświadczenia ludzi z innych kręgów kulturowych, a języka, w którym się wychowaliśmy, nie da się podmienić na żaden język obcy, nawet jeśli nauczymy się nim mówić perfekcyjnie.

Świetny, sarkastyczny film. A jeśli nie przekonało Państwa to, co napisałem wyżej, dodam jeszcze, że Nadav Lapid był autorem izraelskiego pierwowzoru Przedszkolanki, której amerykańską wersję z Maggie Gyllenhaal mogliśmy niedawno oglądać na naszych ekranach. 

Bartosz Żurawiecki

  • Synonimy
  • reż. Nadav Lapid
  • premiera: 11.10

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2019