Kultura Poznań.pl

Książki

opublikowano:

Poezja nieobojętna

Tomasz Bąk i Anna Fiałkowska to bohaterowie najbliższego wieczoru z cyklu "Seryjni poeci". W najbliższy wtorek na Scenie Nowej CK Zamek będą promować swoje najnowsze tomiki (odpowiednio): "Utylizacja. Pęta miast" i "lalka bellmera".

.
Spotkanie z cyklu "Seryjni poeci" - 20 marca w CK Zamek

Poezja, zwłaszcza najnowsza, zwłaszcza młoda niezwykle rzadko w dzisiejszym świecie zyskuje uwagę. O tomikach współczesnych twórców -  wyrażających często  bardzo trafnie i wiarygodnie niepokoje swego pokolenia - mówi się niewiele. Wspomina się je ewentualnie przy okazji jakichś spektakularnych wydarzeń, nagród, festiwali. Tym bardziej godna najwyższego uznania jest praca, którą wykonują wspólnie od lat Wojewódzka Biblioteka Publiczna i Centrum Animacji Kultury oraz CK Zamek - współorganizatorzy cyklu "Seryjni poeci". W najbliższy wtorek czeka nas już pięćdziesiąte drugie spotkanie z poezją pod tym szyldem. Tym razem bohaterami będą młodzi twórcy i ich tomiki: "Utylizacja. Pęta miast" Tomasza Bąka oraz "lalka bellmera" - debiut Anny Fiałkowskiej. Spotkanie poprowadzi prof. Piotr Śliwiński.

"boję się każdej roli społecznej / niedawno przypomniało mi się / zupełnie przypadkiem / jak bardzo okropnie jest być kobietą / nie dlatego że co miesiąc zostawia się / ten czerwony ślad (...)" - pisze w jednym ze swych wierszy Anna Fiałkowska. Zbiór jej poezji to książka niewesoła - świadectwo mierzenia się z kobiecością, kompleksami, rzeczywistością, do której trudno się przystosować. W świecie jej twórczości odnajdziemy głębokie introspekcje i bunt, figury z kręgu pop kultury i wciąż powracające motywy kobiecej fizjologii. Niełatwa to lektura, ale niewątpliwie trafi do wielu czytelników.

Tym bardziej, że, jak pisze o niej szef wydawnictwa WBPiCAK, znany i ceniony poeta Mariusz Grzebalski: "To książka o niemożliwości życia we współczesnym świecie, a nawet we własnym ciele. A jednak żyje się w jednym i drugim. Jako konsument i jednocześnie jako produkt - przedmiot wymiany. Wszystko wokół jest wątpliwe i obarczone kłamstwem - przeglądane fotografie, a nawet wiersze, które same siebie przyłapują na fałszowaniu rzeczywistości. Anna Fiałkowska pisze o dyskomforcie spowodowanym byciem kobietą, członkiem rodziny i społeczeństwa" I jeszcze: "Rzadko zdarzają się debiuty tak dojrzałe, jak » lalka bellmera«. To tak dobra poezja, że chce się ją cytować, nie o niej pisać".

Tomasz Bąk ma już w dorobku dwie książki poetyckie - obie dostrzeżone. Za pierwszą z nich - "Kanada" - otrzymał Nagrodę Poetycką Silesius w kategorii debiut, za tom "[beep] Generation" był z kolei nominowany do Nagrody im. Wisławy Szymborskiej. To w kontekście tej ostatniej nominacji Mariusz Grzebalski twierdzi: "Powiedziałem, że Tomasz Bąk pisze wiersze, do których niełatwo się dobrać przypadkowym kluczem interpretacyjnym. Że bezlitośnie wyśmiewa ekonomię, szczególnie kapitalizm, język mediów i wspólnotowe mity. I że robi to w wyjątkowo inteligentny i nieprzewidywalny sposób, wykorzystując różne rejestry polszczyzny - od młodzieżowego slangu, przez cytaty z gazet, po żargon naukowy. To wszystko śmiało można powtórzyć w odniesieniu do »Utylizacja. Pęta miast«, trzeciego zbioru wierszy jego autorstwa. Znów mamy do czynienia z poezją nieobojętną, wielogłosową, świetną pod względem warsztatowym. Zmieniło się jedno - temperatura emocji, które dochodzą w niej do głosu. Zostały one rozpalone do granic możliwości".

Tomasz Janas

  • Z cyklu "Seryjni poeci: Tomasz Bąk z tomem "Utylizacja. Pęta miast" i Anna Fiałkowska z tomem "lalka bellmera". 
  • CK Zamek, Scena Nowa, III piętro
  • 20.03, g. 18
  • prowadzenie: Piotr Śliwiński
  • wstęp wolny

Fragmenty obu tomików 

Tomasz Bąk. Z książki: Utylizacja. Pęta miast

Kot w wynajętym mieszkaniu

Mieszkanie do wynajęcia na osiedlu zamkniętym w pełni wyposażone

(pralka ,lodówka ,tewizor plazmowy Lg 50 cali ,2 sofy jedna

rozkładana ,szafa ,meblościanka, ława) Całkowity koszt najmu to 1050 zł

(kaucja zwrotna-2000zł) Czynsz obejmuje wodę oraz CO,

dodatkowo gaz oraz za energię elektryczną według stanu licznika.

W mieszkaniu zostały wymienione okna na plastikowe.

Mieszkanie odświeżone ,gotowe do zamieszkania.

Nie zgadzam się na zwierzęta domowe.

DNS_PROBE_FINISHED_NO_INTERNET

Wolałem widok saren podchodzących pod ogrodzenie,

odgłos krów zaganianych do miski,

trzask bloczków drewna pod siekierą,

poranne pojękiwania jedynego we wsi kościoła.

Czyste, wykrochmalone niebo suszone nad lasem.

Anna Fiałkowska. Z książki: lalka bellmera

taka jestem wrażliwa

taka jesteś wrażliwa

mówił do mnie pan w szkole

pan ksiądz pan święty

taka jesteś wrażliwa

trzeba się tobą opiekować

taka jesteś krucha malutka

trzeba cię głaskać i kochać

taka jesteś kochana

mówił do mnie święty

bolisz mnie jak ziarnko piasku w oku

wszędzie mam drzazgi

wszędzie mam drzazgi

nie z drewna

lecz z ciebie

wyjmij ze mnie ostatnią krzywdę

niczego nie wolno ci zostawić

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2018