Kultura Poznań.pl

Książki

opublikowano:

Zburzyć fasadę!

Doskonałe wino, wyrazista kuchnia, zapierające dech w piersiach górskie krajobrazy, Grigorij Saakaszwili, wojna z 2008 roku i  Józef Stalin. Oto z czym zazwyczaj kojarzy nam się  położona na granicy dwóch kontynentów Gruzja. O problemach jej mieszkańców wiemy jednak niewiele. Pragnie zmienić to Stasia Budzisz, autorka książki Pokazucha. Na gruzińskich zasadach.

.
"Pokazucha. Na gruzińskich zasadach" Stasi Budzisz, fot. materiały prasowe

Pokazucha, wydany przez Wydawnictwo Poznańskie debiut literacki Budzisz, to reportaż, który jest pokłosiem jej trwającej już od dekady fascynacji Gruzją i Kaukazem. Celem przyświecającym autorce w trakcie pracy nad książką była dekonstrukcja utrwalonego obrazu Gruzji, który rzutuje na sposób, w jaki to niewielkie państwo usytuowane tuż obok rosyjskiego giganta funkcjonuje w naszych wyobrażeniach. Reporterce daleko do idealizowania poznanego kraju. Diagnoza współczesnej Gruzji, którą przedstawia czytelnikowi w 12 rozdziałach swojej książki, brzmi brutalnie - jej mieszkańcy są niewolnikami tradycji, a więc także odgórnie ustalonych ról społecznych. Z drugiej strony czynnikiem który sprawia, że Gruzini zakładają maski, jest chęć dostosowania się do zachodnich standardów życia, objawiająca się nieskrępowaną konsumpcją. Życie na pokaz i na kredyt, życie wbrew sobie, za to w zgodzie z cudzymi oczekiwaniami, nieuchronnie prowadzi do patologii. A patologie społeczne, które z rożnych przyczyn są zatajane, szybko ulegają tabuizacji i swobodnie mnożą się pod zasłoną milczenia.

Budzisz w Pokazusze porusza problem dyskryminacji osób, których tożsamość seksualna jest deprecjonowana przez kulturę heteronormatywną, a także opisuje sytuację gruzińskich kobiet, które walczą z patriarchatem o możliwość samorealizacji. Dziennikarka tłumaczy czytelnikom również, jak w kaukaskim kraju wygląda życie ludzi borykających się z różnego rodzaju niepełnosprawnościami. O wartości poznawczej książki decydują rzetelnie przeprowadzone badania terenowe. Reporterka rozmawiając z Gruzinami, odwiedzając ich domy i zaznajamiając się z ich pragnieniami oraz obawami, ukazuje społeczeństwo, które domaga się radykalnych przekształceń. Społeczeństwo, które niestety cały czas skrywa się za tytułową "pokazuchą".

"Przez strony Pokazuchy przewija się ogromna samotność w tłumie" - pisze w recenzji książki Marcin Mieteń z portalu Kulturanacodzien.pl. I dalej: "Gruzin nigdy nie jest sam, tak jak wcześniej wspomniałem, najważniejszą wartość stanowi rodzina. Ale często jest to tylko fasada - łatwo przecież wyrzec się córki, która została zgwałcona - stanowi hańbę dla całego rodu. Kobieta i jej rodzina powinni się tego wstydzić, a nie gwałciciel. Mało kto zgłasza sprawy na policję. Podobnie jest z rozwodem - rozwódki traktowane są jak trędowate, bo to zawsze one zawiniły, zdenerwowały męża, więc to one odpowiadają za rozwód".

Reporterka będzie bohaterką kolejnej odsłony cyklu Spojrzenie na Wschód. Spotkanie, które odbędzie się we wtorek 22 października w Scenie Nowej CK Zamek, tradycyjnie już poprowadzi Piotr Oleksy.

Jacek Adamiec

  • spotkanie ze Stasią Budzisz wokół książki Pokazucha. Na gruzińskich zasadach
  • 22.10, g. 18
  • Scena Nowa, CK Zamek
  • bilety: 2 zł

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2019