Kultura Poznań.pl

Sztuka

opublikowano:

Fotograficzna kronika Bretanii

Jednym z wydarzeń towarzyszących XXVI Dniom Bretanii jest wystawa francuskiego fotografa, Guya Le Querreca.

.
© Guy Le Querrec/Magnum Photos

To bez wątpienia jedno z najbardziej znanych i rozpoznawalnych nazwisk współczesnej fotografii francuskiej. Świat fotografii docenił Guya Le Querreca przede wszystkim za wybitne przedstawienia jazzowych muzyków, publikowane na łamach New York Timesa. Le Querrec jest także jednym z członków agencji fotograficznej Magnum Photos - powołanej do życia przez osobowości takie, jak Robert Capa czy Henri Cartier-Bresson. Agencja ta już od momentu założenia skupiała się na tworzeniu "fotograficznej kroniki świata", której zadaniem było kolekcjonowanie społecznych zachowań, bieżących problemów politycznych i osobliwych postaci.

Le Querrec urodził się w rodzinie bretońskiej i wychował w dzielnicy Saint-Germain-des-Près, w której to od wczesnych lat rozwijał zamiłowanie do jazzu, nie wiedząc jeszcze, że to właśnie dzięki młodzieńczej pasji stanie się rozpoznawalnym na całym świecie fotografem. Bretania była wątkiem silnie obecnym w trakcie całego życia Francuza, bowiem to w La Roche-Bernard wykonał pierwsze, ważne dla późniejszego rozwoju artystycznego, zdjęcie. 

Kolejnym przełomowym wydarzeniem w życiu Le Querreca był koncert Johna Coltrane'a, określanego dziś jako "giganta jazzu". Aż do końca lat 60., fotografią zajmował się z doskoku, po skończeniu dwudziestego roku życia odbywał bowiem służbę wojskową w Wersalu, a po jej zakończeniu pracował w zakładzie ubezpieczeniowym.

Jak zaznacza Elwira Wróbel w rozprawie powstałej przy okazji wystawy w ramach Dni Bretanii, Le Querrec zwykł mawiać, że ma trzy ojczyzny: Bretanię, jazz i Afrykę. Historia dotycząca tej ostatniej rozpoczyna się wraz z nowym miejscem pracy, mianowicie tygodnikiem "Jeune Afrique". Francuz został kierownikiem działu fotografii i na przestrzeni dwóch lat zrealizował szereg fotoreportaży w Afryce dotyczących festiwali i poruszających kwestie społeczno-polityczne. Le Querrec już wtedy stał się rozpoznawalną postacią, a w 1972 dokonał czynu wówczas przełomowego - współtworząc nowe miejsce na kulturalnej mapie miasta - agencję Viva - zredefiniował konserwatywnie pojmowane dotąd dziennikarstwo fotograficzne i zaproponował tworzenie reportaży poruszających przede wszystkim wątki społeczne.

Mieszkańcy Bretanii, ich codzienne obowiązki, zmartwienia, radości i polityczne konflikty - głównie te wątki dostrzegamy w archiwalnych zbiorach fotografii wykonanych przez Le Querreca w Bretanii. To nieoceniony zbiór niemal pięciu tysięcy zdjęć, świadków historii, które prawdopodobnie nigdy nie zostały opowiedziane z wystarczającą śmiałością. Fotograf wykonywał przede wszystkim portrety życia codziennego - w niczym nie przypominały one jednak tradycyjnie rozumianych ujęć portretowych. Zdjęcia prezentowane w Domu Bretanii, w ramach wystawy "W Bretanii", pokazują szeroki zakres tematyczny fotograficznej działalności Francuza w latach 70. Oglądamy robotnice z Francuskiej Spółdzielni Rybackiej przy pracy, ślub w kościele Saint Goustan w Auray, pielgrzymkę seniorów czy międzynarodowe spotkanie Romów wyznania ewangelickiego. Niewiele ponad dwadzieścia fotografii zdobiących przestrzeń sali w Domu Bretanii to jedynie wprowadzenie do niemal atlasowego archiwum fotografii dokumentując nie wydarzenia, ale przede wszystkim ludzi. W fotograficznych obrazach Le Querreca dostrzec można charakterystyczne dla tamtejszego czasu przemiany takie, jak chociażby coraz większa ilość wydarzeń kulturalnych wśród robotniczych rodzin czy mechanizacja rolnictwa - na pierwszym planie nieustannie dostrzegamy jednak ludzi; ich gesty, emocje i zastygłe ruchy, które są najistotniejszym świadkiem zmieniającej się historii.

Le Querrec mówiąc o specyfice swoich zdjęć zawsze podkreśla, że fundamentem każdej fotografii jest wnikliwa obserwacja ludzkich zachowań. Podobny proces zachodzi przy percepcji fotografii w Domu Bretanii - każde zdjęcie wymaga chwili cichej kontemplacji, odnalezienia owego "momentu decydującego", który Henri Carttier-Bresson określał jako ulotność chwili.  Prezentacja twórczego dorobku Le Querreca w ramach Dni Bretanii to nie tylko okazja do historycznego spojrzenia wstecz, ale świetny pretekst do samodzielnego zaangażowania i poszukiwania istoty sentymentalnej ulotności zdjęć.

Klaudia Strzyżewska

  • wystawa "W Bretanii", Guy Le Querrec
  • Dom Bretanii
  • czynna do 29.02.2020 (pon. - czw. g. 9-18, pt. g. 9-17)

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2019