Kultura Poznań.pl

Film

opublikowano:

Czas honoru

"To nie miało się stać" - śpiewa Organek w piosence rekomendującej film Piłsudski, a wtóruje mu O.S.T.R. rymujący opowieść o niemożliwym, czyli o odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku.

.
fot. materiały dystrybutora

Michał Rosa daje widzom filmową wykładnię zawikłanych losów Józefa Piłsudskiego, od roku 1901 do 1918. Już decyzja o obsadzeniu Borysa Szyca w roli przyszłego naczelnika budzi kontrowersje, ale też daje pojęcie, jaką to historię zobaczymy. Ostatnio zdziwiłem się tak chyba, gdy w Miłość, ci wszystko wybaczy Hankę Ordonównę zagrała Dorota Stalińska zamiast Grażyny Barszczewskiej. Chociaż zagadka wyboru Małgorzaty Braunek zamiast Barbary Brylskiej na Oleńkę w Potopie to chyba podobna skala zadziwienia.

Michał Rosa dawnymi dziejami naszej ojczyzny fascynuje się od początku swojej kariery. To dzięki jego reżyserskiemu talentowi miliony widzów obejrzały takie seriale, jak Czas honoru, czy Bodo. Józef Piłsudski w wykonaniu Borysa Szyca w filmie Michała Rosy przypomina dynamicznego policjanta Kruszona z serialu Oficer. Film rozpoczyna się od brawurowej ucieczki Piłsudskiego ze szpitala psychiatrycznego w Petersburgu, gdzie symulował chorobę psychiczną, polegającą na wstręcie do osób odzianych w mundury, by skryć się przed ochraną. A potem już tempo fabuły tylko rośnie, bo i życie "Wiktora" (pseudonim konspiracyjny Piłsudskiego) obfitowało w akcje jak z westernu o Dzikim Zachodzie, od napadu na pociąg począwszy.

Poznajemy też dwie kobiety, które kształtowały Piłsudskiego: żonę Marię (Magdalena Boczarska) i kochankę Aleksandrę Szczerbińską (Maria Dębska). A także najbliższych towarzyszy broni, jak Walery Sławek (Jan Marczewski) i Aleksander Prystor (Tomasz Schuchardt).

Przemysław Toboła

  • "Piłsudski"
  • scen i reż. Michał Rosa
  • premiera: 13.09

© Wydawnictwo Miejskie Posnania 2019