Kultura Poznań.pl

Opinie

Spotkanie przyjaciół
 

Spotkanie przyjaciół

Zagłada zdecydowaną większość zabrała, garstkę ocalonych rozrzuciła po świecie, na wiele lat stracili ze sobą kontakt. Symbolicznie wracają do Poznania  i spotykają się ponownie w książce "Chawerim. Poznańscy Żydzi" Zbigniewa Pakuły.

czytaj więcej
PROSTO Z EKRANU. Miłość nie istnieje
 

PROSTO Z EKRANU. Miłość nie istnieje

Wybierając premierę do zrecenzowania w tym tygodniu, z początku nastawiałem się na nową komiksową produkcję, ale koledzy krytycy, którzy ubiegli mnie w kinie, jednoznacznie odradzili odświeżoną historię o czerwonoskórym stworze z piekła rodem - miałem co do niej spore oczekiwania, nie chciałem więc na łamach Kulturapoznan.pl wiadrami wylewać swoich żali. Poszedłem więc ryzykownie na "After" - romans, co do którego nie miałem absolutnie żadnych oczekiwań.

czytaj więcej
Kulturą bym tego nie nazwała
 

Kulturą bym tego nie nazwała

"Kulturą bym tego nie nazwała" - słowa te miała wypowiedzieć jedna z uczestniczek po koncercie zespołu Zgniłość, o czym żartobliwie wspomnieli muzycy podczas niedzielnego występu w Domu Tramwajarza. Choć artyści co rusz przytaczali treść tego zdania, trudno zgodzić się z jego prawdziwością po tak udanym koncercie.

czytaj więcej
Żart i powaga eksperymentu
 

Żart i powaga eksperymentu

Podtytuł niedzielnego koncertu w ramach Ery Jazzu, Scandinavian Touch of Jazz, mógł przywodzić na myśl wiele skojarzeń: czystość i ostrość północnych krajobrazów, ich chłód i ciszę, wolność natury. Słuchacz, który spodziewał się inspiracji wielkimi, neoromantycznymi kompozytorami: Edvardem Griegiem czy Jeanem Sibeliusem, pomyślał pewnie o tropach folklorystycznych, szerokim oddechu muzycznej frazy i o ciemnej melancholii. Słuchacz, który muzykę północy rozumie znacznie szerzej, oczekiwał ściszonego, konfesyjnego tonu i nastroju medytacji spod znaku Arvo Pärta.

czytaj więcej
Po prostu trzeba być sobą
 

Po prostu trzeba być sobą

To wyjątkowo intensywny sezon w poznańskim Teatrze Animacji. Po serii premier przygotowanych z myślą o młodzieży i dorosłych tym razem zespół zaproponował spektakl dla najmłodszych.

czytaj więcej
Spadkobiercy Komedy
 

Spadkobiercy Komedy

Drugi dzień Ery Jazzu upłynął pod znakiem Komedy. Duch kompozytora i pianisty patronował młodym poznańskim muzykom, natchnął austriacki radio.string.quartet i nadał całości koncertu wyjątkowy ton: nowoczesny i nostalgiczny, modern i retro.

czytaj więcej
"Być albo nie być bla bla bla"
 

"Być albo nie być bla bla bla"

O czym jest tekst Shakespeare'a czytany oczami dzieci? "Hamlet to w wielkim skrócie historia Hamleta, Ofelii, brata Ofelii, ich mamy i taty" - brzmiały słowa wypowiadane przez młodych aktorów podczas premiery nowej produkcji Teatru Polskiego.

czytaj więcej
Arena niewypowiedzianych słów
 

Arena niewypowiedzianych słów

Janusz Orlik, absolwent warszawskiej szkoły baletowej i dwukrotny stypendysta Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, powraca do Art Stations ze spektaklem Mute, opowiadającym o świecie, w którym "nie chcemy widzieć i boimy się patrzeć".

czytaj więcej
Zwyczajny, ale niezwykły
 

Zwyczajny, ale niezwykły

Z czego Marek Edelman był dumny? Z odwrócenia krwioobiegu. Bo na wojnie, jak twierdził, człowiek robi to, co musi. Legendarnego przywódcę powstania w getcie warszawskim i kardiologa wspominały w piątek w Teatrze Ósmego Dnia jego dwie wieloletnie współpracowniczki: Paula Sawicka oraz Barbara Mechowska-Kleyff.

czytaj więcej
Ze szkicownikiem w kieszeni i głową w chmurach
 

Ze szkicownikiem w kieszeni i głową w chmurach

Jedną z bardziej pozytywnych stron portali społecznościowych jest to, że idąc tropem "kliknięć" znajomych można natrafić na ludzi, rzeczy, wydarzenia naprawdę warte uwagi. Zdarza się wtedy, że przelotne rzucenie okiem na pracę, która wyszła spod ręki nieznajomej lub nieznajomego, stanie się przyczynkiem do tego, żeby chcieć dowiedzieć się o autorze więcej. Tak było w przypadku mojego zetknięcia się z Pawłem Sroczykiem i jego twórczością, którą z inicjatywy Martyny Maksimiuk i innych bliskich artyście osób oglądać można w barze Miasto przy ul. Szewskiej 20.

czytaj więcej
666 dzień protestu
 

666 dzień protestu

- Oj, matki-Polki, nie tego od was chcemy, nie tego od was oczekujemy i nie za to wam płacimy - mówi potępiając protestujące matki osób niepełnosprawnych jeden z aktorów w spektaklu Rewolucja, której nie było. Jako głos reprezentuje tylko polską władzę obojętną na los osób niepełnosprawnych i ich rodzin czy również samych Polaków?

czytaj więcej
Jestem szczęśliwa, jeśli poczuliście smutek
 

Jestem szczęśliwa, jeśli poczuliście smutek

Podczas środowego koncertu Yasmin Levy nastąpiła szczególna chwila - publiczność ochoczo włączyła się w śpiewanie refrenu jednego z jej utworów. Poruszona wokalistka poprosiła ze sceny by zapalić światło dla publiczności, bo chciała widzieć twarze osób, które z przejęciem śpiewają jej piosenkę.

czytaj więcej
Zaproszeni do raju
 

Zaproszeni do raju

"Przed kim mają oni [artyści i intelektualiści] chronić swoją wewnętrzną wolność i niezależność? Przed ludźmi? Dziś konieczne jest coś przeciwnego - najszersza prawdziwa współpraca i szczera służba dla ogółu. Oni nie mogą bać się spotkania z innymi klasami społecznymi i wyjścia do nich, by ich uświadamiać" - grzmiał Klement Gottwald, prezydent Czechosłowacji i lider Komunistycznej Partii Czechosłowacji podczas Kongresu Kultury Narodowej, który odbył się kilka miesięcy po tzw. praskim zamachu stanu 1948 roku, kiedy to pełna władza w Czechosłowacji przejęta została przez komunistów. Jak na reorganizację życia artystycznego w komunistycznej Czechosłowacji zareagowali sami twórcy?

czytaj więcej
PROSTO Z EKRANU. Niebezpieczeństwo to my
 

PROSTO Z EKRANU. Niebezpieczeństwo to my

"Ludzie dzielą się na trzy rodzaje: żywi, martwi i ci, co wypłynęli na morze" - takim wyimkiem z Arystotelesa rozpoczyna się fillm Wilcze echa, reżyserski debiut Abla Lanzaca. Szybko okazuje się, że trafny jest zarówno sam otwierający cytat, jak i sposób realizacji tego ekranowego przedsięwzięcia.

czytaj więcej
O chwilach, które chciały być namalowane
 

O chwilach, które chciały być namalowane

"Co oczy widziały (czyli o obrazach, które kazały się namalować)" to wizualna opowieść o sile sprawczej momentów, które często pojawiają się w naszej pamięci tylko po to, by za chwilę zniknąć. Inspiracją dla stworzenia najnowszych dzieł prezentowanych w Galerii Ego były dla Jarosława Modzelewskiego codzienne sytuacje, które wywołały swoisty impuls prowadzący do powstania malarskich dzieł.

czytaj więcej
Nostalgiczne powroty
 

Nostalgiczne powroty

Dorota Miśkiewicz, zbierając w projekcie Piano.pl trzynaścioro wyjątkowych pianistów i kwartet smyczkowy, zebrała trzynaście różnych historii. Małoformatowych umuzycznionych opowiadań, które jakoś odznaczyły się w ich pamięci.

czytaj więcej
Między żydowską ornamentyką a tradycją
 

Między żydowską ornamentyką a tradycją

- Żydzi, którzy zostali w Birobidżanie, często nie mogli sobie pozwolić na bilet powrotny. Organizacje pomagające w przyjeździe do tego miejsca, nie gwarantowały możliwości powrotu - podczas wtorkowego spotkania w Zamku opowiadała Agata Maksimowska - psycholożka, antropolożka, autorka reportażu "Birobidżan. Ziemia, na której mieliśmy być szczęśliwi".

czytaj więcej
Morderczy maraton
 

Morderczy maraton

W "Biegaczu" Bartłomiej Grubich zabiera nas w najbardziej mroczne wymiary ludzkiego umysłu, próbuje dociec, jak i dlaczego w człowieku kiełkuje i rozwija się zło. A wszystko to w rytmie maratońskiego biegu.

czytaj więcej
Chodźcie i przeżyjcie to sami
 

Chodźcie i przeżyjcie to sami

Monodram "Ravensbrück. Miasto kobiet" podejmuje wciąż rzadko obecny w Polsce temat losów kobiet w czasie II wojny światowej. Pokazuje też zarówno siłę, możliwości, jak i ograniczenia formy świadectwa osoby ocalałej z Holokaustu, które stanowi jego podstawę.

czytaj więcej
Strona 1 2 78