Kultura Poznań.pl

Kultura

opublikowano:

Postpostironiczny-postzimnofalowy-postyass

Po latach obecności na scenie i nagraniu kilku istotnych dla polskiego rynku muzycznego płyt, za sprawą inicjatywy Marcina Świetlickiego i pianisty Michała Wandzilaka, zespół Świetliki zmienił nieco swoją formułę stając się Zgniłością. Ruszając w trasę koncertową promującą nowy album zespołu pt. "Siedmiościan", grupa zahaczy także o poznański Dom Tramwajarza.

.
fot. Alka Murat

Zespół ten można wręcz śmiało nazwać kultowym, choć zapewne w liderze grupy - Marcinie Świetlickim, takie twierdzenie wywołałoby opór. Znany z defensywnej postawy wobec wszelkich laurów i peanów na jego cześć poeta (odmówienie przyjęcia przyznanej mu nagrody Nike za dokonania literackie to jeden z jego najbardziej znanych wyborów) nieustannie, niepostrzeżenie tworzy swoją legendę. Niezwykle istotnym czynnikiem popularności zespołu jest bazowanie na jego tekstach poetyckich. Jego twórczy dorobek odcisnął piętno na współczesnej literaturze polskiej oraz wpłynął na dzisiejsze wybory tekstowe współczesnych polskich zespołów.

Grupa muzyczna Świetliki od lat stanowi ważny element polskiego środowiska muzycznego. Ich  najbardziej znane utwory do dziś są często słuchane, a niektóre frazy na stałe wplotły się w potoczny język polski. Ostatnią płytę nagrali wspólnie dość dawno, bo w 2013 roku. Od tego czasu można było usłyszeć ich na koncertach, lecz muzycy nie zapowiadają nowych piosenek. Głód twórczego działania był jednak w kilku członkach tej grupy silny, dlatego postanowili przekłuć artystyczną inwencję w muzyczny konkret. Do współpracy z wokalistą zaproszeni zostali młodzi muzycy specjalizujący się z jazzie - saksofonista Michał Ciesielski i trębacz Dawida Lipka, kontrabasista Maciej Sadowski oraz perkusista Tomasz Koper. W trakcie obecnej trasy koncertowej, Zgniłość promować będzie swój nowy album "Siedmiościan", który jest drugim owocem ich wspólnej pracy.

Poza nowymi kompozycjami, na płycie można usłyszeć piosenki nawiązujące do rozpoznawalnych utworów Świetlików - "Przysiadalności" i "Mmmorderstwa". To jednak nowe wersje, zgrabnie nawiązujące do treści i brzmień oryginałów. W przeciwieństwie do swojej dawnej odsłony, w "zgniłościowej" wersji poeta okazuje się przysiadalny, a deszcz nie zaczyna padać. Płyta uzyskała notę TopNote internetowego miesięcznika JazzPRESS oraz została jedną z pięciu płyt roku 2017 według magazynu "Playboy". Swoje brzmienie muzycy ze Zgniłości określają jako "postpostironiczny-postzimnofalowy-postyass".

W przypadku Zgniłości gitarowe brzmienia charakterystyczne dla Świetlików zastąpione zostają przez instrumenty dęte, kontrabas i fortepian. Trąbka i saksofon podkreślają baryton Świetlickiego, wprowadzając do brzmień zespołu klimat noire. Niekiedy ich piosenki wpadają w ton muzyki reggae, jak na przykład w wypadku utworu "To ten sam wiatr" promującego nową płytę. Jednakże to jazz jest najbliższy sercom muzyków ze Zgniłości, dlatego fani Świetlików w ich klasycznej formie mogą poczuć się rozczarowani, jeśli nie gustują w tych gatunkach. Wiele tu jednak wałęsania się, powolności i przypruszonej papierosowym popiołem ciężkości, które ukochali wielbiciele poezji Śwetlickiego. Poznański koncert odbędzie się w kameralnym otoczeniu, a liczba miejsc jest ograniczona, dlatego warto już teraz zainteresować się kupnem biletów, które są już na wyczerpaniu.

Julia Niedziejko

  • Świetlicki & Zgniłość
  • 14.04, g. 19
  • Dom Tramwajarza
  • bilety: 30 zł

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2019