Kultura Poznań.pl

Muzyka

opublikowano:

Dyniowy atak na mamę i tatę

Aż trudno uwierzyć, że zespół Xiu Xiu wydał w lutym tego roku już swój jedenasty album. W "Girl with Basket of Fruit" Jamie Stewart powraca do bardziej surowej wersji swego ekscentrycznego bandu. W czwartek muzycy wystąpią w Pawilonie.

.
fot. materiały prasowe

Wyjątkowy i zdecydowany charakter zespołu Xiu Xiu, łączącego stylistykę rocka i noise'u, nadał mu jego założyciel, frontman i jedyny stały członek zespołu - Jamie Stewart. Będąc tą stałą składową, przyciągał fanów mocno teatralnym, zduszonym i jakby przesyconym cierpieniem głosem. Aczkolwiek od roku założenia, czyli 2002, wielu dziennikarzy muzycznych dostrzegało zarazem, że co album, to inna odsłona Xiu Xiu. I każdy kto wcześniej gotów był już przyznać, że czuje przesyt, a zespół nie ma go czym zaskoczyć, wraz z nowym krążkiem czuł się na powrót zaintrygowany.

Do roku 2004 - premiery bardziej "popowego" albumu "Fabulous Muscles"- zespół pozostawał w pewnej niszy. Artyści zwracali na siebie uwagę różnymi ekscentrycznymi chwytami, jak choćby zastępowaniem typowego instrumentarium rockowego instrumentami ludowymi. Po szerszej rozpoznawalności zdobytej tym przystępniejszym albumem w Xiu Xiu rozpoczęła się bardzo wyboista podróż, na której zespół bądź to trzymał się swojego kakofonicznego brzmienia, bądź dokonywał wycieczek w stronę popu. A że skład ciągle się zmieniał, o Stewarcie zaczęły rosnąć plotki jako despotycznym i trudnym we współpracy artyście.

Stewart sam zresztą te podejrzenia podkręcał, gdyż stworzył dość ostentacyjną sceniczną personę"Jamiego". Nieszczęśnik ciągle przeżywa prywatne tragedie, a muzyka służy mu do wyrażania trudnych emocji towarzyszących im zawikłanym problemom, głębokim wyrzutom sumienia, pogrążaniu się we wstydzie. Gdy dochodziło do wywiadów, dziennikarze z niepokojem odkrywali, że Stewarta charakteryzuje duże poczucie humoru, zresztą- jeśli się nad tym zastanowić- ta smutno-depresyjna otoczka Xiu Xiu też ma w sobie spory ładunek komizmu, choćby poprzez przesycenie bólem, chorobliwe i kuriozalne zafiksowanie na cierpieniu. Każdy "czytelnik" chaotycznych tekstów utworów z łatwością rozumiał, że między scenicznym Jamiem a muzykiem Stewartem jest pewna różnica.

Na tle nie zawsze przewidywalnych przemian stylistycznych część miłośników ostatnio poczuła, po może zanadto wdzięcznym i łagodnym jak na Xiu Xiu albumie z 2017 "Forget", iż to może być już koniec ich romansu z zespołem. I wtedy wraz z "Girl with Basket of Fruit" przyszło wiele zaskoczeń oraz ponowne odżycie "ostrzejszej" muzycznie odsłony grupy. Stewart musi być zresztąświadomy tego, jak igra z oczekiwaniami i kapryśnością fanów, skoro kanał zespołu na Youtube nazywa się XiuXiuForLife.

Bardzo duży wkład w najnowszy album, a zwłaszcza jego warstwę wizualną, wniosła bez wątpienia Angela Seo - wieloletnia przyjaciółka Stewarta. Zanim dołączyła do składu w okolicach 2008-2009 roku, gdy zespół pracował nad albumem "Dear God, I Hate Myself" (dziś niezwykle popularnym i chyba "najładniejszym" w dyskografii), początkowo realizowała dla Xiu Xiu bardzo wyrafinowane teledyski. W jej rękach przyjmowały one formę wytrawnych wideo artów rodem z galerii sztuki. Uwikłanie w kino i cytaty filmowe charakteryzuje zresztą Xiu Xiu od początku, gdyż Stewart nadał nazwę zespołowi pożyczając tytuł feministycznego filmu Joan Chen. I nie tyle ważny jest film i związana z nim historia Chin, co postać głównej bohaterki. Xiu Xiu to młoda dziewczyna skrzywdzona, odarta z niewinności i godności przez cynicznych mężczyzn, wykorzystujących ją seksualnie. W finale filmu wybiera zatem śmierć, nie zgadzając się na dalszą udrękę. Tematyka feministyczna, ostra krytyka polityczna (typowym chłopcem do bicia pozostawał dla Stewarta rzecz jasna prezydent Bush) i nastawienie na - wbrew pozorom - dużą czytelność przekazów u początków działań zespołu, ukształtowało jego wymiar ideologiczny.

Najosobliwszym okołofilmowym przedsięwzięciem Xiu Xiu jest bez wątpienia album "Plays the Music of Twin Pekas" z 2016 roku, na którym muzycy przetwarzają kultowe kompozycje Angelo Badalamentiego z serialu Davida Lyncha, przenosząc fabułę głębiej w mrok i koszmary rodem z horroru. Niemniej Angela Seo zrobiła jeszcze więcej przy okazji "Girl with Basket of Fruit", gdy wyreżyserowała  klipy do utworów "Scisssssssors" i "Pumpkin Attack on Mommy and Daddy", które oznaczyła jako kolejne akty, a zapełniła je symboliką rytualno-okultystyczną, w duchu minionych, skrajnych eksperymentów ruchu hippisowskiego. Czyżby w ten nielinearny sposób powstawał pierwszy pełnoprawny film Xiu Xiu.

Koncertowy skład na trasie promującej "Girl with Basket of Fruit" zmienił się w ostatniej chwili, gdy Jordan Geiger zrezygnował z udziału. W Poznaniu zastępować go będzie Christopher Pravdica (znany z zespołów Swans, Gunga Din i Yeah, Yeah, Yeah). Na szczęście nie zabraknie Jamiego Stewarta i Thora Harrisa. Tylko braku "notorycznej" Angeli Seo na tej trasie trochę jednak żal...

Marek S. Bochniarz

  • Xiu Xiu
  • Pawilon
  • 14.03, g. 20
  • bilety: 40-50 zł

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2019