Kultura Poznań.pl

Kalendarium

x

Z cyklu "Seryjni poeci" - spotkanie z Urszulą Honek i Natalią Malek

2018-11-15 ( czwartek )
18:00
Scena Nowa, CK Zamek, ul. Św. Marcin 80/82

Urszula Honek pisze  niepokojące wiersze, tak charakteryzowane przez Adama Wiedemanna: - Nowa książka Urszuli Honek różni się od poprzedniej, ale nie nastrojem. Różni się wzmożoną lakonicznością, brak tu już małych poematów prozą, sporo za to fragmentów kilkuwersowych, pisanych "ze ściśniętym gardłem"./.../."Pod wezwaniem" to książka arcysugestywna, napisana z wielką znajomością fachu, trudno ją wszak nazwać "ładną", nie jest to literacki gadżet, raczej twardy orzech do zgryzienia. Czytelnik wychodzi z tej lektury unurzany w gnojówce, błocie i pomyjach, ale też swoiście zadowolony i przekonany, że taka anty-katharsis była mu potrzebna.

Urszula Honek - autorka książek poetyckich "Sporysz" (WBPiCAK, 2015) i "Pod wezwaniem" (WBPiCAK 2018). Laureatka Grand Prix Konkursu Poetyckiego im. R.M. Rilkego i finalistka Nagrody Poetyckiej "Orfeusz" im. K.I.Gałczyńskiego. Publikowała m.in. w Twórczości, Dwutygodniku.com i artPapierze. Pochodzi z Racławic (k.Gorlic). Mieszka w Krakowie. Kocha psy.

"Kord" Natalii Malek, z sugestywnymi zdjęciami Anny Grzelewskiej,  to jedna z najwyżej ocenianych książek poetyckich wydanych w 2017 roku.  Wiersze Natalii Malek są minimalistyczne, niedopowiedziane, skondensowane, a jednocześnie "narracyjne". Ich narracyjność jest jednak urywana, fragmentaryczna, rozsadzana od wewnątrz wielością głosów, emocji, uczuć i sytuacji... - pisze Patryk Szaj z wydawnictwa WBPiCAK. Mariusz Grzebalski, szef Wydawnictwa WBPiCAK:  W samych tekstach najciekawsze jest chyba to, że one nic sobie nie robią z naszych czytelniczych przyzwyczajeń. Wpadamy w nie znienacka, od razu - ktoś do nas coś mówi, na różne sposoby i tematy, czasem konkretnie, czasem nie. Język zapętla się i meandruje, wędruje po różnych rejestrach, ale ani na moment nie przestaje intrygować. Wiele pięknych zdań i jeszcze więcej rzadko używanych słów. A Maciej Woźniak w "Dwutygodniku" zaznaczał: - Dostajemy niby ledwie zarys anegdoty albo kulejący poetycki aforyzm, ale tak to brzmi, tak znakomicie pracuje w uchu, tak kokietuje zmysł ciekawości i rytmicznie pręży się na międzywersowych przerzutniach - że wystarczy, że lepiej być nie może.

Prowadzenie: Piotr Śliwiński

Wstęp wolny

opr.sw

Zobacz ckzamek.pl/