Kultura Poznań.pl

Varia

opublikowano:

Kobieca twórczość w cieniu islamskiej rewolucji

Po islamskiej rewolucji wiele twórczych kobiet dotknęły represje. Jedną z nich jest Szahrnusz Parsipur, która 28 października będzie gościem spotkania "Przełamując tabu" w Kluboksięgarni Głośna.

Szahrnusz Parsipur, fot. materiały organizatorów - grafika artykułu
Szahrnusz Parsipur, fot. materiały organizatorów

Kiedy w 1979 r. w Iranie obalano rządy szaha Muhammada Rezy Pahlawiego, na ulicach wśród popierających protesty można było spotkać zarówno mężczyzn, jak i kobiety. Porewolucyjny islamski rząd doprowadził do tego, że kobiety coraz bardziej znikały z życia publicznego. Kazano im schować się pod czarnymi czadorami i szczelnie okrywającymi ciało szatami. Zostawiono im dostęp do edukacji (dziś kobiety stanowią ponad 60 procent wszystkich studentów), jednak te, które nie chciały podporządkować się władzy szariatu, trafiały do więzień lub opuszczały kraj. Aran Bayat, irańska choreografka, musiała wyjechać, ponieważ taniec został zakazany. Marjane Satrapi, późniejsza autorka "Persepolis", została wysłana przez rodziców do Wiednia w celu dalszej edukacji. Szahrnusz Parsipur, która w najbliższą niedzielę będzie gościem Kluboksięgarni Głośna, trafiła wtedy do więzienia.

Parsipur w 1979 r. mieszkała we Francji, z której, na wieść o rewolucji, przyjechała do Iranu. Jak wspominała w rozmowie z Urszulą Pytkowską: - Wróciłam, ponieważ myślałam, że powinnam - czy wręcz - muszę, żyć w Iranie. Nowy rząd przywitał ją jednak niezbyt przyjaźnie. Niedługo po przyjeździe została bez postawienia zarzutów uwięziona na 4 lata, 7 miesięcy i 7 dni. Jak mówił: - Pewnego dnia ni stąd ni zowąd zostałam zwolniona.

Islamski reżim przypomniał sobie o pisarce, kiedy wydawnictwo Noghre opublikowało w 1989 r. "Kobiety bez mężczyzn" jej autorstwa. Książka opowiada historie pięciu irańskich kobiet, które wywodzą się z różnych środowisk społecznych, ale łączy je tęsknota za wolnością i chęć wyzwolenia się spod jarzma patriarchatu. Książka cieszyła się bardzo dużą popularnością - cały nakład rozszedł się w ciągu dwóch tygodni. Obecnie można ją spotkać tylko w drugim obiegu. Z powodu "niebezpiecznych" treści cenzura zakazała dodruku, zamknęła wydawnictwo, a Parspiur ponownie została aresztowana. W latach dziewięćdziesiątych pisarka ponownie opuściła Iran, tym razem na stałe.

Szahrnusz Parsipur jest autorką wielu książek, w których porusza niewygodne dla władzy problemy polityczne i społeczne. W Polsce do tej pory ukazała się jedna - "Kobiety bez mężczyzn". Podczas niedzielnego spotkania będzie można poznać kolejną powieść Parsipur "Tuba i znaczenie nocy", która pojawi się w księgarniach pod koniec października. Tytułowa "tuba" jest drzewem rosnącym w raju, które łączy ze sobą inne światy oraz imieniem głównej bohaterki, w osobie której splatają się różne historie dwudziestowiecznego Iranu. Książka, podobnie jak "Kobiety..." wypełniona jest magią. "Die Zeit" zauważa, że można w niej znaleźć echa twórczości Eco czy Marqueza. Azar Nafisi, badaczka perskiej literatury, podkreśla, że bohaterki Parsipur, tak jak ona sama, buntują się przeciwko systemowi ograniczającemu ich możliwości rozwoju.

Kiedy trzy lata temu Irańczycy protestowali przeciwko sfałszowanym wyborom prezydenckim, kobiety w kolorowych chustach na równi z mężczyznami wykrzykiwały antyreżimowe hasła i narażały się na represje. Wydawało się, że po Zielonej Rewolucji miasto znów zostanie zwrócone kobietom. Czy można w to uwierzyć?

Aleksandra Glinka

  • Przełamując tabu - spotkanie z Szahrnusz Parsipur
  • 28.10, g. 19
  • Kluboksięgarnia Głośna (ul. Św. Marcin 30/8-9)
  • Organizatorzy: Kluboksięgarnia Głośna, Wydawnictwo Oficyna Literacka, Zakład Iranistyki UJ, "Solidarni z Iranem" - program Instytutu Lecha Wałęsy