Kultura Poznań.pl

Kultura

opublikowano:

W samym środku walczącej Warszawy

Leszek Wosiewicz - reżyser filmu o Powstaniu Warszawskim "Był sobie dzieciak" - będzie gościem piątkowej premiery w Nowym Kinie Pałacowym. Film wchodzi na ekrany kin w 69 rocznicę wybuchu powstania. 

.
fot. materiały dystrybutora

- To jest ciepła przypowieść o strasznych czasach - mówił w trakcie realizacji filmu "Gazecie Wyborczej" reżyser. I dodawał: - To będzie osobisty film, nie robię filmów patriotycznych. Zawsze szukam mojej prawdy, czasem wyciągniętej z przekazów rodziny. Zastanawiam się nad bohaterami: co bym zrobił na ich miejscu. Zawsze byłem krytyczny wobec Powstania Warszawskiego. Ale teraz myślę, że też poszedłbym walczyć - opowiadał w tym samym miejscu.

"Był sobie dzieciak" to historia młodego poety, Marka i Ireny - dojrzałej kobiety, folksdojczki, którzy spotykają się w najeżonej niebezpieczeństwami drodze do Śródmieście powstańczej Warszawy.

Marek rozstaje się z matką, by pobiec w głąb płonącego miasta i odnaleźć ojca. Po drodze ratuje od linczu przypadkowo spotkaną kobietę, podejrzaną o strzelanie do polskich dzieci. Irena - o czym Marek nie wie - współpracuje z esesmanami, jest też matką harcerza Szarych Szeregów walczącego w powstaniu. Za wszelką cenę stara się odnaleźć swojego syna i odciągnąć go od walki...

W rolę Marka wcielił się młody aktor po krakowskiej PWST Rafał Fudalej, Irenę zagrała Magdalena Cielecka. Obok nich w filmie zobaczymy też m.in. Sonię Bohosiewicz, Eryka Lubosa i Stanisławę Celińską.

Film powstawał trzy lata. Pod innym tytułem: "Taniec Śmierci. Sceny z Powstania Warszawskiego" był już pokazywany w USA, Chinach i na bydgoskim festiwalu Camerimage. Na ekrany kin wchodzi 1 sierpnia jako "Był sobie dzieciak".

Wosiewicz - reżyser i jednocześnie autor scenariusza - w wielu miejscach podkreślał, że Powstanie Warszawskie to temat jego życia. O nakręceniu tego filmu myślał 20 lat. - Masę czytałem, rozmawiałem, oglądałem, spotykałem się, przymiarek było wiele. "Był sobie dzieciak" jest sumą mojej wiedzy na temat Powstania Warszawskiego - podkreślał w wywiadach. I dodawał: - Najważniejsze było dla mnie, aby opowiedzieć o prawdziwych ludziach, którzy mają swoje słabości, czasami są naprawdę podli, ale potrafią być też piękni i wspaniali.

W filmie wykorzystano wiele materiałów archiwalnych, ale jest też sporo efektów specjalnych. Zdjęcia zrealizował Andrzej Ramlau, a muzykę do filmu skomponował Wojciech Waglewski.

Sylwia Klimek

  • Premiera filmu "Był sobie dzieciak" i spotkanie z reżyserem Leszkiem Wosiewiczem oraz ekipą filmu
  • 2.08, g. 19
  • Nowe Kino Pałacowe CK Zamek
  • Bilety - 15 i 18 zł