Nie należę do nocnych marków, a bezsennych nocy nie z wyboru miałam w swoim życiu niewiele. A jednak doskonale rozumiem organizatorów festiwalu Bezsenność, iż ten nocny krąg skojarzeń połączyli z muzyką.
Nie należę do nocnych marków, a bezsennych nocy nie z wyboru miałam w swoim życiu niewiele. A jednak doskonale rozumiem organizatorów festiwalu Bezsenność, iż ten nocny krąg skojarzeń połączyli z muzyką.
W najbliższy piątek na Scenie Wspólnej odbędzie się wyjątkowy koncert charytatywny "Ogrzejmy Ukrainę", którego celem jest uzbieranie środków na agregaty prądu dla naszych wschodnich sąsiadów. W jego ramach wystąpią polscy i ukraińscy wykonawcy - wokalistki Basia Włodarska-Fabisiak, Karolina Kram-Chojnacka i Vladyslava Smaliana oraz instrumentaliści Joanna Gajda, Sławek Tokłowicz i Marcin Figaj. To będzie magiczny wieczór zimowych piosenek i kolęd, ale też autorskich utworów pełnych etnicznych dźwięków.
Podobno to "najsmutniejszy zespół świata". I choć kandydatów do tego miana znalazłoby się sporo, to nie ma wątpliwości, że i Antimatter - solowy projekt Micka Mossa, założony już niemal 25 lat temu - z wielu względów mógłby zasługiwać na to miano. Wystarczy włączyć takie płyty jak Leaving Eden (2007), Planetary Confinement (2005) czy Black Market Enlightenment (2018), by przekonać się, że albumy tego faceta to prawdziwe wyciskacze łez, choć warto podkreślić, że zawsze coś nimi w nas pozostawia. Podczas nachodzącego koncertu w Poznaniu artysta zaprezentuje najnowszy album A Profusion Of Thought.
Sto wieczorów poświęcił Piotr Bukartyk na napisanie utworów na swoją najnowszą płytę "Kup sobie psa". Teraz jeden wieczór poznaniacy mogą poświęcić jemu.
W 1897 roku poznańska policja odnotowała w swoich statystykach, że na ulicach miasta znaleziono około 200 pijanych osób, w tym 132 nieprzytomne (wśród nich 49 kobiet), pozostałe trzymały się na nogach. Poznań miał wówczas ok. 73 tys. mieszkańców.
- Jedną z osób, które bardzo pomogły mi w grze na lirze był Robert Jaworski z Żywiołaka. Po naszym spotkaniu grałam na lirze bez ustanku przez pięć godzin! Ludzie podchodzili do mnie i pytali mnie, ile lat gram, a ja odpowiadałam: "chwilę!", bo właśnie wzięłam w ręce instrument - mówi Malwina Paszek*, multiinstrumentalistka, która w styczniu wydała nową płytę Dziewuchy.
W swoich książkach dotyka granic absurdu, ukazując w ten sposób płynność wszystkiego, co nas otacza. Bawi się formą, konceptem i językiem, a swoich bohaterów lepi z gliny, która nigdy nie wysycha, więc postaci z jego powieści wciąż ewoluują, stwarzają się na nowo. A propos stworzenia: Bóg w pojęciu Karpowicza to "dwubiegunowa postać, która miała chandrę, więc postanowiła zniszczyć Wieżę Babel". Czy to oznacza, że porozumienia nie będzie?
Oni - jakoś od roku 1926 walczą z autorytaryzmem i faszyzmem, tworząc muzykę świata z polskim, przedwojennym sznytem. On - od 2017 roku sławi uroki naszej prowincji, przenosząc przy okazji country z Mrągowa na inteligenckie salony. Czy to się ze sobą łączy? Ależ oczywiście, na wielu poziomach! Już w piątek Pod Minogą zagrają zespół Hańba! i Hiob Dylan, czyli Hańba! Hioba Dylana. Czeka nas kilka godzin folkowego młócenia i (za)dęcia, bo jednego wieczoru odbędą się aż trzy koncerty!
Dla laika Almost Famous to przede wszystkim przestrzeń nieskrępowanej wolności twórczej. Dla Bonsona - projekt, w ramach którego może wyżyć się na codzienności, zapewniając przy tym pokaz skilli. Trudno powiedzieć, czym właściwie jest AF dla Soulpete'a, jednak to właśnie jego wizja muzyczna sprawiła, że mamy do czynienia z jednym z najbardziej wyrazistych składów na polskiej scenie rapowej. W najbliższy piątek zespół zagra w Klubie u Bazyla. Koncert stanowi jeden z przystanków na trasie promującej AF2, drugi album zespołu, a pierwszy wydany nakładem Def Jam.