Kultura Poznań.pl

Książki

opublikowano:

Blok mieszkalny. Daleko od dzieła sztuki?

O blokach, najtańszym budownictwie mieszkaniowym, myślimy z niechęcią, a czasem co najwyżej z sentymentem, wspominając dzieciństwo spędzone na osiedlowym podwórku. Zarzucamy blokom brak jakiegokolwiek architektonicznego namysłu. Co się okaże, gdy podczas wtorkowego spotkania w CK Zamek, z pomocą Beaty Chomątowskiej, prześledzimy historię blokowisk? Dowiemy się, że są one, wbrew naszym wyobrażeniom, owocem rozbudowanej, intelektualnej i artystycznej refleksji.

.
fot. materiały prasowe

Chomątowska podczas wydarzenia odbywającego się pod hasłem "Betonia. Dom dla każdego" - od tytułu jej nowej książki - przyjrzy się blokom na przekór utartym schematom, dotyczącym tego rodzaju architektury, ale też bez zwyczajowego "akademickiego zadęcia". Autorka jest bowiem przede wszystkim reporterką i taką też formę przybierze jej wykład - bohaterka spotkania opowie o swojej wędrówce po blokowiskach Europy. Przypuszczać można, że nie zabraknie wątków takich jak modernistyczne osiedla w Berlinie (będące efektem innowacyjnej polityki mieszkaniowej z lat 1910-1933, wpisane na listę światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO) czy zamysł idealnego bloku Le Corbusiera z lat 40.

Przede wszystkim jednak zaznaczony zostanie szerszy kontekst teorii przedwojennych modernistów. Bloki powstały bowiem głównie z potrzeby nowej organizacji świata, typowej dla przeszłej, modernistycznej epoki. Historia Chomątowskiej jest opowiadaniem nie tylko o blokach, ale też o czasach, przez które powstały. Czasach, w których przedwojenni architekci zaczęli mieć nowe podejście do urbanistycznej przestrzeni, w których zastosowano innowacyjne materiały budowlane. Wreszcie o okresie powojennej odbudowy świata, w którym pomysły te, początkowo wcale nie przewidziane dla najbiedniejszych, zostały dostosowane do niekorzystnych warunków ekonomicznych, zapewniając schronienie rzeszy ludności, która przetrwała wojnę i zaczęła emigrować do wielkich miast. Bloki te często nie wyglądają zgodnie z zamysłem architekta. Gdy najważniejsza była cena, oczywiście oszczędzano - również na wyglądzie i materiałach.

Rozważenia te, mimo naukowych walorów, nie będą jednak osadzone w akademickiej próżni. Autorka na własne oczy poznała budownictwo komunalne po obu stronach żelaznej kurtyny, powstałe w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat, odwiedzając nie tylko najsłynniejsze dzieła architektury, ale też mieszkania zwykłych ludzi, którzy doświadczali lęków właściwych dla klasy średniej i robotniczej, którzy w blokach doświadczyli rasizmu. To historia, w której architektura splata się z obecnym i przeszłym życiem.

Aleksandra Nieścioruk

  • "Betonia. Dom dla każdego" - spotkanie z Beatą Chomątowską
  • CK Zamek, Hol Balkonowy
  • 3.07, g. 18
  • wstęp wolny

  © Wydawnictwo Miejskie Posnania 2018